Murdoch swoimi wątpliwościami co do współpracy z Google i planami zablokowania tej wyszukiwarki wywołał nie tylko dyskusje ale również reakcję ze strony innych wydawnictw oraz innych podmiotów zainteresowanych losami prasy oraz oczywiście możliwością “dokopania” wielkiemu Google.
Nikogo więc chyba nie dziwi, że w całą sytuację wmieszał się Microsoft. Odbyły się już spotkania z wydawcami prasy w EU jak również z News Corp. Wszyscy zaczęli mówić o tym, że Microsoft chętnie zapłaci za to, że wydawnictwa Murdocha zablokują Google na rzecz Bing.
Ciekawie się dzieje
Witaj, nazywam się Grzegorz Marczak i jestem autorem tego bloga. Piszę tutaj o serwisach społecznościowych, nowych technologiach i nowych trendach w internecie.
