Emil Oppeln-Bronikowski znowu to zrobił. Napisał ciekawy tekst na Antyweb, zapraszam do lektury i dzielenia się własnymi przemyśleniami w komentarzach:
Przyszła zima. W zimie zwierzęta zapadają w sen, drogowcy są zaskoczeni, rury pękają, a ja tradycyjnie wyciągam swoją księgę Pomysłów, Które Przyniosą Milion Przedwczoraj, i zastanawiam się nad rozpoczęciem prac związanych z odpaleniem jakiegoś projektu dla ludzi. Jak przystało na prawdziwego intelektualnego impotenta, moje wszystkie ruchy kończą się bezpotomnie. Jestem jednym z tych ludzi, którzy czytają o pisaniu, zamiast pisać, i projektują skomplikowaną infrastrukturę dookoła weekendowego projektu, który nie ma jeszcze ani użytkownika, ani linijki kodu.
Czytaj dalej…

Zarządzanie naszą tożsamością w sieci jest zagadnieniem, które od dawna próbowano rozwiązać. Problem wielu kont, wielu haseł i różnych sposobów rejestracji było od zawsze męczący dla internautów. Do niedawna jeszcze dość głośno było o
OpenId to zacna inicjatywa, która ma pomóc nam zarządzać naszą tożsamością w sieci. Idea jest prosta – jest jedno miejsce z którego sterujemy naszymi danymi, dostępami do różnych serwisów internetowych, hasłem które jest tylko jedno (poniżej zamieszczam dośc starty film, który jednak świetnie tłumaczy ideę OpenId) . Kluczem do sukcesu jest standard, czyli wszyscy wystawiamy rejestrację oraz logowanie stosując OpenId. Na razie niestety trend ten przebija się dość powoli w świadomości zarówno twórców serwisów jak również samych internautów.
Podczas przeglądania internetu do zarządzania swoimi danymi używam aplikacji 1password (to taki manager zarządzania hasłami dla Mac OS – podobnych programów jest całkiem dużo), zajrzałem ostatnio do środka tego programu i okazało się, że nazbierał on już 78 różnych haseł do serwisów w których się rejestrowałem (podejrzewam, że nie jestem rekordzistą czy też jakimś specjalnie odosobnionym przypadkiem). Nie rejestruję się do każdego serwisu jaki napotkam ale i tak z odwiedzanych przeze mnie stron społecznościowych, sklepów itp i tak nazbierało się tego dość sporo. Muszę również przyznać, że jeśli jest możliwość to korzystam z openid czy też facebook connect ale oba te nazwijmy to standardy są na razie bardzo rzadko spotykane w sieci.