Gościnny wpis Pawła Iwaniuka w ramach mojego zasłużonego i zarazem wymuszonego technicznie urlopu.
Przepraszam za ten nieco ironiczny tytuł wpisu, ale gdy wyobraziłem sobie bezrobotnego, który biega w poszukiwaniu pracy od jednej firmy do drugiej, w międzyczasie sprawdzając na iPhone nowe oferty pracy, parsknąłem śmiechem.
Ok. W końcu nowoczesny bezrobotny poszukuje zajęcia za pośrednictwem nowoczesnych metod i narzędzi. Przyznacie jednak, że iPhone, przynajmniej w Polsce nie jest kojarzony z osobą poszukującą pracy. Pomimo to rozwój metod rekrutacji cieszy, tym bardziej, że dotyczy polskiego serwisu. Pracuj.pl udostępnił własną aplikację na iPhone, dzięki której możliwe jest przeglądanie ofert zgromadzonych w serwisie.
Czytaj dalej…

Zmartwychwstał serwis