• YouTube nie musi przekazywać Viacom danych użytkowników

    Wczoraj pojawiła się informacja dotycząca procesu sądowego jaki dwa lata temu Viacom wytoczył właścicielowi YouTube. Według opublikowanych informacji Google nie musi przekazywać dla koncernu Viacom prywatnych danych użytkowników korzystających z YouTube. Medialny gigant zadowolić musi się jedynie danymi na temat popularności odtwarzanych w serwisie plików.

    Jest to efekt ugody jaką obie strony podjęły w związku z wyrokiem amerykańskiego sądu z 3 lipca tego roku. Viacom oskarżył w 2006 roku Google o niewystarczające działania podjęte w celu ochrony praw autorskich zgromadzonych na YouTube plików. Sąd orzekł, że Google musi przekazać koncernowi Viacom dane na temat oglądalności i popularności plików odtwarzanych przez użytkowników serwisu.

  • Google nadal nie wie jak zarobić na wideo w sieci

    YouTubeYouTube wygeneruje do końca roku 200 mln dolarów przychodu, w każdym razie tak donoszą dwa źródła związane z Wall Street Journal. Jest to jednak wynik dużo niższy od przewidywanego przez Google. Szef sprzedaży – Tim Armstrong od dłuższego czasu pracuje nad zmianą drogiego i skomplikowanego modelu sprzedaży reklam rozpatrując coraz bardziej drastyczne zmiany w dotychczasowych rozwiązaniach.

    W Wall Street Journal czytamy:

    Google plans to begin accepting “preroll” and “postroll” ads, which will run before and after some YouTube video clips, according to one person familiar with the matter. The plan under consideration, this person says, would give companies that post video clips the option to sell such ads, and share the revenue with Google. YouTube has long forsworn such ads because consumers don’t like them. But advertisers consider them highly effective.