Za każdym razem, gdy widzę na wyświetlaczu obcy numer popadam w konsternację. Czy to ktoś znajomy? A może kolejny, upierdliwy telemarketer, przez którego zmarnuję najbliższy kwadrans a być może i zepsuję sobie nerwy? Okazuje się, że nie musi tak być, bo CallApp automatycznie wyszukuje możliwie najwięcej informacji o dzwoniącym. W efekcie już nigdy nie odbierzemy Czytaj więcej
- Niezależni programiści ogołocili Samsunga...
Buffer – zaplanuj posty w serwisach społecznościowych na konkretny dzień i godzinę
Udostępnianie w serwisach społecznościowych to wbrew pozorom sprawa delikatna. Robią to wszyscy, ale co za dużo to nie zdrowo. Nikt nie lubi kiedy ktoś uporczywie spamuje im w strumieniu 20 wpisami pod rząd. Twórcy Buffera przygotowali coś dla takich społecznościowych gaduł i proponują narzędzie, które pozwoli zarządzać swoimi udostępnieniami. Jak się sprawdza w praktyce?
Sprawdź kto za tym stoi. Mon.ki znajdzie w serwisach społecznościowych każdego autora w sieci
Pamiętacie Rapportive? To dodatek do Gmaila, który pozwala śledzić społecznościową aktywność osoby, z którą właśnie mailujemy. A co gdybyśmy podobne rozwiązanie zastosowali do stron internetowych? Wchodzimy na stronę z tekstem i sprawdzamy profil autora, kto z nim ostatnio dyskutował, a także czy jest w jakikolwiek sposób z nami powiązany. Brzmi ciekawie?
Media społecznościowe podstawowym źródłem codziennych informacji? A może codziennego spamu?
Zaobserwowałem to już jakiś czas temu – mój strumień na Facebooku i G+ jest wypełniony wpisami nie ludzi, a marketingowców obsługujących fanpage. Co jakiś czas trafi się jakiś link lub klip wideo znajomego, ale to rzadkość w porównaniu z linkami do artykułów w serwisach branżowych, newsów, memów i reklam nowych produktów. Czy jestem wyjątkiem? A Czytaj więcej
Czy pracodawcy będą wymagać od Ciebie promocji ich firmy na Twoim prywatnym Facebooku?
Czy wykorzystasz swoje prywatne konto na Facebooku do promowania firmy, dla której pracujesz? Część z was odpowie “tak”, część “nie”, reszta użyje niecenzuralnego słownictwa. Czytając zaś dzisiejszy artykuł na Business Insider stwierdzam, że firmy, a przynajmniej te na zachodzie, bardzo by chciałby, by ich pracownicy wykorzystywali swoje prywatne konta w serwisach społecznościowych do promowania marki, dla której pracują. Firmy by chciały, pracownicy zapewne niekoniecznie, a “specjaliści HR” już ewangelizują, że wkrótce wszyscy będziemy musieli być obeznani z serwisach społecznościowymi, by pozostać aktywnymi na rynku pracy. Czy to kolejny HR-owy bełkot, czy faktycznie wymóg naszych czasów? Czytaj dalej…
Oddzielamy społecznościowe ziarno od plew. Wavii znajdzie i podsunie pod nos newsy na dowolny, wskazany temat
Stwierdzenie, że dzisiejsza sieć jest przeładowana informacjami to truizm. Każdy z nas doświadcza tego każdego dnia, przeglądając strumienie społecznościowe, czytniki RSS czy po prostu internetowe serwisy informacyjne. Co z tym zrobić? Możemy próbować filtrować informacje, co wcale łatwe nie jest i wymaga dodatkowych narzędzi. Do takich można zaliczyć serwis Wavii. Do czego służy i jak Czytaj więcej
Glossi – kolejny agregator strumieni społecznościowych. Czy aby na pewno?
Przekształcanie treści ze strumieni społecznościowych w przystępną i miłą dla oka gazetą formę nie jest niczym nowym. Już od jakiegoś czasu aplikacje i serwisy tego typu zbierają żniwo popularności. Czy zatem twórcy startupa Glossi mają jakiekolwiek szanse, żeby zawładnąć sercami internautów? Jeśli weźmiemy pod uwagę świetny interfejs, mnogość serwisów oraz kanały RSS, które możemy podpiąć Czytaj więcej
Spersonalizowany newsletter z serwisów społecznościowych i Google Readera? To da się zrobić!
Codzienne przeglądanie strumienia społecznościowego zajmuje sporo czasu. Pół biedy, jeśli mówimy tylko o jednym serwisie – co w przypadku, gdy jest ich kilka? Część zebranych tam informacji to zwyczajne śmieci – większość z nas prawdopodobnie wyłapuje jakieś 20 proc. wartościowych treści. A co gdyby wspomóc ten proces zewnętrznym narzędziem? Curate.me pozwala nie tylko wybrać interesujące Czytaj więcej
Co powstanie, gdy połączymy Tumblr, Instagram i Pinterest?
Pytanie to najwyraźniej zadali sobie twórcy serwisu Via.me, bo stworzyli projekt, który po części łącz w sobie cechy wspomnianych w tytule trzech usług. Mieszanka wybuchowa? Z pewnością. Choć okazuje się, że całość wygląda i działa bardzo spójnie. Czym jest Via.me i czy warto zwrócić na niego uwagę?
Friend Manager dla Facebooka. A czy Ty „posegregowałeś” już swoich znajomych?
Powiedzmy sobie szczerze – udostępnianie wpisów na Facebooku ograniczonym grupom użytkowników nie należy do najprzyjemniejszych czynności. Jest z tym masa kłopotu – musimy tworzyć listy, zarządzać nimi, orientować się kto jest gdzie i czy na pewno zobaczy to, co napisaliśmy. I dlatego niezależni deweloperzy tworzą narzędzia typu Friend Manager. Z jednej strony „zarządzanie znajomymi” brzmi Czytaj więcej
Pozbywamy się „znajomych” ze społecznościówek, stajemy się bardziej świadomi [ciekawe badanie]
Jedną z największych bolączek serwisów społecznościowych jest gromadzenie olbrzymich ilości „znajomych”. Znajomych, których tak za bardzo nie znamy. A przynajmniej taka bolączka jawi się w oczach osób, które nie są miłośnikami internetowego ekshibicjonizmu. Okazuje się jednak, że powoli zwiększa się świadomość użytkowników społecznościówek i z serwisów społecznościowych usuwamy coraz więcej “znajomych”. Czytaj dalej…
YouTube jeszcze bardziej społecznościowe. Każdy użytkownik może teraz umieszczać linki do klipów na swoim kanale
YouTube nieustannie się zmienia. Na ogół są to zmiany kosmetyczne i delikatne poprawki, które sprawiają, że korzystanie z serwisu jest coraz przyjemniejsze. Nie da się jednak oprzeć wrażeniu, że wszystko do zmierza w jednym kierunku – zbudowaniu pełnokrwistej platformy społecznościowej. Wśród ostatnich zmian, jakie Google wprowadził do serwisu znalazła się m.in. funkcja udostępniania klipów wideo i playlist na swoim kanale. To jednak nie wszystko, bo, jak mówią, „diabeł tkwi w szczegółach”. Czytaj dalej…
FBI chce poczytać Twoje wpisy na Naszej Klasie, tworzy aplikację do „obsługi” Social Media
Ostatnio dominującym trendem w sieci jest walka “obywatele kontra system” – amerykańskie FBI zza wielkie wody też chce być w centrum uwagi – biuro ogłosiło, iż szuka twórcy systemu do inwigilacji mediów społecznościowych. Niekoniecznie tych amerykańskich, ale również i tych zagranicznych. Wszystko w imię amerykańskiej wojny z terroryzmem. Czytaj dalej…
Szczerość miliardera czyli Rupert Murdoch o MySpace
Nigdy nie byłem aktywnym użytkownikiem MySpace. Posiadałem konto w serwisie, chyba nawet coś opublikowałem w swoim profilu, ale nigdy tak naprawdę nie rozumiałem czemu ów serwis służy. Jedyne co kojarzę z MySpace to wokalistów, zespoły muzyczne oraz aktorki porno – wszyscy oni posiadali profile w tym serwisie. Nie zmienia to jednak faktu, że MySpace było swego czasu, społecznościowym gigantem. Co się stało z tą potęgą, której nawet Facebook miał nie zagrozić? Rupert Murdoch – właściciel i twórca News Corp., postanowił zabrać głos w sprawie serwisu, który jego firma nabyła w 2005 roku.
Czytaj dalej…
Unthink czyli Anty-Facebook
Dokładnie miesiąc temu popełniłem artykuł o tytule „Pomijanie niewygodnych kwestii szkodzi wizerunkowi Facebooka„. Przekonuje w nim, że pomijanie kwestii dotyczących prywatności i bezpieczeństwa w wielu oficjalnych wystąpieniach, tak jakby ten problem nie istniał, powoduje jeszcze większą krytykę Facebooka i ogólna niechęć do serwisu bardziej świadomych użytkowników. Najwyraźniej zauważyli to również twórcy nowego serwisu Unthink, który sami określają jako Anty-Facebook. Kampania marketingowa Unthink opiera się przede wszystkim na podkreślaniu czym on nie jest oraz kim nie są jego użytkownicy, a w zasadzie nie są nawet użytkownikami, są właścicielami, w domyśle – swojego konta i swoich danych. Czy bycie Anty-Fecebookiem wystarczy do odniesienia sukcesu? A może chodzi o coś więcej? Czytaj dalej…
Kiedy możemy się spodziewać Twittera po polsku?
Już od pewnego czasu obserwujemy regularne udostępnianie nowych wersji językowych Twittera. Nie, żeby interfejs serwisu był jakoś szczególnie skomplikowany, bo chyba każdy przyzna, że nawet z podstawowym angielskim można sobie poradzić z konfiguracją i obsługą konta. Miło jednak, że jego twórcy wreszcie pomyśleli o naszym kraju i zapowiedzieli polską wersję językową. Czytaj dalej…
Największy błąd popełniany przez speców od Social Media [felieton]
Jak pojawiła się śmierć, to pojawi się grabarze. Jak pojawiły się handel, to pojawili się handlowcy. A jak pojawiły się social media, to pojawili się speca od social media. Stwierdzenia te są równie dziwaczne, co sama idea speców od social media. A dziś wielu wpisuje sobie do CV “Social Media Consultant”, a firmy zatrudniają setki, jeśli nie tysiące takich osób, co by te social media ogarnąć. Tymczasem większość tych speców od social media popełnia gigantyczny błąd – nie próbują nawet się dowiedzieć, o co chodzi w tych social media. Czytaj dalej…
Social Folders – Zawartość serwisów społecznościowych w eksploratorze Windows
Klient Dropboksa ma bardzo fajną funkcję tworzenia folderów, które są automatycznie synchronizowane z chmurą. To właściwie jeden z głównych atutuów tej usługi, co potem (czasem dość nieudolnie) kopiowali konkurenci. Na wykorzystanie tego typu rozwiązania wpadli twórcy Social Folders, implementując je w swojej aplikacji. Przyjrzyjmy się jej zatem bliżej. Czytaj dalej…
Rzeczywistość. Nowa sieć społecznościowa, bez komputerów, kabli i internetu
Reality to w gruncie rzeczy żart, reklama budowy sieci społecznościowej w rzeczywistości – nie na Facebooku, Twitterze czy innej Naszej-klasie. Dobra rzecz, aby się pośmiać z rana, ale bazuje na bardzo popularnym błędzie. Założeniu, że normalni ludzie interakcjami w społecznościach zastępują interakcje w rzeczywistości, a nie wzbogacają je z pomocą sieci. Tak więc potraktuję ten żart, jako pretekst do podzielenia się kilkoma obserwacjami na temat sposobu w jaki są używane i postrzegane sieci społecznościowe. Czytaj dalej…
Czy Google ma zamiara zaprezentować dziś swoją odpowiedź na Facebooka?
Blog RWW przed chwilą podał dość sensacyjną informacje jakoby Google miało dziś podczas konferencji SXSW pokazać swój nowy serwis społecznościowy nazwany Circles. Według nie potwierdzonych informacji w serwisie tym będziemy mogli dzielić się zdjęciami, filmami oraz wysyłać wiadomości (statusy) do naszych znajomych. To co ma natomiast odróżniać Circles od Facebooka to możliwość kierowania informacji do odpowiednich grup znajomych, nie wiadomo natomiast nic o tym jak miało by to być zrealizowane.
