Windows Phone Marketplace oferuje już ponad 50 tys. aplikacji. Całkiem dobry wynik, biorąc pod uwagę, że e-sklep Microsoftu działa ledwie od października ubiegłego roku. W ogóle Windows Phone to interesujący produkt. Przyznają to nawet osoby niezbyt przychylne Microsoftowi. W takim razie, dlaczego sprzedaż kuleje, a na rynku cały czas brylują tylko dwie marki: Android i iOS?
-
Skoro Windows Phone jest taki dobry, to dlaczego przegrywa z Androidem?
- Data: 28.12.2011 18:00
- Michał Majchrzycki
- Komentarzy: 29 »
czytaj całość » Komentarzy: 29 » -
Bill Gates wróci na stanowisko szefa Microsoftu? Oj, przydało by się…
- Data: 09.12.2011 11:30
- Michał Majchrzycki
- Komentarzy: 14 »
Po raz kolejny pojawiają się spekulacje, że założyciel i wieloletni CEO Microsoftu, Bill Gates, mógłby wrócić na stanowisko szefa. Na ile jest to możliwe? Powrót dawnego prezesa spółki z Redmond z radością powitałoby nie tylko wielu użytkowników sprzętu Microsoftu. Również część inwestorów firmy niepochlebnie wypowiada się o obecnym CEO, Steve’ie Ballmerze.Microsoft nie radzi sobie najlepiej. Nie jest źle, ale wydaje się, że firma wyraźnie straciła impet w ostatnich latach. Błędy i nieciekawe pomysły można by długo wyliczać. Windows Vista, przegapienie boomu na smartfony, słaba sprzedaż Windows Phone czy wtopienie ogromnej liczby pieniędzy w przynoszący jak dotąd tylko straty dział internetowy (głównie wyszukiwarka Bing).
-
Windows 8 nie pojawi się w 2012 roku? Microsoft dementuje wypowiedź Ballmera
- Data: 26.05.2011 14:41
- Gniewomir Świechowski
- Komentarzy: 22 »
Ważą się losy Steva Ballmera od 11 lat kierującego Microsoftem, a on – w swoim najlepszym stylu – zalicza gigantyczną wpadkę – właśnie wtedy gdy udziałowcy żądają jego głowy. Microsoft zdementował wypowiedź Ballmera w której CEO Microsoftu użył nazwy Windows 8 i poinformował, że zostanie wydany w 2012. Według rzecznika prasowego firmy, ani nazwa nowej wersji systemu, ani termin wydania nie zostały jeszcze ustalone. Jednak nadmierny entuzjazm Ballmera, który zaowocował żenująca wpadką, to tylko wisienka na torcie. Powodów dla których spodziewam się mianowania nowego prezesa jest znacznie więcej. -
Ballmer rozmawia z Techcrunch
- Data: 25.09.2009 20:08
- Grzegorz Marczak
- Komentarzy: 9 »
Arrington czyli właściciel najpopularniejszego bloga IT (Techcrunch.com) przeprowadził bardzo ciekawy wywiad z Stevem Ballmerem (szef Microsoft). Przyznam, że bardzo lubię wystąpienia Ballmera – człowiek ten mimo iż siedzi już tyle lat w biznesie IT to jednak cały czas jest pasjonatem technologii i oczywiście produktów swojej firmy. W przeciwieństwie do wielu CEO , którzy znają się bardziej na finanasach, relacjach biznesowych i giełdzie, Ballmer jest bardzo dokładnie zorientowany w tym co dzieje się na rynku i to w każdym segmencie w którym jest jego firma. Możliwe, że właśnie dzięki temu wywiady z nim są takie ciekawe – odpowiada konkretnie i rzeczowo bardzo sprytnie pomijają rzeczy o których nie chce mówić.
-
Microsoft na CES 2009
- Data: 08.01.2009 19:12
- Paweł Iwaniuk
- Komentarzy: 16 »

Wieloletnią tradycją targów CES jest otwieranie ich prezentacją Microsoftu. Przez lata robił to Bill Gates lecz jego odejście na emeryturę sprawiło, że w tym roku prezentację poprowadził Steve Ballmer. Nie było jednak skakania po scenie w stylu dziecka z ADHD. Była natomiast nadmierna gestykulacja (choć może tylko moje odczucie) oraz pokaz produktów, które w ciągu najbliższych miesięcy będą sztandarami Microsoftu. -
CEO Microsoftu dostaje 1,3 miliona premii – nie jest to wcale tak dużo
- Data: 01.10.2008 20:42
- Grzegorz Marczak
- Komentarzy: 7 »
Steve Ballmer to osoba, która znają chyba nawet największy laicy jeśli chodzi o komputery i zagadnienia IT. Szef Microsoftu znany jest szerokiej publiczności z swoich niekonwencjonalnych wypowiedzi i zachowań – oprócz show jakie robi wokół siebie jest on przy okazji bardzo dobrym managerem, którego firma Microsoft co roku nagradza sowitymi premiami.Za wyniki osiągnięte przez firmę Microsoft w roku 2008 (roku bardzo ciężkim dla gospodarki US) Steve otrzymał od firmy premię w wysokości 1,3 miliona dolarów. Oczywiście oprócz premii Steve ma opłacane przez firmę wszelkiego rodzaju ubezpieczania, plany emerytalne, członkostwa w klubach sportowych itp.
-
Microsoft nadal jest chętny kupić Yahoo ale tylko z nowym zarządem.
- Data: 08.07.2008 8:57
- Grzegorz Marczak
- 1 komentarz »
Steve Ballmer poinformował wczoraj, że jeśli akcjonariusze zmienią zarząd firmy Yahoo to Microsoft jest skłonny wrócić do rozmów na temat „dużej transakcji”. W grę może wchodzić przejęcie części biznesu związanego z wyszukiwarką jak też kupienie całego Yahoo.[W]e have never been able to reach an agreement in a timely way on acceptable terms with the current management and Board of Directors at Yahoo!. We have concluded that we cannot reach an agreement with them. We confirm, however, that after the shareholder election Microsoft would be interested in discussing with a new board a major transaction with Yahoo!, such as either a transaction to purchase the “Search” function with large financial guarantees or, in the alternative, purchasing the whole company.
-
Jak kupić Yahoo za 100 milionów dolarów? – wystarczy kupić byłych pracowników
- Data: 19.06.2008 22:42
- Grzegorz Marczak
- Komentarzy: 2 »
Yahoo oficjalnie ogłosiło zakończenie rozmów z Microsoftem i współpracę z Google jeśli chodzi o reklamę w wynikach wyszukiwania. Nie uspokoiło to jednak inwestorów (Carl Icahn cały czas zamierza wymienić zarząd, a o jego poczynaniach można będzie poczytać na jego nowo uruchomionym blogu icahnreport.com). Co gorsze dla Yahoo, pracownicy również przestali wierzyć w strategię swojej firm, co powoduje masowe odejścia kadry zarządzającej i specjalistów.
Czy w takim razie Microsoft może jakoś wykorzystać zaistniałą sytuację ? Alleyinsider.com sugeruje, że jeśli Ballmer umie liczyć to szybko dojdzie do tego co teraz należy zrobić, scenariusze przejęcia Yahoo (uwzględniające obecną sytuację) są następujące:
-
Yahoo i Microsoft – nie będzie wielkiego przejęcia.
- Data: 04.05.2008 14:21
- Grzegorz Marczak
- Komentarzy: 2 »
Sobotnia wypowiedz Steva Ballmera po tym jak Yahoo odrzuciło podwyższoną o 5 miliardów ofertę Microsoftu na chwilę obecną kończy sprawę “wielkiego przejęcia”:“After careful consideration, we believe the economics demanded by Yahoo do not make sense for us, and it is in the best interests of Microsoft stockholders, employees and other stakeholders to withdraw our proposal.”
Microsoft mimo iż podniósł swoją ofertę do 33 USD za akcje nie odniósł sukcesu, podczas sobotnich rozmów Mr. Yang z Yahoo zdecydowanie odrzucił ofertę twierdząc, że nie będzie rozważał żadnych propozycji poniżej 37 USD za akcje.
Czy więc oznacza to koniec prób przejęcia Yahoo przez Microsoft ? – z pewnością na chwilę obecną tak. Microsoft musi dbać o swoich udziałowców, a przy tej kwocie każde podniesienie oferty musi być dobrze uzasadnione.
Tymczasem Yahoo musi teraz pokazać, że droga którą wybrał Yang była słuszna, z pewnością MS będzie obserwował akcje Yahoo i nie wykluczone, że za chwilę znowu o sobie przypomni, szczególnie w sytuacji kiedy akcje Yahoo zaczną spadać.
Przyzna, że podziwiam determinacje zarządu Yahoo oraz pewność, że są w stanie osiągnąć większe zyski niż oferował MS. Współpraca z Google może być jednym z elementów z którym Yahoo wiąże swoje nadzieje – ale czy to wystarczy aby zaspokoić oczekiwania akcjonariusz (należy pamiętać o tym, że MS zrobi wszystko aby nie dopuścić to współpracy tych dwóch firm)?
-
Yahoo i Microsoft czyli mailowy monopol.
- Data: 03.05.2008 23:09
- Grzegorz Marczak
- Komentarzy: 7 »
Dobrze poinformowane źródła mówią o tym, że Microsoft i Yahoo od piątku prowadzą “ciche” rozmowy na temat “dużej transakcji”. Wiadomo, że właściwie jedynym tematem dyskusji staje się cena za akcję Yahoo która podobno waha się teraz pomiędzy 31 a 33 USD, podobno też Yahoo jest skłonne sprzedać firmę kiedy cena akcji osiągnie 37 USD. Wszystkie te plotki i gdybania prowadzą do jednej konkluzji, że tak naprawdę wszystko może się jeszcze wydarzyć. Ballmer ostatnio dość ostentacyjnie poinformował pracowników MS o tym, że nie ma zamiaru złożyć większej oferty za serwis Yahoo. Z kolei Yahoo stara się aby wszyscy wiedzieli o udanym teście reklam google w ich wyszukiwarce. Jednym słowem cały czas trwają przepychanki i gesty na pokaz.
Co by się stało gdyby transakcja Yahoo i Microsoft doszła do skutku? Okazuje się, że powstałby monopol mailowy (i komunikacyjny) ponieważ według ostatnich analiz Yahoo posiada 256 milionów użytkowników a Microsoft 255 milionów. Google jest na trzecim miejscu z 92 milionami użytkowników.
Szefowie Google zauważyli już dawno ten problem sugerując, że połączenie Yahoo i Microsoft spowoduje iż MS będzie w posiadaniu 80-90% usług komunikacyjnych w internecie – co oczywiście jest kolejnym zagadnieniem dla różnego rodzaju urzędów antymonopolowych i dobrym pretekstem do wstrzymania transakcji między Yahoo i Microsoft.
Mail jest z pewnością dość dużym problemem dla transakcji Yahoo – Microsoft, inne obszary działania takie jak reklama online czy wyszukiwarki nie tworzą zagrożenia jeśli chodzi o definicje “monopolu”.
Ciekawe jak w przypadku zakończenia z sukcesem negocjacji zostanie rozwiązany ten problem?
Zdjęcie zrobione przez Yodel Anecdotal
-
Guy Kawasaki kontra Steve Ballmer podczas MIX08
- Data: 09.03.2008 17:12
- Grzegorz Marczak
- Komentarzy: 11 »
Organizatorzy konferencji MIX08 (konferencja Microsoftu) zaprosili Guya Kawasaki do tego aby przeprowadził wywiad z Stevem Ballmerem.
W pierwszym swoim pytaniu Guy zastanawiał się, czemu Microsoft go nie zatrudnił, potem jest już coraz bardziej ciekawie. Guy martwił się o dalszą karierę osoby w Microsofcie która uznała, że będzie on dobrą osobą do przeprowadzenia wywiadu z Stevem.
Guy zdawał sobie sprawę, że powinien zadawać raczej proste pytania prowadzące do wyeksponowania potęgi Microsoftu i jego wspaniałej strategii. I tak też zaczął prostym pytaniem – Dlaczego Microsoft chce kupić Yahoo ? :)
Polecam obejrzenie tego wywiadu, obaj panowie świetnie się bawią tworząc przy okazji naprawdę ciekawe widowisko.
Watch Steve Ballmer and Guy Kawasaki Keynote




Witaj, nazywam się Grzegorz Marczak i jestem autorem tego bloga. Piszę tutaj o serwisach społecznościowych, nowych technologiach i nowych trendach w internecie.
