Coraz bardziej irytujący jest pomysł na PR i marketing przez pisanie artykułów branżowych. Rozumiem, przy nadarzającej się okazji raz czy dwa razy skorzystać i napisać jakiś mniej lub bardziej analityczny tekst.
Niestety branża security z firmą Kaspersky na czele nie zna chyba umiaru i przynajmniej kilka razy w miesiącu generuje jakiś mniej lub bardziej merytoryczny artykuł, który z chęcią kopiowany jest i wklejany przez nasze serwisy newsowe (dominują DI i Webhosting, ale zdarza się też na IDG).
Kaspersky to dla mnie jednak tylko “chłopiec do bicia” bo tak naprawdę atmosferę notorycznego zagrożenia starają się kreować wszystkie firmy z tej branży. W działalnościach marketingowych też zresztą są aktywni – ostatnio, któraś z firm oferowała jakiś program anty wirusowy za kilkadziesiąt PLN blogerom. O dziwo niektórzy nawet się zgodzili i zaczęli opisywanie tej sytuacji.

W dniu wczorajszym, na 
Witaj, nazywam się Grzegorz Marczak i jestem autorem tego bloga. Piszę tutaj o serwisach społecznościowych, nowych technologiach i nowych trendach w internecie.
