0,5 mln płacących za treść w Internecie, dziurawy Paywall jednak przynosi zyski

Jeszcze kilka miesięcy temu śmiało twierdziłem, że treść za Paywallem, innymi słowy – treść płatna – w sieci nie przejdzie, zwłaszcza w aspekcie newsów. Dziś nie jestem już taki pewien swojej opinii po zapoznaniu się z wynikami amerykańskiego New York Times, który pochwalił się danymi o liczbie osób subskrybujących dostęp do treści on-line. Chyba bezpiecznie można już mówić, że trendu płatnej treści w sieci nie da się już zatrzymać. Czytaj dalej…

New York Times szykuje API


Wszyscy zdają sobie sprawę, że papierowe gazety powoli będą ustępować ich elektronicznym wersjom. Od dłuższego czasu widzimy jak nasze gazety – Rzeczpospolite i inne wydania walczą o klientów, dodając do gazet coraz to nowsze elementy (CD z muzyką, filmy itp).

Ten sam trend obserwowany jest na całym świecie i dotyka nawet takich tytułów jak New York Times. NYT postanowił walczyć z swoim przeznaczeniem i zdecydował się na podjęcie kolejnych (zbudował wcześniej aplikację dla Facebooka czy tez odświeżył swoją sekcję technologiczną) działań mających na celu umocnienie swojego serwisu internetowego. Pierwszym z dużych kroków jakie ma podjąć NYT w walce o swoją przyszłości jest stworzenie API dla swojego portalu.

API w NYT ma dostarczyć wewnętrznym developerom możliwość lepszej organizacji danych. Oczywiście, oprócz tego, API ma być być typowym otwarciem portalu na świat – potencjał serwisu takiego jak NYT z inwencją zewnętrznych developerów oraz użytkowników jest również czymś, na co liczą twórcy API.

W wywiadzie dla mediabistro.com przedstawiciel NYT oświadczył jednocześnie, że NYT nie ma zamiaru stać się kolejnym Facebookiem oraz że kierunek rozwoju, jaki przybrali, jest nieco odmienny:

We don’t want to be Facebook. Facebook is Facebook. We’ll probably do something a little bit different. We’d like it to be like the email an article, only much more robust than that.

Ciekawe czy krok z API, który robi NYT, zostanie w jakiś sposób zauważony wśród naszych serwisów wywodzących się z papierowych gazet takich jak Gazeta Wyborcza, Wprost, Rzeczpospolita, itp (a może ktoś z nich już udostępnia API?).

Trzeba przyznać, że perspektywa dostępu do danych jakie zawierają te portale była by bardzo ciekawa i dawałaby dużo możliwości kreatywnym osobom.

Pytanie tylko czy polskie serwisy dostrzegą zalety API czy też będą widziały same problemy i zagrożenia  (spadająca ilość odsłon, ktoś inny korzysta z danych, ktoś inny wykorzystuje je lepiej niż my, itp.) ?