Piracisz? Uważaj, według naukowców grozi ci depresja!

Zdaniem naukowców mamy kolejny powód, aby wystrzegać się piractwa. Tym razem jednak będzie nie o ACTA, SOPA czy PIPA, ale znacznie poważniejszych sprawach. Okazuje się bowiem, że piractwo może być złe jeszcze z jednego powodu – naszej psychiki. Badania na ten temat, z którymi moim zdaniem warto się zapoznać, opublikowali niedawno amerykańscy naukowcy. Czytaj dalej…

Microsoft i studia filmowe biorą się na poważnie za torrenty. Koniec pirackich filmów w sieci?

Studia filmowe Walta Disneya oraz Sony Pictures, przy współpracy z Microsoftem, stworzyły nowy sposób na walkę z piractwem internetowym. Aby ukrócić nielegalne pobieranie filmów z sieci, powstał system pozwalający na blokowanie plików BitTorrent objętych prawem autorskim. Pierwsze testy pokazały, że skutecznie zablokowano pobranie wybranych plików przez tysiące osób. Czyżby czekały nas spore zmiany na pirackim Czytaj więcej

Wszystko się ogląda – każdą miernotę byle za darmo

Patrzę na te zestawienia i się zastanawiam czy przetwarzamy w dzisiejszych czasach wszystko co jest za darmo? Na tej liście nie znajdziemy filmów wybitnych, jedyną dobrą pozycją jest chyba dziewczyna z tatuażem – reszta to zestawienie praktycznie wszystkiego co nowe i to bez znaczenia czy dobre czy bardzo słabe.

Po co nam natywny klient µTorrent na Androida?

Co to za nowość: µTorrenta na Androida? Przecież aplikacja już jest. No właśnie, niekoniecznie, obecnie za pośrednictwem systemu Google’a możemy jedynie korzystać z programu Android Remote. Teraz jednak twórca programu, firma BitTorrent, postanowiła wydać natywnego klienta do obsługi swojej sieci. Czy to się uda? Prawdę mówiąc nie jestem do końca przekonany do takiego rozwiązania. Czytaj dalej…

The Pirate Bay może być zablokowany w UK – problemów torrentowego giganta ciąg dalszy

Jak donosi The Guardian, znany serwis torrentowy The Pirate Bay może być za kilka miesięcy niedostępny w Wielkiej Brytanii, wszystko po nowym (a właściwie kolejnym) wyroku sądu na wyspach, który stwierdził, że Pirate Bay łamie prawa autorskie na wielką skalę. Jest to kolejny cios wymierzony w ten znany serwis, a co więcej, na terenie UK może być to zielone światło do blokowania sporej ilości stron. Czytaj dalej…

BTjunkie samo się zamknęło, nie chciało im się biegać po sądach? Ale torrenty nie zginą…

No i przymknięto kolejny serwis torrentowy. Tym razem nie w ramach nalotu, hucznej akcji FBI, czy departamentów z całego świata. Tym razem Barrack Obama nie będzie wręczał odznaczeń bohaterom wojny z piratami. Teraz BTJunkie przymknęli się sami. Po prawie 7 latach działalności twórcy serwisu postanowili zakończyć “przygodę” z torrentami, o czym użytkownicy dowiedzieli się wczoraj. Czy można to nazwać “sukcesem” walki z piractwem? Czytaj dalej…

Paulo Coelho zachęca do piratowania swoich książek i popiera Pirate Bay

Brazylijski pisarz Paulo Coelho popiera piractwo i zachęca do nielegalnego pobierania dzieł jego autorstwa z internetu. Autor, który sprzedał kilkaset milionów egzemplarzy swoich książek na całym świecie, uważa, że ściąganie literatury z sieci jest dobre dla pisarzy. „Ściągnijcie z internetu moje książki za darmo, a jeśli spodobają się Wam one, kupcie drukowaną wersję. Pokażmy wspólnie wydawcom, że chciwość do niczego dobrego nie prowadzi” – przekonuje na swoim blogu Coelho.
Czytaj dalej…

Założyciele The Pirate Bay skazani na więzienie przez Sąd Najwyższy

Wyrok zapadł. Szwedzki Sąd Najwyższy odrzucił ostatnią apelację założycieli popularnego serwisu z linkami do plików torrent – The Pirate Bay. Tym samym Peter Sunde, Fredrik Neij, Gottfrid Svartholm oraz Carl Lundström zostali uznani za winnych naruszenia praw autorskich. Skazano ich na karę więzienia, a także wysoką grzywnę.

Problem w tym, że twórców Zatoki Piratów trzeba najpierw złapać. Niełatwo też będzie skasować uznany przez sąd za nielegalny serwis. Został on właśnie przeniesiony na nową domenę. Czytaj dalej…

Była już Partia Piratów, teraz przyszła pora na… religię piratów!

Pamiętacie technologię Plug and Play w Windows 95? Złośliwi żartowali, że powinna ona zostać przemianowana na Plug and Pray, czyli Podłącz i Módl się (żeby zadziałało). Bez praktyk religijnych nie damy sobie rady nawet z obsługą komputera.

Problem w tym, że wiarę można wykorzystywać do różnych celów, nie tylko zacnych, ale również na potrzeby własnych interesów. Przykład pierwszy z brzegu – szwedzka religia internetowych piratów. Czytaj dalej…

BitTorrent Zeigeist, czyli jakich torrentów szukali piraci (i nie tylko oni)

Czego ludzie na ogół szukają w sieci BitTorrent? Łatwo się domyślić, pornografii, hollywoodzkich megaprodukcji oraz cracków do ulubionych gier komputerowych. Ewentualnie jeszcze muzyki. No dobrze, ale czego konkretnie szukali piraci (i nie tylko oni) w mijającym 2011 roku? I dlaczego tak bardzo zależało im na materiałach dostępnych w języku francuskim? Czytaj dalej…

Niezależni deweloperzy opublikowali swoją grę na torrencie, zwiększając tym sprzedaż – da się?

Wielkie koncerny wciąż powtarzają swoje formułki o tym, jak bardzo piractwo szkodzi przemysłowi. Twierdzenie to zostało nie tylko zdementowane wynikami badań, ale również i przykładami takimi jak gra No Time to Explain. Twórcy tej produkcji podobnie jak Fokus stwierdzili, że tak czy inaczej trafiłaby ona na torrenty, więc dlaczego nie wrzucić jej do sieci samodzielnie? Mało tego, nie tylko nie spowodowało to wcale strat, a wręcz zwiększyło zyski ze sprzedaży gry, która dzięki promocji w sieci p2p zyskała rozgłos. Brawo za odwagę! Czytaj dalej…

Torrenty pobierane anonimowo – BitComet wprowadza nową funkcję

Ostatnio pisałem o wynikach badań dotyczących źródeł nielegalnych plików w sieciach p2p i okazało się, że istnieje proceder wrzucania treści przez same organizacje antypirackie, które w dalszej kolejności śledzą i namierzają użytkowników tych sieci. Twórcy BitComet dostrzegli tę sytuację i wynikające z nich obawy użytkowników – postanowili z tej przyczyny uruchomić nową funkcję anonimowego pobierania torrentów. Czytaj dalej…

Panel administracyjny The Pirate Bay i opcja szukania po hasłach użytkowników?

Nie wiem czy pamiętacie serwis The Pirate Bay – to ci bohaterzy od walki z systemem co jak tylko dostali ofertę sprzedaży serwisu za kilka milionów natychmiast się zgodzili (do transakcji nie doszło bo kupiec okazał się być mało wiarygodny i sam miał problemy finansowe). Otóż do naszych piratów ostatnio ktoś się włamał i zdobył dane 4 milionów użytkowników (maile, hasła itp.). Jeśli więc ktoś z was miał konto w tym serwisie i z jakichś nielogicznych powodów podał swoje prawdziwe dane to powinien czuć się zaniepokojony. Hakerzy (jeśli to naprawdę oni) twierdzą wprawdzie, że nie mają zamiaru z tych danych zrobić komercyjnego użytku ale raczej nie ufał bym takim zapewnieniom.
Czytaj dalej…

Kino nie ma szans

I po co chodzić do kina i dawać zarobić tym krwiopijcom producentom skoro można obejrzeć film nagrany z biodra przez kolegę z Chin. Kolejny raz utwierdzam się w przekonaniu, że to całe gadanie o cenach i szukaniu złotego środka w opłatach za treści to tylko mrzonki. Najważniejsze jest jeśli coś jest za darmo – niezależnie od tego jaka jest tego jakość czy forma.
Czytaj dalej…

Jak wytłumaczyć oglądanie filmów w wersji CAM/TS?

Torrentfreak publikuje zestawienie filmów, które były najczęściej ściągane w minionym tygodniu. W tym tygodni na pierwszym miejscu na liście pojawił się film 2012 (wersja CAM/TS). Jeśli ktoś jeszcze nie słyszał o tej produkcji to zapraszam do obejrzenia trailera. Film na pierwszy rzut oka wygląda na typową amerykańską produkcję – świetne efekty, scenariusz jak zwykle. Przekonać się jednak o walorach takie widowiska najlepiej jest w kinie. Rozumiem, że są tacy którzy ściągnięcie przed premierowej wersji tłumaczą sobie tym, że w ich kraju premiera jest dużo później.
Czytaj dalej…

Działająca kopia The Pirate Bay już w sieci!

Społeczność TPB jest zaniepokojona wydarzeniami wokół serwisu. Właściwie trudno jest mówić w tym przypadku o prawdziwej społeczności, są to raczej osoby które nie chcą stracić dostępu do największego serwisu z nielegalnymi treściami. W każdym razie plany legalizacji działalności TPB po kupieniu serwisu przez firmę Global Gaming Factory X (choć sama transakcja stoi jednak pod znakiem zapytania) niepokoją użytkowników a szczególnie plotki o tym, że serwis ten będzie płatny.

Szybko więc kreatywni internauci pokazali, że mają plan B, polegający na skopiowaniu całego serwisu (kopia online!) i udostępnieniu go w sieci. Jak zaplanowali tak też zrobili i w torrentach pojawiła się kopia serwisu TPB. Wielkość pliku była wprawdzie dość znaczna bo aż 21,3 GB (873,671 plików typu torrent) ale szybko znaleźli się amatorzy którzy uruchomili „archiwum serwisu”. Jedno z nich właśnie zostało uruchomione w domenie btarena.net
Czytaj dalej…

Facebook wykopał The Pirate Bay

TPB został oficjalnie zablokowany w serwisie Facebook, nie działają linki do torrentów z tego serwisu, guzik na TPB z napisem „Share on Facebook” również nie funkcjonuje. Ostatnio TPB wyprodukował aplikację która umożliwiała umieszczenie linków do torrentów w profilach na Facebook. I ta opcja również została zablokowana.

TPB zagrywał coraz bardziej „po bandzie” wprawdzie udaje mu się unikać kar za swoją działalność (nie wiem jak zakończyła się ostatnia głośna sprawa z finałem w sądzie?) ale widać też, że duzi gracze nie bardzo chcą mieć cokolwiek wspólnego z tą grupą ludzi walczącą „o wolność technologii”.
Czytaj dalej…

ZAIKS, ZAIKS nie daj się !

Niedawno Internet Standard podał, że ZAIKS zabrał się za serwis publikujące chwyty i tabulatury gitarowe. Od każdego serwisu żąda 10% z zysków, minimum to 1000 PLN miesięcznie i dokładnego raportu z dochodów. Wszyscy wiem, że rynek muzyczny w Polsce „maleje” – powodów tego stanu rzeczy może być wiele zaczynając od braku promocji młodych i dobrych zespołów a kończąc na braku adaptacji do nowych warunków i nowej rzeczywistości.


Zarząd ZAIKSU – zdjęcie pozostawię bez komentarza


Czytaj dalej…

The Pirate Bay ma 12 milionów użytkowników – co na to wytwórnie?


The Pirate Bay to chyba jedna z najbardziej znienawidzonych stron przez wytwórnie filmowe i muzyczne. Każdy atak wymierzony w ten serwis odnosi odwrotny do zamierzonego skutek, rośnie ilość użytkowników a serwis nadal działa – a na dodatek Pirate Bay czasami się odgryza.

Torrentfreak.com – właśnie poinformował, że Pirate Bay osiągnął 12 milionów użytkowników (i nie jest to serwis społecznościowy lecz tracker torrentów!). Poza ilością użytkowników Pirate Bay jest również dumny z tego, że stosunek ludzi udostępniających pliki do tych którzy je ściągają wynosi 50% co wpływa na prędkość dystrybucji plików.

If You Can’t Beat Them, Join Them – na razie branża rozrywkowa nie chcą zastosować się do tej zasady. Oczywiście nie oznacza to, że artyści czy producenci powinni teraz rozdawać swoje utwory, programy i filmy za darmo ale nie można też cały czas walczy i cały czas przegrywać.

To, że można inaczej pokazał zespół Radiohead – który wyszedł z układu z wytwórnią muzyczną i postanowił oddać swoje utwory prosto w ręce słuchaczy w internecie – każdy mógł decydować o tym ile chce zapłacić za pobranie muzyki. O wynikach tej akcji było głośno – już po tygodniu na koncie zespołu było 10 milionów doalrów

Jeszcze inny sposób na „tanią” muzykę przedstawił Apple, którego jednym z pomysłów jest udostępnienie muzyki za darmo w itunes , koszty związane z muzyką były by rekompensowane przez wyższą cenę urządzeń Ipod (bardzo podoba mi się ten pomysł)

Last.fm to kolejny przykład na to co można zrobić z muzyką – wprawdzie nie do końca za darmo ale przy naprawdę niewielkich opłatach słuchamy czego chcemy.

Ciekawy jestem jak waszym zdaniem będzie w przyszłości wyglądał rynek muzyczny i sposób dystrybucji muzyki? – ja nie wierzę w to aby „wytwórnie” były w stanie obronić teraźniejszy model biznesowy.