Fragment z dzielniejszego artykułu z gazetaprawna.pl:
Duże portale mają dużą przewagę, co w trudnych czasach będzie procentować. Z kryzysu wyjdą więc obronną ręką, a niektóre jeszcze się umocnią. Ale internet jest tak nieprzewidywalną branżą, że wcale się nie zdziwię, jeśli w tym kryzysie pojawi się kolejny projekt o potencjale Naszej-klasy – powiedział Andrzej Garapich, prezes spółki Polskie Badania Internetu.
Co ciekawe, wszyscy mówią o licznych projektach jakie będą realizowane w tym roku, wszyscy też są pewni swoich możliwości i dumnie wypinają pierś pokazując jak bardzo realny jest ten optymistyczny przekaz. I powiem szczerze, że dobrze. Wolę taką postawę niż chwalenie się wynikami redukcji etatów czy też pokazywanie inwestorom gdzie jeszcze można ograniczyć koszty.
W czasach recesji wielu zapomina o tym, że pieniądze zarabia się nie przez redukcje i optymalizacje ale przez inwestycje i ryzyko związane z nowymi wyzwaniami. Zastanawiam się tylko do kogo jest skierowany taki PR-owy przekaz jaki mogliśmy dzisiaj przeczytać? Z pewnością klienci portali, domy mediowe i indywidualni reklamodawcy dobrze wiedzą czy i jak kryzys wpływ na ich budżety i możliwości. Może jest to dodawanie sobie otuchy i jednocześnie stroszenie piórek przed konkurencją.

Oto podsumowanie wyników 
Wirtualna Polska atakuje kolejnym serwisem internetowym – tym razem mamy narzędzie do budowania drzew genealogicznych czyli 

To, że największa w Polsce portale internetowe ze sobą rywalizują jest sprawą oczywistą, ale gdy dochodzi do pojedynku na polu technologii innowacyjnych zapowiada się prawdziwa wojna.


Witaj, nazywam się Grzegorz Marczak i jestem autorem tego bloga. Piszę tutaj o serwisach społecznościowych, nowych technologiach i nowych trendach w internecie.
