Wydaje mi się, że premiera piątego iPhone’a nie wzbudza już takich emocji jak to miało miejsce we wcześniejszych przypadkach. Na taki stan rzeczy składa się kilka przyczyn. Jedną z nich jest na pewno wydłużony czas dzielący premierę czwartej i piątej generacji smartphone’a Apple. Według mnie jest to bardzo istotny czynnik, szczególnie wśród osób niezdecydowanych w swoich decyzjach zakupowych.
Kolejnym bardzo ważnym czynnikiem jest rozwój i nasycenie rynku. W grupie osób oczekujących na iPhone’a 5 (tych luźniej związanych z marką), część nie wytrzymała i zakupiła już smartphone’y z Androidem. Natomiast wielu potencjalnych nabywców posiada już smartphone’y i nie czuje potrzeby ciągłej pogoni za nowością. Przyzwyczajenie jest w końcu drugą naturą człowieka oraz głównym wrogiem zakupów.
Czytaj dalej…

Trolling to jedno z tych zjawisk, które choć kojarzone jest głównie z internetem, to równie często dotyka nas w świecie realnym. Troll nie jest jednak tylko osobnikiem agresywnym i niekulturalnym. Najważniejszą cechą rasowego trolla jest umiejętność wciągania w swoje potyczki ludzi na co dzień bardzo spokojnych. W internecie takiego osobnika można jednak ominąć. Co jednak może zrobić osoba prowadząca prezentację produktu, gdy trollem okazuje się ktoś widowni?
Nie skłamię i nie przesadzę gdy napiszę, że czytacie właśnie najważniejszą informację ze świata technologi jaką przyszło nam przekazać Wam w ciągu ostatniego roku. Na temat przyszłości Apple bez Steve’a Jobsa dyskutowaliśmy już wielokrotnie. Zastanawialiśmy się kiedy i kto zastąpi ikonę branży technologicznej. Dzisiaj mam dla Was następującą informację: Steve Jobs opuszcza stanowisko CEO Apple i wiemy kto został namaszczony na nowego szefa koncernu.
Można śmiać się z monotonnego powtarzania co jest „magiczne” w nowych produktach Apple, ale wciąż Steve Jobs jest prawdopodobnie najlepszym sprzedażowcem w historii IT. Dlatego byłem mocno zszokowany oglądając wideo z 1996, gdy pokorny i nieśmiały Jobs przemawia na konferencji Microsoftu.
Jobs znowu zamieszał i sprowokował innych do kontry. Podczas ogłoszeni kwartalnych wyników porównał sprzedaż iPhonów do sprzedaży urządzeń firmy RIM (BlackBerry nadal jest liderem jeśli chodzi o rynek i sprzedaż smartphonów w US), twierdząc, że ich produkt wygra dlatego, że jest po prostu lepszy. Dodatkowo mocno skrytykował pomysł na 7 calowe tablety twierdzą, że są one za małe na tableta (nie wygodnie będzie na nich przeglądać internet) a za duże aby je nazywać smartphonem.
Znany serwis dla konsumentów
„Please turn off all cell phones and PDAs.” The show’s about to begin” – tak zaczęła się dzisiejsza konferencja Worldwide Developer’s Conference WWDC podczas której Steve Jobs pokazał między innymi nowego iPhona. Blogerzy, którzy w trakcie WWDC zrobili pierwsze zdjęcia nowej wersji telefonu podjęli pewnego rodzaju ryzyko ponieważ Apple
Niezależnie od tego czy sympatyzuję z Apple czy nie, uważam że Jobs jest jednym z lepszych CEO a już na pewno jest najlepszym sprzedawcą z pośród wszystkich szefów firm IT. Posłuchajcie jak podczas konferencji D8 opowiada o tym dlaczego porzucenie Flasha jest słuszną decyzją. 
Apple oprócz pozywania dużych firm o korzystanie z ich patentów technologicznych (nie wiem kto ma rację i nie wnikam w to) lubi
Decyzja Steva Jobsa o rezygnacji z tradycyjnego wystąpienia na Macworld Expo odbiła się w sieci szerokim echem. Jedni nie szczędzą złośliwych komentarzy szefowi Apple, twierdząc że prawdopodobnie nie jest on w stanie zdecydować się co ma w tym roku na siebie założyć. Jobs ustąpi w tym razem miejsca wicedyrektorowi ds. marketingu – Philip Schiller. Jak na razie, nieznane są motywy takiej decyzji. Rodzą się podejrzenia o sprawy takie jak stan zdrowia Steva czy też sytuację koncernu. Czyżby to zwiastun końca pewnej epoki w Apple?
Nawet najbogatsi ludzie tego świata chorują. Zdrowie jest bowiem jedną z tych, niewielu rzeczy, których kupić nie można.
iPhone to jak wszyscy wiedzą taki „cudowny” telefon który budzi skrajne emocje od pogardy aż do uwielbienia. Niezaprzeczalnym faktem jest natomiast sukces marketingowy tego produktu – apple pokazało, że potrafi wejść nawet na tak konkurencyjny rynek jakim są telefony komórkowe.