Mam dla Państwa ciekawy wywiad – no taaak

Ile można? Kasuję te informacje prasowe agencji 4 publicity jedną za drugą ale oni są nieugięci (co trzeba docenić i doceniam). Złapali kontrakt na firmę X (z premedytacją nie podam nazwy bo nie chcę wyręczać) i teraz co kilka dni mam na mailu wspaniałe doniesienia o tej spółce. Nie jest to w sumie problem bo kasuje się szybko. Dziś jednak agencji PR udało się mnie zaskoczyć bo dawno czegoś takiego nie widziałem.
Czytaj dalej…

A czy Ty już wiesz co to Ocean Marketing? Internet może wykończyć Cię w kilka godzin

Internet nie zna litości – ale to wie każdy, kto zetknął się z jakimkolwiek serwisem, gdzie internauci mogą komentować. Czyli de facto – każdy. Zdarzają się jednak takie wpadki, jak literówki Grzegorza Marczaka, które niewiele zmieniają zarówno jak chodzi o jego osobę jak i działalność Antyweb. Ale są jednocześnie akcje znacznie większe, mające wpływ na resztę nawet życia danej osoby. Internet może zarówno ciebie jak i twoją karierę szybko zniszczyć.

Paul Christoforo i jego PRowa agencja Ocean Marketing przekonali się o tym błyskawicznie.

Czytaj dalej…

Lekcja dla startupów: Nie każ pracować dziennikarzom!

Grzesiek pojechał po dziennikarzach za lenistwo, choć może oblekł to w nieco lżejsze słowa. Nie dziwię się mu, że się wściekł, bo sytuacja w której dziennikarz wymaga od swojego źródła informacji – do którego sam się zwraca – odwalenia całej brudnej roboty znamionuje brak szacunku. Jednak każdy startup, który chce chwycić trakcję w mediach zamiast na to narzekać powinien się przystosować i… wykorzystać to jak najlepiej. Bo na pewno tego nie zmieni – przed zdobyciem 750 milionów użytkowników. ;)  Czytaj dalej…

Bartz (CEO Yahoo) patetycznie śmieszna w mailach do pracowników

O Bartz słychać coraz więcej w kontekście jej co tygodniowych maili do pracowników. W swoim kolejnym patetycznym mailu do swoich Yahoosów, Bartz nawołuje do tego aby ruszyć się z miejsca i iść do przodu bo sukcesy same do nich nie przyjdą.

I go. I’ve noticed that since the reorg, people seem like they’re waiting for something. I’m not sure if it’s a sugar-low or what, but we need to stop waiting and get moving. Good things do not come to those who wait, they come to those who make things happen.”

Czytaj dalej…

Burger King mistrzem okazji – czyli jak wykorzystać aferę z Durczokiem

Informacja prasowa jaką znalazłem dzisiaj w mailu nieco mnie zaskoczyła (już nie będę wspominał dlaczego Burger King, na przemian z KFC i jakimś sklepem odzieżowym uważają, że mogę być zainteresowany ich osiągnięciami), bo nie dość, że jest od Burger Kinga to jeszcze dotyczy afery z Kamilem Durczokiem. Pozwolę sobie więc zboczyć nieco z głównej tematyki bloga – bo akacja BK wydała mi się bardzo pomysłowa.

O co chodzi z aferą o stół czy też jak inni mówią Durczok Gate pisze na bieżąco od samego początku Maciek Budzich (myślę nawet, że już za dużo jest informacji na ten temat). Wiemy, że afera rozeszła się szerokim echem praktycznie we wszystkich mediach. Nikt jednak nie wpadł na pomysł jak wykorzystać całą sytuację do promocji własnego biznesu. Nikt oprócz Burger Kinga.
Czytaj dalej…

Startuj teraz – bo później może nie być takiej okazji

Jak wygląda idealny cykl życia startupu? Mamy dobry pomysł, tworzymy prototyp i szukamy inkubatora. Inkubator inwestuje trochę własnych pieniędzy, doświadczenia i ruszamy na szerokie wody. Przy okazji może się nam jeszcze trafić prywatny inwestor, który szuka początkujących przedsięwzięć. Kolejny krok to duży inwestor czyli na przykład Venture Capital. Potem ścieżki rozwoju mogą być różne, kolejni inwestorzy (branżowi), sprzedaż firmy, dalszy rozwój biznesu po tym jak opuści nas VC realizując zyski itp.

Powyżej opisany scenariusz jest niema idealny, ale czy naprawdę tak mało realny? Moim zdaniem w obecnej chwili jest najlepszy czas na stworzenie i rozwój własnego biznesu w internecie. Inwestorzy jak wilki szukają nowych pomysłów, wszędzie możemy przeczytać o milionach do zainwestowania i o tych którzy pomogą nam do takich inwestorów się dostać.
Czytaj dalej…

PR w życiu startupa

Gorąco zachęcam do przeczytania porad od Jasona Calacanisa (CEO Mahalo, wcześniej Weblogs itd), na temat PR-u i sposobu na zdobycie rozgłosu dla swojego biznesu i przedsięwzięcia. Jedną z pierwszych rad Calacanisa jest „Fire Your PR Company” – czyli zamiast zatrudniać drogą firmę od PR, zajmij się tym osobiście.
Czytaj dalej…