• Microsoft nie ma wyjścia – musi podjąć zdecydowane działania, jeśli chce utrzymać się w czołówce [opinia]

    Microsoft znalazł się w bardzo ciekawej sytuacji. Trudnej, owszem, ale zarazem motywującej do dużych zmian. Czy firma będzie w stanie je przeprowadzić? A może postanowi dalej trwać w rozkroku między dawnym modelem i nowymi rozwiązaniami? Ten rok moim zdaniem powinien przynieść odpowiedź na to pytanie.

    A brzmi ona Windows 8.

  • Polska liderem Europy w najmniej ważnym rankingu dotyczącym Apple! [do kawy?]

    Sprzedaż każdej firmy, a zwłaszcza takiej jak Apple, można analizować na wiele sposobów. Najprościej policzyć ile sprzedało się komputerów, odtwarzaczy mp3 czy tabletów i podstawowy ranking mamy z głowy. Później można zajmować się sprzedażą oprogramowania, ilością klientów, średnią kwotą wydawaną przez jednego nabywcę i tak dalej, i tak dalej. Ale jest jeszcze jeden ranking, z istnienia którego pewnie nie zdajecie sobie nawet sprawy. I nie dotyczy on wcale kradzieży ani importu, co mogliby zasugerować niektórzy kawalarze. Ale tam jesteśmy właśnie liderem! No to w czym w końcu?

  • Oficjalny plugin Google do synchronizacji Office z Google Docs

    Microsoft Office nadal jest najpopularniejszym na świecie zestawem aplikacji biurowych. Nie dziwi więc fakt, że Google stara się w pewien sposób zintegrować swój pakiet Google Docs z narzędziami od MS. Wprawdzie plugin o którym mowa czyli Google Cloud Connect sprowadza Google Docs praktycznie do roli przestrzeni dyskowej w internecie to jednak funkcje współdzielenia dokumentów czy też pracy grupowej, wersjonowania mają pokazać użytkownikom Office zalety Google Doc.

  • Microsoft Lync usprawni pracę grupową wewnątrz firm

    Microsoft Lync to nowy produkt dla firm i korporacji korzystających z dotychczasowych rozwiązań firmy Microsoft. Lync to tak naprawdę nowy komunikator, który integruje ze sobą narzędzia z pakietu Office razem z MS office komunikatorem, dając jednocześnie możliwość pracy grupowej, łatwej komunikacji poprzez IM, Voice oraz tworzenia video konferencji. Do tego dochodzi dzielenie się plikami, ekranem, statusy, geolokalizacja itp.

    Parząc na prezentacje i pokazy systemu można odnieść wrażenie, że jest to taki Google Wave tylko zrobiony dla dużych firm i korporacji.

  • Web Office za darmo – żegnamy Google Docs i inne.

    Microsoft najpierw kopnął w kostkę Google przy pomocy Bing.com (cios ten jest coraz bardziej odczuwalny bo Bing według MS w maju urósł aż o 8%), a teraz z impetem przywalił w jaja internetowemu monopoliście ogłaszając, że webowa wersja Offica 2010 będzie dostępna za darmo. Teraz już wiem skąd Google wyskoczyło z informacją o Chrome OS – niestety informacja była za wcześnie i “ciemny lud” nie do końca ją kupił (jako sukces), nie udało się też przyćmić wczorajszego komunikatu od Microsoftu.

    MS szaleje – widać, że gigant stawia dość sporo na jedną kartę czyli konkurowanie z Google w internecie. Dlaczego jest to ryzykowana zabawa? Duża część zysków Microsoftu pochodzi z sprzedaży Offica, puszczając na rynek wersje darmową można liczyć się z spadkami zyskowności z tego produktu. Microsoft nie miał jednak wyjścia – dłuższa nieobecność w sieci powodowała napędzanie użytkowników do pakietu narzędzi biurowych od Google, z kolei wprowadzenia opłaty za usługi web przy darmowym Google Docs nie miało by dużego sensu. Google i konkurenci MS przyparli w pewnym sensie Microsoft do muru, jest to jednak zła taktyka. Zawsze powinno zostawiać się przeciwnikowi jakąś drogę ucieczki w przeciwnym wypadku zaatakuje on z pełną determinacją, a tego chyba nikt nie chce.

  • Acrobat.com to teraz pakiet narzędzi dla biznesu?



    Adobe w poniedziałek wypuściło na świat swoje dwa nowe produkty czyli Acrobat.com oraz Adobe9 (wcześniej miała miejsce premiera Photoshopa online oraz media playera Adobe TV).

    Acrobat.com to próba stworzenia zestawów narzędzi dla małego biznesu (i nie tylko). W skład pakietu usług wchodzą na razie Adobe ConnectNow (narzędzie do organizowania spotkań online), Adobe Buzzword (onlinowy edytor tekstu) oraz Adobe share (do dzielenia się i wymieniania plikami). Oczywiście jak przystało na Adobe mamy jeszcze online konwerter do formatu PDF no i oczywiście do tego wszystkiego dostajemy 5Gb przestrzeni dyskowej.


    Edytor tekstu

    Trzeba przyznać, że integrując swoje produkty adobe wskazało jasno i wyraźnie kierunek w jakim chce podążać. Pytanie tylko czy jest w stanie konkurować w dziedzinie aplikacji dla biznesu z takimi rywalami jak Google czy Microsoft?

    Wracając jednak do udostępnionego w poniedziałek pakietu narzędzi – Buzzword jako edytor tekstu nie zrobił na mnie “porażającego” wrażenia – można pracować grupowo, można sprawdzać statusy edycji itp. Trudno też spodziewać się po jakby nie było edytorze tekstu jakichś bardzo innowacyjnych rozwiązań.


    Adobe Share

    Moim skromnym zdaniem najciekawiej z całego pakietu aplikacji zapowiada się ConnectNow czyli możliwość tworzenia spotkań online połączonych z video konferencjami oraz możliwością współdzielenia się desktopem. Nie testowałem jeszcze tego narzędzia przy pracy grupowej ale wydaje mi się, że w tych czasach kiedy praca zdalna staje się powszechna takie rozwiązania będą bardzo pomocne.


    Współdzielenie desktopu w ConnectNow

    Jeśli chcecie się zapoznać z dokładniejszą recenzją produktów ukrytych pod acrobat.com to warto przeczytać wpis na arstechnica.com.

  • Microsoft też ma fajne biuro

    Rober Scoble (scobleizer.com) odbył ciekawą wycieczkę po nowo otwartym biurze Microsoftu. Nie jest ono tak innowacyjne jak biura Google ale myślę, że równie dobrze przemyślane i funkcjonalne (system rezerwacji sal konferencyjnych dostępne z poziomu panelu przy każdej sali, laboratoria w których tworzy się takie cuda jak surface itp.)

    Poniżej 55 minutowy film na który oprócz wycieczki po nowym biurze Scoble miał okazje pogadać z niektórymi pracownikami microsoftu (tym ważniejszymi i mniej ważnymi). Okazuje się, że są całkiem podobni do pracowników innych firm :)


    Scoble na spacerze po nowym biurze

    Scoble zrobił też kilka ciekawych zdjęć, które można obejrzeć na flikerze.

  • Microsoft kontratakuje – Microsoft Office Live Workspace

    Microsoft wypuścił wreszcie onlinową wersję swojego narzędzia do współpracy i dzielenia się dokumentacją czyli Microsoft Office Live Workspace.

    Narzędzie to (czy też może serwis) umożliwia grupową pracę oraz daje możliwość zarządzania dokumentami. Workplace współpracuje oczywiście z desktopowymi narzędziami od MS, ale umożliwia również podgląd dokumentów nawet w sytuacji w której nie mamy na komputerze zainstalowanych odpowiednich programów (oczywiście do edycji potrzebne są juz offlinowe narzędzia takie jak office).




    MS stworzył nawet specjalne dodatki do pakietu office, które pozwalają nam sprawniej dzielić się dokumentami w Office workplace (oczywiście nie jest to idealne rozwiązanie i nie działa do końca tak jak by mogło).

    MS dobrze wykorzystuje fakt, że użytkownicy narzędzi biurowych już od dawna znają to narzędzie (bo jest to nic innego jak onlinowa wersja aplikacji sharepoint) co spowoduje, że dużo łatwiej będzie im skorzystać z tego rozwiązania niż z aplikacji google (które swoją drogą jeszcze mają sporo do nadrobienia).

    Z praktyki mogę powiedzieć, że sharepoint (oraz jego onlinowa wersja) to narzędzie które ma dużo potencjału jeśli się je odpowiednio wdroży.