• CEO Yahoo i polowanie na przeciek

    Nowa szefowa Yahoo zaczęła swoje urzędowanie w Yahoo od ścigania “przecieków” i uprawiania nieco dziwnej komunikacji z pracownikami.
    Bartz w pierwszych dniach pracy postanowiła zwalczyć nagminne “przecieki” informacji firmowych do prasy, wysłała mail do pracowników rugając ich za tego typu zachowanie i ostrzegając przed konsekwencjami.

    Co było dalej łatwo zgadnąć, email od Bartz znowu znalazł się w prasie. Kolejne memo do wszystkich pracowników w sprawie kolejnego przecieku miał jednak dość dziwny ton, i odbiło się jeszcze głośniejszym echem (min w the Wall Street Journal).

    I hope whoever did it, feels bad enough to come forward and resign. Maybe we should have a weekly bounty on such people. I will throw in the first thousand dollars,”