Organizacje antypirackie w teorii pilnują wszystkich, żeby nie wykorzystywali twórczości artystów bezprawnie. Pytanie, kto będzie pilnował te organizacje? W Holandii wyszedł na jaw skandal, w jaki zamieszana jest taka właśnie instytucja. W kampanii antypirackiej został bezprawnie wykorzystany utwór muzyczny pewnego artysty. Jakby taka ironia losu była niewystarczająca, inna organizacja obiecała swoją pomoc w zamian za 1/3 całego odszkodowania artysty, argumentując, że jeśli nie ich interwencja, nie będzie miał nic. Nic więc dziwnego, że coraz więcej podmiotów mających coś wspólnego z walką z piractwem kojarzy się coraz bardziej z korupcją i mafią.
-
Kiedy organizacje antypirackie wykorzystują swoją pozycję do łamania prawa, które powinny chronić
- Data: 05.12.2011 18:30
- Jan Rybczyński
- Komentarzy: 2 »
czytaj całość » Komentarzy: 2 » -
Hotfile pozywa Warner Bros za oszustwa i nadużycia
- Data: 19.09.2011 17:52
- Jan Rybczyński
- Komentarzy: 38 »
Przyzwyczajeni jesteśmy do tego, że rozmaite instytucje antypirackie jak i korporacje medialne pozywają często serwisy udostępniające pliki. Jeśli dać użytkownikom możliwość łatwego udostępniania plików, zawsze znajdzie się pewien procent osób, który będzie chciał udostępniać nielegalną muzykę i filmy. Pierwszy raz (przynajmniej z tego co się orientuję) serwis udostępniający pliki – Hotfile pozywa wielką korporację medialną, jaką bez wątpienia jest Warner Bros. Na dodatek wygląda na to, że Htofile posiada mocne argumenty przeciwko wytwórni filmowej. -
The Pirate Bay ma 12 milionów użytkowników – co na to wytwórnie?
- Data: 25.04.2008 21:38
- Grzegorz Marczak
- Komentarzy: 16 »

The Pirate Bay to chyba jedna z najbardziej znienawidzonych stron przez wytwórnie filmowe i muzyczne. Każdy atak wymierzony w ten serwis odnosi odwrotny do zamierzonego skutek, rośnie ilość użytkowników a serwis nadal działa – a na dodatek Pirate Bay czasami się odgryza.Torrentfreak.com – właśnie poinformował, że Pirate Bay osiągnął 12 milionów użytkowników (i nie jest to serwis społecznościowy lecz tracker torrentów!). Poza ilością użytkowników Pirate Bay jest również dumny z tego, że stosunek ludzi udostępniających pliki do tych którzy je ściągają wynosi 50% co wpływa na prędkość dystrybucji plików.
If You Can’t Beat Them, Join Them – na razie branża rozrywkowa nie chcą zastosować się do tej zasady. Oczywiście nie oznacza to, że artyści czy producenci powinni teraz rozdawać swoje utwory, programy i filmy za darmo ale nie można też cały czas walczy i cały czas przegrywać.
To, że można inaczej pokazał zespół Radiohead – który wyszedł z układu z wytwórnią muzyczną i postanowił oddać swoje utwory prosto w ręce słuchaczy w internecie – każdy mógł decydować o tym ile chce zapłacić za pobranie muzyki. O wynikach tej akcji było głośno – już po tygodniu na koncie zespołu było 10 milionów doalrów
Jeszcze inny sposób na “tanią” muzykę przedstawił Apple, którego jednym z pomysłów jest udostępnienie muzyki za darmo w itunes , koszty związane z muzyką były by rekompensowane przez wyższą cenę urządzeń Ipod (bardzo podoba mi się ten pomysł)
Last.fm to kolejny przykład na to co można zrobić z muzyką – wprawdzie nie do końca za darmo ale przy naprawdę niewielkich opłatach słuchamy czego chcemy.
Ciekawy jestem jak waszym zdaniem będzie w przyszłości wyglądał rynek muzyczny i sposób dystrybucji muzyki? – ja nie wierzę w to aby “wytwórnie” były w stanie obronić teraźniejszy model biznesowy.




Witaj, nazywam się Grzegorz Marczak i jestem autorem tego bloga. Piszę tutaj o serwisach społecznościowych, nowych technologiach i nowych trendach w internecie.
