Facebook celuje w małych przedsiębiorców, uruchamia nową opcję targetowania reklam – po kodach pocztowych

Reklamy na Facebooku stają się coraz bardziej lokalne. Gigant dał właśnie możliwość targetowania swoich reklam według tak zwanych ZIP codes, czyli na nasz język, poprzez kody pocztowe. Dzięki temu umożliwia reklamodawcom na dotarcie do bardzo “lokalnych” klientów, tym samym staje się bardziej atrakcyjny dla mniejszych przedsiębiorców. Czytaj dalej…

Brazylijska konsola, mobilny Flash, Wrzutube i reszta

Początek tygodnia nie przyniósł nam jakiś spektakularnych wiadomości. Pojawiło się kilka informacji rozwijających znane już wątki. Poniżej zebrałem dla Was kilka najbardziej według mnie interesujących newsów. Jak zawsze zapraszam do wspólnej dyskusji w komentarzach. Czytaj dalej…

Czy nasz rynek jest gotowy na komercyjne videocasty?

Pytanie te pojawiło się w mojej głowie gdy przeczytałem ostatnio informacje o nadchodzącym „złotym okresie” dla reklamy w polskim internecie. Jak podał wczoraj serwis WirtualneMedia.pl za stowarzyszeniem IAB, wydatki na reklamę w naszej sieci, wzrosły w pierwszym półroczu 2008 o 57% w stosunku do analogicznego okresu z 2007. Czy tego typu wzrost może oznaczać, że nasz rynek jest już gotowy na komercyjne videocasty w stylu amerykańskich Revision3, Cranky Geeks czy Mahalo Daily?

Choć rynku polskiego nie można odnieść bezpośrednio do amerykańskiej branży internetowej, to myślę, że przy pewnych założeniach videocasty mogą nię okazać „next big thing” na naszym podwórku. Oczywiście zaraz ktoś powie, że bardzo ciężko będzie znaleźć reklamodawców, którzy zaufają tej formie promocji własnych produktów i usług. Uważam jednak, że istnieje kilka dziedzin, w których ta forma przekazu może się sprawdzić. Czytaj dalej…

UOKiK będzie walczył z agresywnymi reklamami a IAB?

Urząd ochrony konkurencji i konsumentów jak pisze dziennik internautów zabierze się za walkę z czym? Z agresywnymi reklamami internetowymi, które drażnią internautów, których nie można w łatwy sposób zamknąć itp. Powstał nawet pomysł, aby karać zleceniodawców takich reklam karą w wysokości do 10% ubiegłorocznych przychodów.

To co jednak zawsze najbardziej mnie rozczula to wypowiedzi agencji reklamowych, które jak jeden mąż uznały, że agresywne formy reklam to wina domów mediowych, klientów, wysokiej klikalności i wszelkiego innego rodzaju czynników zewnętrznych.

Bardzo spodobała mi się też wypowiedź agencji Symetria.

Wybór formy reklamowej z jednej strony może być sugerowany przez dom mediowy lub agencję kreatywną, lecz w największym stopniu jest to decyzją klienta

Czytaj dalej…