• Pilotażowy test Super Wi-Fi ruszył w USA

    Podejrzewam, że przynajmniej część z Was korzystała lub nadal korzysta z usług dostawców internetu, realizujących swoje usługi przy użyciu Wi-Fi oraz anten kierunkowych. W wielu miejscach naszego kraju, szczególnie tam gdzie słabo rozwinięta jest kablowa infrastruktura telekomunikacyjna, oferta takich firm wciąż jest bardzo popularna. Wi-Fi w znanej przez nas wersji, pracującej w pasmach 2,4 oraz 5 Ghz, nigdy nie było stworzone z myślą o tworzeniu rozległych sieci bezprzewodowych, pokrywających swoim zasięgiem obszary o powierzchni kilku kilometrów.

  • Prawdziwie obrazy 3D wyświetlane w powietrzu, bez ekranu – zapowiedź przełomowej technologii

    Każdy kto oglądał filmy science-fiction, takie jak Star Trek, widział na pewno nie raz przyszłościową wizję wyświetlania trójwymiarowych obrazów bezpośrednio w powietrzu. Nie wiem jak wam, ale mnie marzy się tego typu urządzenie od czasu, kiedy jako dziecko zobaczyłem je po raz pierwszy, własnie w jakimś filmie. Okazuje się, że technologia nie jest całkowicie fiction i więcej ma wspólnego z science. Pierwszy prototyp powstał w 2006 roku i od tego czasu Aerial 3D, bo tak nazywa się to urządzenie, jest udoskonalane. Jakość generowanego obrazu jeszcze nie pozwala na zastąpienie tradycyjnych ekranów, jednak po odpowiednim dopracowaniu sytuacja może się zmienić i nastąpi przełom.

  • Jak zwiększyć transfer Wi-Fi do 800 Mbit/s? Zastąpić fale radiowe sygnałem optycznym

    Choć wydaje się, że Wi-Fi zadomowiło się w naszych mieszkaniach już na dobre to wcale nie musi tam pozostać na długo. Prędkość naszych łącz rośnie szybciej niż przepustowość sieci bezprzewodowych. Nawet w optymalnych warunkach i przy wykorzystaniu standardu N, Wi-Fi zaczyna się krztusić. Z kolei, nowe wersje standardów potrzebują czasu zanim trafią na rynek. Dlatego też możliwe, że warto zastanowić się nad wykorzystaniem zupełnie innej technologii?

  • Ładowanie baterii notebooka poprzez pisanie na klawiaturze – Bliżej niż myślisz

    Czas na powtórkę z fizyki. Dzisiaj zjawisko piezoelektryczne, które jak się okazje, może wkrótce stać się kluczowym elementem alternatywnego systemu ładowania baterii, na przykład w telefonach komórkowych lub komputerach przenośnych, takich jak net/notebooki. W niniejszym wpisie skupimy się na tych drugich. Wydaje się, że właśnie w nich, w najbliższych latach może dokonać się pewna mała rewolucja.

  • Motorola Atrix 4G – telefon i komputer stacjonarny w jednym

    Dawno, dawno temu, gdy Steve Jobs palił jeszcze trawkę, a Bill Gates chciał studiować prawo, komputery wyglądały zupełnie inaczej niż dzisiaj. W tamtych czasach, tylko duże korporacje mogły sobie pozwolić na kupno i utrzymanie komputerów. Technologia i ekonomia były jednak nieubłagane. Zapewnienie jednostki każdemu pracownikowi było niemożliwe.

    Dlatego też, ówczesne komputery (które w praktyce były przerośniętymi kalkulatorami), kontrolowane były przy użyciu licznych terminali czyli stanowisk składających się z drukarki, a później monitora oraz klawiatury, podłączonych bezpośrednio do jednostki centralnej. W ten sposób, na określonych zasadach, wiele osób mogło pracować jednocześnie z tym samym komputerem.

  • Microsoft Surface i nowe aplikacje

    O Microsoft Surface Grzegorz wspominał w marcu ubiegłego roku, gdy opisywał on biura wielkich firm. Jest to projekt dotykowego komputera, o wielkości małego stolika do kawy. Pozwalać ma on na pracę wielu osób jednocześnie, ze specjalnymi, przygotowanymi dla niego aplikacjami. Przypomina to trochę urządzenie na którym Tom Cruise wywijał w “Raporcie Mniejszości”. Zadajmy sobie jednak pytanie, po co komu Surface?

  • YouTube w HD

    W ubiegłym tygodniu sieć obiegła informacja, że YouTube po cichu testuje filmy w rozdzielczości HD. Pomyślałem sobie: wreszcie! Czekałem szczerze mówiąc na to, gdyż nie jestem zbyt zadowolony z podobnej oferty na DailyMotion. Osoby które produkują kontent wideo dla internetu, coraz częściej robią to już w wysokiej rozdzielczości. Natomiast ja myślę, że dla 98% zwykłych użytkowników YT bardziej od limit długości filmu liczy się lepsza jakość plików.

  • Korekta w sprawie IDG – rok do roku serwis traci tylko 423 tysiące użytkowników

    W połowie października napisałem o znacznych spadkach oglądalności IDG w porównaniu do poczatku roku. Panowie z IDG mieli rację kiedy korygowali mnie mówiąc, że serwis ich trzeba porównywać rok do roku aby otrzymać prawidłowe wyniki i zobaczyć trend. Poczekałem więc na sierpniowy megapanel i faktycznie wyszło, że nie jest tak źle bo tracą tylko 423 tysiące użytkowników. Taki spadek zabił by pewnie niejedną redakcję, a już na pewno zmieniała by się koncepcja prowadzenia serwisu.

    W IDG jest jednak inaczej, można na przykład zauważyć powstanie nowego serwisu od portalu w miesiąc po premierze, można przekleić fascynującą notkę o zmianach personalnych w agorze, można napisać najkrótszy news jaki się da o nowym szefie Microsoftu w Polsce, za to dokładnie opisać fascynujące tajniki przełącznika USB KVM itp. Można by też pewnie uznać, że jako czytelnik za bardzo się czepiam (niektórzy się nie czepiają i po prostu przestają czytać).

  • IDG od początku roku straciło 700 tysięcy czytelników?!

    Kiedy mówimy o serwisach technologicznych w polskim internecie pierwsze moje skojarzenie to IDG.pl (oraz serwisy przynależące do grupy). Na łamach mojego bloga kilka razy czepiałem się samego IDG o to, że się nie rozwija, nie zmienia swojego serwisu, nie stara się stworzyć bardziej przyjaznego dla czytelników miejsca.

    Pamiętam, że kiedy zarzuciłem IDG brak rozwoju, głos z komentarza uspokajał mówiąc, że zmiany będą, ale mają dużo serwisów i dużo pracy a poza tym nadal stabilne 3 miliony czytelników.

    Jak więc teraz wygląda sytuacja jednego z największych serwisów technologicznych w Polsce? Według megapanelu pomiędzy styczniem a lipcem IDG straciło ponad 700 tysięcy użytkowników! Sam serwis IDG.pl spadam bardzo mocno co można zobaczyć zarówno na alexa.com jak i w google trends.

  • Nowy nośnik muzyczny od SanDisk

    W dobie szybkiego rozwoju technologii, równie szybko zmieniają się metody dystrybucji popularnych towarów i usług. Rynek muzyczny cały czas szuka następcy dla wiekowego już krążka CD, którego kariera rozpoczęła się jeszcze w latach 80-tych, ubiegłego stulecia. Obecnie poza sprzedażą fizycznych nośników, coraz popularniejsza jest “wirtualna” sprzedaż plików za pomocą sklepów internetowych takich jak iTunes.

  • Nowy e-reader od Plastic Logic

    Choć tematyka “e-papieru” oraz czytników e-booków nie jest związana strikte z internetem (gdyż jest tematyka sprzętowa) to postanowiłem jednak napisać kilka słów o nowym urządzeniu od Plastic Logic oraz zamieścić jego prezentacje. Choć już Amazon Kindle prezentował wizję czytnika zintegrowanego z internetowym tabletem, to pokazane podczas konferencji Demo urządzenie idzie znacznie dalej, w kierunku prawdziwego e-dokumentu.

  • Avego – W czasach drogiej ropy

    Podczas jesiennej edycji konferencji DEMO zaprezentowana została aplikacja Avego, której celem jest pomoc użytkownikom samochodów w obniżaniu kosztów transportu. Twórcy opisywanego programu wpadli na pomysł stworzenia zintegrowanej platformy łączącej funkcje społecznościową i nawigacyjną, która pozwoliłaby osobom dojeżdżającym do pracy łączyć się w grupki.

  • Co się zmieniło przez ostatnie 25 lat – czy naprawdę niewiele ?

    Podczas spotkania Aula Polska współorganizowanego przez Artura Kurasińskiego, miała miejsce bardzo ciekawa i dość kontrowersyjna prezentacja Janka Rychtera. Otóż Janek przedstawił w swojej prezentacji tezę, że przez ostatnie 25 tak naprawdę niewiele się zmieniło jeśli chodzi o technologię



  • Google i Radiohead współpracują przy premierze teledysku

    Jakiś czas temu pisaliśmy o współpracy zespołu Radiohead z serwisem Last.fm przy promocji i dystrybucji ich najnowszej płyty “In Rainbows”. Radiohead uważany jest przez wielu za grupę przełamującą znane w przemyśle muzycznym schematy. Brytyjski zespół deklaruje swoje poparcie dla takich idei jak “open source” i stara się łączyć je ze swoją działalnością.

    Najnowszym efektem działań Radiohead jest współpraca z Google przy premierze i promocji teledysku do piosenki “House of Cards” pochodzącej ze wspomnianego wcześniej albumu “In Rainbows”. Nie jest to jednak typowy teledysk, bo nie jest również nagranie wideo. “House of Cards” zrealizowany został w technologii zapisu trójwymiarowej sceny w czasie rzeczywistym. W zapisie użyte zostało jedynie “światło strukturalne” oraz laserowe skanery pozwalające stworzyć animowany model 3D realnego przedmiotu.