Jak Harry Plinkett podbił internet nabijając się z „Gwiezdnych Wojen”

Podejrzewam, że są wśród Was nie tylko osoby zainteresowane branżą technologiczno-internetową, ale również bardziej przyziemnymi rzeczami, takimi jak książki, muzyka, a może nawet filmy (od czasu do czasu). Podejrzewam również, że wśród czytelników Antyweb znajdzie się kilku fanów „Gwiezdnych Wojen”.

Niedawno, w sieci ukazała się wideo-recenzja trzeciego epizodu gwiezdnej sagi – „Zemsty Sithów”. Jest to ponad 110 minutowy materiał, który w chirurgiczny sposób rozkłada na części trzeci epizod „Gwiezdnych Wojen” (według produkcji ostatni) i pokazuje, że król (George Lucas) jest nagi. Wspomniana recenzja, w ostatnim czasie jest również zjawiskiem internetowym, o którym rozpisują się serwisy i blogi tematyczne.
Czytaj dalej…

Wassup 2008 – Przerwa na reklame

Dzisiaj coś poniekąd z innej beczki. Reklama, którą na YouTube obejrzało ponad 286 tysięcy internautów. Genialny przykład jak z klasycznego już „wassup” zrobić komentarz do kilkunastu ostatnich lat w USA. Choć jest to oczwiście reklama wyborcza, to jej przekaz wznosi się moim zdaniem ponad polityczną walkę. Zapraszam do obejrzenia poniżej. Czytaj dalej…

Cała prawda o narodzinach internetu

Zejdźmy na chwilę z tematu nowej przeglądarki Google Chrome i przyjrzyjmy się kulisom powstania internetu. Poniżej publikuję dla Was bardzo dobry filmik, który znalazłem na theNEXTweb, gdyż świetnie opisuje on wiele cech współczesnej sieci. Zachęcam do obejrzenia i komentarzy. Czytaj dalej…

YouTube rezygnuje ze streaming wideo na żywo?

Kilka miesięcy temu, gdy Steve Chen – współzałożyciel YouTube, poinformował, że jego serwis zamierza wprowadzić w tym roku usługę transmisji wideo na żywo, wiadomość ta wstrząsnęła nieco rynkiem internetowego wideo. YouTube posiada bowiem dominującą pozycję na rynku serwisów hostujących wideo. Uzupełnienie jego oferty o możliwość transmisji obrazu i dźwięku z telefonu komórkowego bądź innego źródła AV była dla wielu graczy tej branży powodem do stresu.
Czytaj dalej…

Omnisio kupiony przez Google

Google ponownie wyruszyło na zakupy. Tym razem do koszyka trafił internetowy serwis Omnisio. Umożliwia on montowanie, łączenie oraz generalnie rzecz biorąc edycję filmów znalezionych w serwisach wideo, takich jak chociażby YouTube.

Google chce w ten sposób pozyskać nową technologie dla swojego największego serwisu. Oferowane jakiś czas temu przez YouTube narzędzie Adobe Remixer okazało się mało funkcjonalne ze względu na liczne problemy z załadowaniem aplikacji. YouTube chce również po przez ten zakup pozyskać środki umożliwiające swoim użytkownikom większą ekspresje, dzięki nowym narzędziom edycyjnym.

Czytaj dalej…

YouTube odda 5% dochodów z reklam

YouTube poinformował ostatnio o pomyłce w rozliczeniu przychodów z reklam, do której doszło w maju. Z wiadomości wynika, że partnerzy YouTube odpowiedzialni za autoryzowany kontent otrzymali pomniejszoną o 5% część zysków z reklam wyświetlanych przy ich filmach.
Czytaj dalej…

Vimeo banuje nagrania pochodzące z gier komputerowych

Twórcy Vimeo postanowili zabronić dodawania do serwisu filmików ilustrujących pochodzące z gier komputerowych wyczyny swoich użytkowników. Wszystkie obecnie dodawane filmy tego typu będą usuwane, a te wcześniej dodane zostaną oznaczone jako „do usunięcia” i znikną po 1 sierpnia. Jak przeczytać można na oficjalnym blogu serwisu, władze uważają, że tego typu treści nie są przejawem działalności twórczej, którą promować ma Vimeo oraz zgromadzone w nim filmy.
Czytaj dalej…