• Więcej szczegółów na temat Adobe Creative Cloud. Brakuje zróżnicowanych modeli subskrypcji

    Adobe podał więcej szczegółów na temat nowego modelu subskrypcji na swoje produkty pod nazwą Creative Cloud. W zamian za dostęp do zestawu aplikacji Adobe każe sobie zapłacić 49$ miesięcznie. W skład pakietu wchodzi również 20 GB przestrzeni w chmurze, na wszystkie nasze pliki, które możemy synchronizować pomiędzy dwoma komputerami (na tylu komputerach licencja zezwala zainstalować aplikacje) oraz urządzeniami mobilnymi, w tym Photoshop Touch na tabletach. Pliki można również podglądać bezpośrednio przez WWW.

  • Nowy Photoshop uratuje poruszone zdjęcia – robi wrażenie [film]

    Poruszone zdjęcia to dość powszechny problem i zdarza się nawet bardziej doświadczonym fotografom. Z resztą profesjonalni fotografowie to niewielka grupa osób, dziś większość zdjęć robi się telefonami komórkowymi, które nie zawsze dają kontrolę nad czułością i czasem naświetlania. Osobiście wiele razy zdarzało się, że próbowałem zrobić zdjęcie plakatu lub strony w książce, w pomieszczeniu. Później okazywało się, że treść jest nieczytelna, bo z powodu niewystarczającej ilości światła, zdjęcie zostało poruszone. Wygląda na to, że nastąpił przełom w obróbce fotografii, pozwalający uratować mocno poruszone zdjęcia. Jeśli macie takie na dysku, dajcie im jeszcze szansę i nie kasujcie do czasu wyjścia nowego Photoshopa.

  • Pixlr – Prawie jak Photoshop

    Developerzy aplikacji użytkowych prześcigają się w kolejnych próbach przekształcenia znanych programów w oprogramowanie sieciowe. Wielu producentów za swój cel obiera sobie stworzenie funkcjonalnego edytora graficznego umożliwiającego obróbkę fotografii. Dotychczas, większość tego typu rozwiązań była jednak daleka od naszych oczekiwań. Nawet stworzony przez Adobe – Photoshop Express wydaje się mieć jedynie wspólną nazwę ze swoim uznanym kuzynem.

  • Maszyna czasu na Aviary – pogrom Photoshopa

    Aviary (nowo powstający edytor graficzny online) zaprezentował właśnie nową funkcjonalność dzięki, której nie tylko możemy zobaczyć jak będzie wyglądać coś w przyszłości ale też w przeszłość. Dotyczy to zarówno ludzi jak i przedmiotów martwych.



    Ta rewolucyjna technologia została określona jednym słowem “magia” – oczywiście twórcy nie zdradzą nam żadnych szczegółów dotyczących tego w jaki sposób działają mechanizmy umożliwiające generowanie takich obrazów.

    Najlepiej “magię” Aviary pokazuje poniższy film:



    Podsumowując – kunszt tego numeru jest w moim rankingu w chwili obecnej na pierwszym miejscu.