Dzisiaj odbyła się konferencja Google Search Event (transmisja na żywo była emitowana od godziny 19:00), niestety nie miałem okazji jej wysłuchać bo w tym czasie mam treningi piłkarskie syna (strzelił dzisiaj trzy bramki w jednym meczu!). Jak można przeczytać w różnych źródła, podczas spotkania Google ogłosiło, że na bazie porozumienia z Facebook i Myspace, publiczne informacje z tych serwisów pojawią się w wynikach wyszukiwania. Mając Twittera oraz Facebook-a na pokładzie Google może więc przyczepić sobie etykietę real-time search.
Jak będą prezentowane wyniki w czasie rzeczywisty zobaczycie na poniższych screenach pochodzących z Techcrunch (na ich koncie w Google realtime search już działa – reszta użytkowników będzie sukcesywnie podłączana). Mówiąc krótko będą one wyświetlane w podobny sposób jak ma to miejsce na Twitterze, jeśli tylko na poszukiwane przez nas hasło pojawi się coś ciekawego w Facebook, Twitterze czy Myspace to wynik ten pojawi się automatycznie na stornie.

Wyszukiwarki w czasie rzeczywistym przeważnie bazują na Twitterzerze (już niedługo do potencjalnych źródeł dołączą również
O real time search pisałem już więc nie będę się powtarzał – to czy
Kolejna plotka o potencjalnej transakcji z Twitterem w roli głównej. Tym razem news nie dotyczy sprzedaży lecz umowy na możliwość emisji reklamy w wyszukiwarce Twittera. Co ciekawe według źródła tej plotki czyli 


Witaj, nazywam się Grzegorz Marczak i jestem autorem tego bloga. Piszę tutaj o serwisach społecznościowych, nowych technologiach i nowych trendach w internecie.
