• Wiosenne aktualizacje tabletów i smartphonów do Android Ice Cream Sandwich – przewodnik

    W momencie wypuszczenia przez Google nowej wersji systemu mobilnego Androida ICS ruszyła karuzela przypuszczeń i prognoz, które urządzenia, dotychczas pracujące na starszych wersjach, doczekają się updatu? Pytanie to jest wciąż otwarte, ale lista producentów, którzy decydują się na aktualizacje zaczyna się wydłużać.

  • Google podkrada pracownika Apple do tajnego projektu. Nowa seria produktów Google, czy raczej spójny ekosystem?

    Jak donosi VentureBeat, Google podkradło właśnie wielkiemu jabłku pracownika – niejakiego Simona Prakasha, dyrektor ds. integralności produktu. Po co? Jak wieść gminna niesie, do tajnego, googlowskiego projektu. VentureBeat sugeruje jakiś tajny projekt związany z zakupioną Motorolą, choć ja osobiście nie byłbym taki pewny odnośnie tej spekulacji – Google raczej ma coś bardziej “tradycyjnego” w planach, bo tajne projekty jakoś tak… “nie brzmią” :).

  • Motorola wprowadza deweloperską wersję smartphone’a RAZR. W jakim celu?

    Żeby być sprawiedliwym, muszę stwierdzić, że każdy wytwórca telefonów z Androidem, ma na koncie mniejsze lub większe porażki, w kwestii wsparcia swoich telefonów oraz zachowywania przynajmniej częściowej otwartości tych urządzeń. Motorola ma w tej kwestii szczególne dokonania. Nie tylko jako firma, która wcześnie odcinała swoje produkty od aktualizacji, a niektóre zupełnie olewała. Motorola to również producent, który blokuje bootloadery w swoich urządzeniach. A wydawałoby się, że jako firma należąca do Google, Motka powinna być bardziej przyjazna klientowi. Nic bardziej mylnego. Braku postawy pro-klienckiej dowodzi między innymi premiera deweloperskiej wersji smartphone’a RAZR.

  • Houston, mamy problem, czyli Komisja Europejska kręci nosem nad przejęciem Motoroli

    Żółta kartka dla Google'aA miało być tak pięknie. Google wpadł na pomysł, że najlepszą formą obrony jest atak. Dlatego postanowił wykupić Motorolę, by za jej patentową pomocą odeprzeć roszczenia Apple’a, Microsoftu i Oracle’a na rynku smartfonów. W końcu ponad 17 tys. patentów to nie w kij dmuchał.

    Okazuje się jednak, że nie wszystkim podoba się przejęcie amerykańskiego producenta przez Google’a. Komisja Europejska podjęła już w tej sprawie odpowiednie kroki. Proces zakupu Motoroli został właśnie wstrzymany.

  • Co jest szybsze, cieńsze, inteligentniejsze i mocniejsze? Motorola Droid RAZR oczywiście

    Zgodnie z obietnicą Motorola zaprezentowała swój nowy smartfon, którego tajemniczą zapowiedź mieliśmy okazję zobaczyć tydzień temu. Zgodnie z tym, co niektórzy przewidywali, urządzenie kontynuuje odnoszącą swego czasu wiele sukcesów linię RAZR. Trzeba przyznać, że jego parametry robią wrażenie, nie wspominając już o obudowie, którą wykonano z… kevlaru. Co jeszcze wiadomo o modelu Droid RAZR?

  • Co 18 października zaprezentuje Motorola?

    Wszystko wskazuje na to, że dokładnie za tydzień Motorola pokaże nam coś wielkiego. Reprezentująca interesy producenta w Polsce agencja PR nadesłała link do interesującego klipu wideo. Zapowiedziany w nim nowy smartfon ma być szybszy, cieńszy, inteligentniejszy i mocniejszy… Co może kryć się za tymi hasłami?

  • Google nie po to kupiło Motorola aby teraz konkurować z producentami telefonów

    Czytam w różnych serwisach informacyjnych o tym jak to teraz Google chcąc nie chcąc stało się konkurentem dla innych producentów urządzeń mobilnych (w takim tonie wyrażał się też na AW o tej transakcji Gniewomir) i nie mogę się nadziwić takim teoriom.

    Czy naprawdę ktoś uważa, że Google po to kupiło Motorolę (Mobility) aby teraz uczestniczyć w wyścigu producentów smartphonów? Popatrzmy na to w czym specjalizuje się duże G, skąd czerpie pieniądze i odpowiedź będzie chyba oczywista.

  • Windows Phone był dla nas dobrym wyborem – komentarz Nokii w sprawie przejęcia Motoroli przez Google

    O decyzji Nokii w sprawie wybrania Windows Phone jako systemu dla przyszłych smartfonów komentarzy pojawiło się wiele. Dużo mówi się o tym, że fiński producent zamiast w końcu wprowadzić gotowy produkt na rynek, robi jedynie pijar opowiadając o nowej wersji mobilnego systemu Microsoftu w samych superlatywach. Moim zdaniem jest to jedynie utwierdzanie samych siebie w decyzji, podczas gdy firma nie do końca jest pewna czy podjęte zostały słuszne kroki. Przykładem takim było niedawno nazwanie Androida oraz iOS przestarzałymi. Sytuacja znów się powtarza. W obliczu przejęcia Motoroli przez Google, Nokia utwierdza wszystkich w około w przekonaniu, że decyzja o wyborze Windows Phone była właściwa.

  • Zakup Motoroli może być strzałem w stopę

    Zakup Motoroli ze strony Google to bomba – zwłaszcza, że jest wynikiem niewiele ponad miesięcznych negocjacji. Łatwo się domyślić, że główną motywacją dla Mountain View było portfolio 17 tys. patentów, które Google sprzed nosa – tak jak w wypadku Nortela – chciał sprzątnąć m. in. Microsoft. Ale zakup Motoroli może mieć znacznie poważniejsze konsekwencje, niż tylko dostarczenie Google amunicji w wojnach patentowych.

  • Motorola naprawi swoje błędy w zakresie tabletów – tako rzecze Sanjay Jha

    Sanjay Jha jest jedną z tych postaci ze świata technologii przenośnej, które zawsze warto wysłuchać. Dyrektor Generalny Motoroli występując z przemówieniem podczas 14. konferencji Oppenheimer Annual Technology and Communications Conference nakreślił ramy działania firmy na drugą połowę bieżącego roku, wychodząc jednocześnie nieco dalej w przyszłość by wspomnieć także o kierunkach, w których dowodzona przez niego spółka może pójść. I nie tyczy się to wyłącznie Androida, ale także Microsoftu.

  • Motorola chce zrobić własnego iPoda nano tyle, że lepszego

    DROID to telefon, dzięki któremu Android został dostrzeżony przez konsumentów, trafił na salony, a liczba jego aktywacji zaczęła rosnąć lawinowo. Ten model telefonu nie dość, że namieszał sporo na rynku, to okazał się także zbawieniem dla samej Motoroli. DROID to także godny rywal dla telefonu Apple. To, nad czym obecnie zastanawia się Motorola, to wypuszczenie małego odtwarzacza muzycznego wzbogaconego o funkcje dla osób uprawiających fitness. Będziemy mieli konkurenta iPoda nano?

  • Powód by korzystać z Androida? Aplikacje. Powód by nie korzystać? Aplikacje

    Dużo eksperymentuje z aplikacjami na Androida, ale zdecydowaną większość z nich sprawdzam dokładnie przed instalacją. Jednak nie uratowało mnie to wczoraj przed czyszczeniem telefonu do zera, ze względu na niedoróbki programistów i wynikłą z tego czkawkę telefonu. CEO Motoroli powiedział na America Merrill Lynch Technology Conference, że 70% “popsutych” telefonów z Androidem zostały zarżnięte przez źle napisane aplikacje. Może Apple ma rację, trzymając deweloperów “za mordę”?

  • Czy Motorola Xoom ma szansę w starciu z iPadem?

    Powyższe pytanie zadaje sobie obecnie większość osób obserwujących kształtujący się rynek tabletów. Sukces Motoroli będzie bowiem sukcesem wizji tabletów według Google. Z kolei porażka Motoroli może natomiast zostać potraktowana jako sygnał, że Google popełniło błąd. Tak czy inaczej, najbliższe kilkanaście miesięcy będzie bardzo ciekawym okresem, w trakcie którego obserwować będziemy starcie dwóch wizji tabletów.

    Motorola Xoom wchodzi na rynek jako urządzenie o bardzo mocnych parametrach. Jak przekonacie się poniżej, tablet w momencie swojej premiery, będzie produktem zdecydowanie high-endowym, szybszym nawet od BlackBerry Playbook, który przez moment był najmocniejszym tabletem na rynku (choć nie miał jeszcze premiery). Tutaj pojawia się jednak kolejne pytanie: czy dobry hardware wynagrodzi kiepski software?

  • Motorola Atrix 4G – telefon i komputer stacjonarny w jednym

    Dawno, dawno temu, gdy Steve Jobs palił jeszcze trawkę, a Bill Gates chciał studiować prawo, komputery wyglądały zupełnie inaczej niż dzisiaj. W tamtych czasach, tylko duże korporacje mogły sobie pozwolić na kupno i utrzymanie komputerów. Technologia i ekonomia były jednak nieubłagane. Zapewnienie jednostki każdemu pracownikowi było niemożliwe.

    Dlatego też, ówczesne komputery (które w praktyce były przerośniętymi kalkulatorami), kontrolowane były przy użyciu licznych terminali czyli stanowisk składających się z drukarki, a później monitora oraz klawiatury, podłączonych bezpośrednio do jednostki centralnej. W ten sposób, na określonych zasadach, wiele osób mogło pracować jednocześnie z tym samym komputerem.

  • Motorola jak BlackBerry tylko z Androidem

    Bardzo, bardzo podobają mi się dwa nowe smartfony zaprezentowane dzisiaj przez firmę Motorola. Pierwszy z nich to Droid PRO, który ma być telefonem dla biznesu i jest chyba dość oczywistym atakiem Motoroli na pozycję marki BlackBerry jeśli chodzi o US. PRO wyposażony jest oczywiście w najnowszego Androida i do tego posiada jak przystało na telefon biznesowy fizyczną klawiaturę querty (dokładniejsze info znajdziecie z specyfikacją znajdziecie na stronie motoroli). Oprócz tego telefon wspiera takie rozwiązania dla biznesu jak DLNA, mobilny hotspot, możliwość zdalnego usuwania danych z pamięci, klient VPN itp.

    Wydaje mi się, że to jest dokładnie taki telefon jakiego potrzebuję. Ekran jak na telefon z klawiaturą wcale nie jest taki mały bo ponad 3 cale. Dodatkowo Droid Pro wygląda naprawdę dobrze i nie jest podobno wcale taki ciężki jak by się mogło wydawać po obejrzeniu zdjęć.