• Polymeme – wiadomości poza echem

    Autorem tekstu jest Aleksandra Biolik
    Dynamiczny rozwój Internetu w ciągu ostatnich kilku lat spowodował, że sieć z dnia na dzień staje się coraz większym śmietnikiem. Nie chodzi mi tutaj o to, że dodawane treści są śmieciami (choć w dużej mierze raczej są), tylko o to, że nawet wartościowe informacje giną, i jako zapomniane i przegapione powiększają stertę webowego złomu.

    Jednym ze sposobów na wyławianie ciekawych treści stały się serwisy społeczne wyspecjalizowane w poszukiwaniu informacji. Mam tu na myśli pioniera, czyli Digg.com oraz jego późniejsze klony ( Reddit, Yahoo Buzz i inne). Niestety nie są one rozwiązaniem idealnym. Digg w swoich początkach skupiał się na informacjach technicznych i chyba w tym zakresie spełniał swoją rolę, gdyż jego użytkownicy takimi właśnie informacjami byli zainteresowani i mogli je w sposób rzetelny ocenić poprzez ich wykopywanie. W miarę wzrostu popularności nowi użytkownicy byli coraz bardziej zainteresowaniu informacjami nie pochodzącymi ze świata techniki. Starając się spełnić oczekiwania użytkowników Digg dodał nowe kategorie (obecnie jest ich 6: Technologia, Świat i Biznes, Nauka, Gry, Styl życia, Rozrywka, Sport, Dziwne). W efekcie Digg stał się miejscem poławiania śmieci… Na TOP liście diggów (zdjęcie poniżej) są artykuły typu: dramatyczny kot, top stylów kobiecych, których nie lubią faceci).