Po opisaniu moich własnych odczuć co do kończącego się roku 2008, poprosiłem też “ludzi z branży” o dwa słowa na temat ich zdaniem najważniejszych wydarzeń mijającego roku. Oto odpowiedzi jakie otrzymałem, mimo iż nie są one zaskakujące to jednak przebija z nich kilka powtarzających się opinii (które również zawarłem w moim podsumowaniu roku) :
Michał Faber (biznesnet)
Najpierw w czerwcu 2008 r. sprzedaż 70% Naszej-klasy do estońskiego funduszu Forticom przy wycenie – z tego co wiem – 34 zł za użytkownika. Potem postępujące zmiany w tej firmie zmierzające do monetyzacji potencjału portalu. Po pierwsze dobry timing ze strony założycieli, po drugie dobra decyzja o konsolidacji aktywów “łeb-dwa-zerowych” w regionie CEE przez Forticom, a po trzecie zmiany w dobrym kierunku w samej firmie, chociaż czy skuteczne to się okaże w przyszłości.
Tomasz Drożdżyński (wykop.pl)
Pierwsza myśl, która przyszła mi do głowy, to fatalna decyzja Jerrego Yanga, który przegapił okazję sprzedania Yahoo. Jednak po głębszym zastanowieniu, myślę, że najważniejszym wydarzeniem roku 2008 są “przygotowania do kryzysu”, którego widmo z pewnością wpłynie na rok przyszły. Biorąc pod uwagę spadki na giełdach można uznać, że Yang to przegrany roku, za to Ballmer (Microsoft) może się okazać największym wygranym 2009