Papier podobno odchodzi w zapomnienie, ale niestety jak na razie nie widać co miałoby w takiej sytuacji być zbawieniem dla prasy. Na pewno nie jest nim wchodzenie nieco na ślepo w różnego rodzaju płatną formę elektroniczną. Przekonuje się powoli o tym Rupert Murdoch z swoim Daily, które wygenerowało 10 milionów dolarów straty od momentu startu, a za chwilę przekona się o tym również nasz rodzimy przekrój, który właśnie opublikował pierwsze dane związane z sprzedażą e-wydania.
-
Przekrój założył sobie paywall na zarabianie w sieci
- Data: 11.05.2011 12:55
- Grzegorz Marczak
- Komentarzy: 25 »
czytaj całość » Komentarzy: 25 » -
Nie zazdroszczę wydawcom
- Data: 18.02.2011 10:43
- Grzegorz Marczak
- Komentarzy: 21 »
Jest to kolejny gościnny wpis Jacka Artymiaka
Nie zazdroszczę wydawcom. Te “małe gnojki” opisywane w działach technologii i pokazywane w newsowych segmentach poświęconych najnowszym gadżetom zaczęły rozdawać karty i wzięły stare wygi świata mediów na postronek. Co więc można w tej sytuacji zrobić? Trzeba zwołać spotkanie “rodziny”.
Tak też zrobili w czwartek najwięksi wydawcy na (o ironio!) zamkniętym dla prasy spotkaniu organizowanym przez International Newsmedia Marketing Association (INMA).
-
Wysłać informację prasową do ponad 1100 osób to dopiero mistrzostwo!
- Data: 20.03.2010 19:38
- Grzegorz Marczak
- Komentarzy: 65 »
Informacje prasowe (których dostaję dość sporo) przetwarzam trochę jak robot – szybki rzut oka na zawartość i albo zostaje na chwilę w głównym inbox oznaczona gwiazdką (do przeczytania na później) albo szybko ląduje w koszu. Kiedy przejrzałem dziś info prasowe wysłane przez Studenckie Forum Business Centre Club miałem zamiar szybko je skasować. Moją uwagę zwróciła jednak lista jawnie podanych adresatów. Niby ludzki błąd bo każdemu może się zdarzyć – z ciekawości więc zajrzałem do listy adresatów informacji prasowych.
-
Magazyny przyszłości
- Data: 18.03.2010 13:03
- Grzegorz Marczak
- Komentarzy: 18 »
Pojawiły się kolejne wariacje i przykłady na to jak mogą wyglądać magazyny w wydaniu na urządzenia typy tablet (oczywiście chodzi o tablet Apple). Poniżej są dwie prezentacje na których zobaczymy połączenie tekstów i treści z filmem. Trzeba przyznać, że buduje to niesamowity klimat i bardzo wciąga czytelnika – aż chce się przeczytać i zobaczyć co będzie dalej. Zastanawia mnie jednak jakie są koszty takich produkcji i czy jest możliwe uzyskać rentowność sprzedając cyfrowe wydania? Czy przypadkiem nie okaże się, że film czy animacja będą tylko ekstra dodatkiem na dwóch stronach magazynów a reszta będzie to klasyczna treść z elementami takimi jak powiększenie obrazka, aktywne linki itp. -
Sfora.pl pozwana przez FAZ i pytanie kto następny?
- Data: 16.02.2010 11:35
- Grzegorz Marczak
- Komentarzy: 20 »
Podobno wydawca serwisu Sfora.pl został pozwany przez niemieckiego wydawcę FAZ (Frankfurter Allgemeine Zeitung) – piszę podobno ponieważ na razie nikt nie potwierdził faktu złożenia dokumentów w sądzie, jest jedynie informacja o tym, że do spółki Free4Fresh (podmiot oddzielny od o2.pl) doszły jakieś papiery w języku niemieckim i właśnie trwa ich tłumaczenie.Jeśli ktoś zastanawia się o co w tym konflikcie chodzi – to odpowiedz jest oczywista czyli o pieniądze. Wydawnictwa mają pretensję do agregatorów treści podobnych do Sfora.pl, że korzystają one z ich treści bez dzielenia się zyskami jakie generują.
-
Tablet nie będzie dziś najważniejszy
- Data: 27.01.2010 15:07
- Grzegorz Marczak
- Komentarzy: 11 »
Skupiając się na urządzeniu jakie dziś ma zaprezentować Apple zapominamy trochę o tym, że dla tej firmy tablet to tylko młotek, który posłuży do budowy nowego ekosystemu. Tak samo jak w przypadku iPod-a czy iPhona to nie urządzenie samo w sobie było celem strategicznym, ale stworzenie platform handlowych pozwalających na budowanie wartości dodanych dla użytkownika i będących jednocześnie znakomitym źródłem dochodów dla firmy. -
Murdoch – Usuniemy swoje strony z Google!
- Data: 09.11.2009 9:47
- Grzegorz Marczak
- Komentarzy: 20 »
Rupert Murdoch, szef News Corporation (posiadającej takie tytuły prasowej jak The Wall Street Journal, New York Post oraz brytyjskie The Times i tabloidy The Sun oraz News of The World) kontynuuje swoją walkę z agregatorami treści oraz internetem. Wszyscy chyba pamiętamy jak Murdoch zapowiedział kilka miesięcy temu, że od 2010 roku wszystkie jego tytuły prasowe będą dla internautów płatne. Według szefa News Corporation w internecie za łatwo wykorzystuje się treści z profesjonalnych portali nie płacą za nie. Murdoch uważa też, że użytkownicy którzy trafiają do jego serwisów przypadkowo poprzez zajawkę artykułu znalezioną w Google są bardzo mało wartościowi dla reklamodawców.
-
Jak to dziennik.pl osiągnął intelektualne dno.
- Data: 27.04.2009 16:09
- Grzegorz Marczak
- Komentarzy: 28 »
Świńska Grypa stała się top newsem ostatnich 24 godzin w internecie. Różne artykuły można spotkać na temat tej choroby ale wydaje mi się, że publikującym na dziennik.pl (bo chyba nie można nazwać ich do końca dziennikarzami) temat ten zaatakował zdrowy rozsądek nie wspominając już o przełamywaniu jakichkolwiek barier w wyścigu z brukowcami i tandetą.
Kreatywny publikujący (nie będę obrażał dziennikarzy) na dziennik.pl tworzy treści killery (via Kuba na flakerze) “90 procent polaków może złapać grypę“.

-
Internet to problem
- Data: 06.03.2009 14:03
- Grzegorz Marczak
- Komentarzy: 23 »
BusinessWeek opisuje dzisiaj sytuację branży muzycznej i wpływ internetu na dochodowość ze sprzedaży muzyki – zdecydowanie jest problem, którego na razie nie wiadomo jak rozwiązać. Paweł Nowacki (naczelny wiadomości24.pl) opisuje trudną sytuację tradycyjnej prasy oraz jej kłopoty z dostosowaniem się czy też adaptacją do nowych warunków jakie narzuca internet (ten artykuł dużo bardziej mi się podobał i jest dużo lepszy merytorycznie niż atak na wykop). Cały czas też dochodzą informacje z polski i zagranicy o spadających nakładach prasy, o zamykaniu gazet czy też dużych redukcjach zatrudnienia w redakcjach (polecam obejrzeć ciekawy materiał w którym Tomasz Wróblewski opowiada o tym co się dzieje z gazetami)
Z internet problem ma też branża filmowa – tutaj jednak narzeka się na dostępność nielegalnych kopii filmów które są chyba już masowo rozpowszechniane nie tylko przez sieci P2P ale również poprzez serwisy internetowe hostujące pliki (co ciekawe na razie nie słyszę aby z tą formą “piractwa” tak zaciekle walczyli).
Właściwie jedyną branżą z kategorii mediów która jeszcze nie ma chyba dużych problemów przez internet jest telewizja – wprawdzie cały czas mówi się o telewizji internetowej ale nadal nie wiadomo czy ma to być VOD czy też po prostu typowa transmisja programów telewizyjnych w internecie (wydarzenia, publicystyka itp.) czy może miks obu tych pomysłów, a może jeszcze coś innego.
-
Wojna gazet z internetem się rozpoczyna
- Data: 27.02.2009 12:07
- Grzegorz Marczak
- Komentarzy: 18 »
Infor jako pierwszy z dumą ogłasza iż będzie sądzić się z serwisem internetowym pfrn.pl (Polska Federacji Rynku Nieruchomości) o treści z jakich rzekomo strona ta umieszcza z źródeł takich jak Gazety Prawnej oraz Forsal.pl. . Ta mała potyczka to jednak dopiero początek bo Infor wraz z serwisem plagiat.pl (gratuluję promocji biznesu) przygotował około 70 pozwów – wartość strat oceniona została na około milion złotych. Kogo mogą dotyczyć pozwy Infor? Według webinside.pl zagrożone są takie serwisy jak WirtualneMedia.pl, eGospodarka.pl, a także agregatorów treści, jak Wykop.pl, Sfora.pl i Wyczaj.to. Przyznam, że o ile dwa pierwsze serwisy mają coś wspólnego z pełnymi treściami to wpisywanie na listę agregatorów jest dla mnie jakaś olbrzymią pomyłką. Agregator zazwyczaj przekieruje ruch na stronę konkretnego artykułu a zajawka jaka się w nim pojawia ogranicza się przeważnie do kilkudziesięciu słów czyli może być traktowana jako cytat.
-
Artykuł Pawła w ostatnim wydaniu Visual Communication
- Data: 25.09.2008 19:27
- Grzegorz Marczak
- Komentarzy: 8 »

Chwalimy się!. Artykuł Pawła Iwaniuka na temat serwisu Oiola.com ukazał się właśnie w papierowym wydaniu miesięcznika Visual Communication. Wprawdzie wcześniej z AW drukowało coś wprost i jeszcze pare gazet których teraz nie pamiętam. Przeważnie jednak były to krótkie informacje upchnięte w jakiejś sekcji newsowej, tym razem treść z antyweb opublikowana jest w taki sam sposób jak każdy inny artykuł.
Ciekawe czy tego typu współpraca (blogi z prasą) ma szansę się rozwinąć? Warto podkreślić, że nie chodzi tutaj o pisanie przez blogera artykułów na zamówienie miesięcznika. Lecz o dystrybucję treści z blogów do tradycyjnej prasy.
-
Jestem fanem lokalnego informatyka.
- Data: 08.04.2008 22:29
- Grzegorz Marczak
- Komentarzy: 4 »
Z zamiłowaniem czytuję tygodnik computerworld i to nie dlatego, że często porusza on zagadnienia związane z ogólnie pojętym IT w firmach ale dlatego, że zostałem fanem lokalnego informatyka (nie wiem czy online dostępne są wszystkie odcinki ale mam nadzieję, że tak).Przygody lokalnego informatyka to seria krótkich satyrycznych opowiadań, w których autor czyli Piotr Kowalski pokazuje problemy IT, stosunek zarządów do informatyki oraz wiele innych sytuacji z życia wziętych.
Lokalny zakłada bloga dla szefa (uwaga cytat) :
Stała się rzecz najgorsza z możliwych, bo oto sam Szef Lokalnego Informatyka zechciał włączyć się w nurt blogerów. Zawołał tedy Lokalnego, aby ten łaskawie stworzył mu techniczne warunki do publikowania twórczości. Lokalny, który z natury jest łaskawego serca, umożliwił Szefowi objawianie jego myśli za pomocą komputera. Aczkolwiek Lokalny ma swoje zdanie na ten temat – tym mocniej utwierdzone, gdy o działalność intelektualną Szefa chodzi – postanowił jednak tym razem nie artykułować swego negatywnego zdania. Nauczony bowiem latami doświadczeń, stara się nie wyjawiać przełożonym prawdy, szczególnie tej przykrej.
Muszę przyznać, że lokalny dzielnie radzi sobie z mało popularnymi blogami swoich szefów, cięciami kosztów w firmie oraz wieloma, wieloma problemami z jakimi normalny informatyk nigdy by sobie nie poradził.
Jeśli ktoś nie zna serii o lokalnym to gorąco zachęcam do zapoznania się z jego przygodami a gwarantuję, że odnajdziecie w nich sytuacje żywcem wzięte z wielu firm a może nawet z waszych doświadczeń.
PS. Lokalny szykuje się na naszą klasę
Autorem zdjęcia jest Rober Scoble




Witaj, nazywam się Grzegorz Marczak i jestem autorem tego bloga. Piszę tutaj o serwisach społecznościowych, nowych technologiach i nowych trendach w internecie.
