• Złota klatka

    Emil Oppeln-Bronikowski znowu to zrobił. Napisał ciekawy tekst na Antyweb, zapraszam do lektury i dzielenia się własnymi przemyśleniami w komentarzach:

    Przyszła zima. W zimie zwierzęta zapadają w sen, drogowcy są zaskoczeni, rury pękają, a ja tradycyjnie wyciągam swoją księgę Pomysłów, Które Przyniosą Milion Przedwczoraj, i zastanawiam się nad rozpoczęciem prac związanych z odpaleniem jakiegoś projektu dla ludzi. Jak przystało na prawdziwego intelektualnego impotenta, moje wszystkie ruchy kończą się bezpotomnie. Jestem jednym z tych ludzi, którzy czytają o pisaniu, zamiast pisać, i projektują skomplikowaną infrastrukturę dookoła weekendowego projektu, który nie ma jeszcze ani użytkownika, ani linijki kodu.

  • Kiedyś było OpenID teraz jest Facebook

    Zarządzanie naszą tożsamością w sieci jest zagadnieniem, które od dawna próbowano rozwiązać. Problem wielu kont, wielu haseł i różnych sposobów rejestracji było od zawsze męczący dla internautów. Do niedawna jeszcze dość głośno było o koncepcji OpenID, która miała zarówno swoje wzloty i upadki a docelowo została wdrożona przez różnego rodzaju serwisy społecznościowe i duże portale. Oczywiście każdy z dużych graczy wdrożył koncepcje OpenID po swojemu przez co zatracona została trochę “główna myśl” o tym aby zarządzać naszymi dostępami z poziomu jednego profilu/konta.

  • Google przekształciło swój profil w OpenID

    OpenId to zacna inicjatywa, która ma pomóc nam zarządzać naszą tożsamością w sieci. Idea jest prosta – jest jedno miejsce z którego sterujemy naszymi danymi, dostępami do różnych serwisów internetowych, hasłem które jest tylko jedno (poniżej zamieszczam dośc starty film, który jednak świetnie tłumaczy ideę OpenId) . Kluczem do sukcesu jest standard, czyli wszyscy wystawiamy rejestrację oraz logowanie stosując OpenId. Na razie niestety trend ten przebija się dość powoli w świadomości zarówno twórców serwisów jak również samych internautów.

  • 78 haseł – ja chcę jakichś standardów? Gdzie jest openID?

    Podczas przeglądania internetu do zarządzania swoimi danymi używam aplikacji 1password (to taki manager zarządzania hasłami dla Mac OS – podobnych programów jest całkiem dużo), zajrzałem ostatnio do środka tego programu i okazało się, że nazbierał on już 78 różnych haseł do serwisów w których się rejestrowałem (podejrzewam, że nie jestem rekordzistą czy też jakimś specjalnie odosobnionym przypadkiem). Nie rejestruję się do każdego serwisu jaki napotkam ale i tak z odwiedzanych przeze mnie stron społecznościowych, sklepów itp i tak nazbierało się tego dość sporo. Muszę również przyznać, że jeśli jest możliwość to korzystam z openid czy też facebook connect ale oba te nazwijmy to standardy są na razie bardzo rzadko spotykane w sieci.

    Pamiętam, że chyba rok 2007 miał być rokiem OpenID, rok 2008 z pewnością nim nie był ale powstał za to facebook connect który ma pomóc nam w zarządzaniu naszymi danymi i przy rejestracji w różnego rodzaju serwisach. I wszystko było by pięknie gdyby nie fakt, że Facebook jak na razie nie jest jeszcze tak popularny w Polsce aby właściciele stron internetowych integrowali z nim swój proces rejestracji i logowania.

  • Trendy web technology 2008 według ReadWriteWeb

    Kolejny bloger próbuje zdefiniować niezdefiniowane dokładając do tego własną wiedzę i własne przemyślenia. Tym razem zadania przewidzenia trendów w web technology podjął się jeden z najbardziej cenionych (przeze mnie) blogów czyli ReadWriteWeb. Oto prezentacja w której Richard MacManus bawi się w wróżenie tego co czeka nas w tym roku :



    Pozwolę sobie (nieśmiało) na pewien mały komentarz do tej prezentacji, która moim zdanie niektóre zagadnienia trochę naciąga tworząc kolejną definicję – tym razem definicje pojęcia web 3.0

    Tak więc, nowe technologie webowe zgrupowane są pod nowym “starym” hasłem web 3.0 i oto czego dowiadujemy się o tym nowy trendzie: