Emocje związane ze spektakularnym (nie bójmy się tego słowa) przejęciem Motoroli przez Google, powoli opadają. Zastanówmy się teraz na spokojnie nad zamysłem giganta. Będziemy potrzebować do tego maksymalnego wyciszenia okolicznościowych szumów. Typu patenty, wyceny spółek, akcji, całej finansowej motywacji. Do każdej z potencjalnych do przejęcia marek: HTC, Samsung czy też BlackBerry, można by było dobrać takie samo wytłumaczenie. Wydaje mi się jednak, że chodziło o coś więcej, niż to co gołym okiem widać.
Czytaj dalej…
- Niezależni programiści ogołocili Samsunga...
Google zapomniało, że znaczek „Beta” przykleja się tylko w internecie?
Od wczoraj wszyscy mówią o sprzedażowej porażce Nexus One. Podobno w pierwszych 74 dniach sprzedało się go tylko 135 tysięcy. Dla porównania Droid i iPhone w pierwszych 74 dniach zanotowały milionową sprzedaż.
Pytanie tylko czy ktoś spodziewał się sukcesu Nexusa? Telefon o przeciętnym jak na te czasy wyglądzie (wiem, że to bardzo subiektywna opinia) z dobrym technicznymi parametrami, ale nie zaskakujący niczym przeciętnego klienta. Na dodatek Google jeszcze niedawno wspierało silnie promocję Motoroli Droid i namieszał ludziom trochę w głowach bo tak właściwie to który telefon polecają kupić?
Czytaj dalej…
Chcesz ładny telefon czy Droida?
Should a phone be pretty? Tak zaczyna się nowa reklama telefonu Droid (video poniżej). Nie da się ukryć, że tym pięknym telefonem z reklamy ma być iPhone a tym szybkim i „twardym” jest właśnie nowy produkt Motorola. Moim zdaniem świetna i mocna reklama (abstrahując od części merytorycznej) pozycjonująca iPhona jako małą ładną zabaweczkę nie mającą za wiele wspólnego z prawdziwym szybkim telefonem czyli Droid-em. Warto przypomnieć, że nakłady na promocję Droida była to niebagatelna kwota 100 milionów dolarów. Kampania zaczyna jednak przynosić rezultaty – według RBC Capital Markets sprzedaż Droida do listopada to między 700 a 800 tyś sztuk! Celem na ostatni kwartał 2009 jest liczba 1,5 miliona i wydaje się, że Droid ma szansę ją osiągnąć.
Czytaj dalej…
Podoba mi się ten Droid
Motorola wyprodukowała naprawdę dobre wyglądający telefon – nazywa się on Droid. Oprócz dobrego wyglądu wyposażony jest on również w najnowszy system mobilny wyprodukowany przez firmę Google czyli Android 2.0 ( o którym już wcześniej na blogu wspominałem). Jeśli chodzi o specyfikację techniczną telefonu to dla mnie najważniejsze są : ekran dotykowy czyli 3,7 cali, aparat o rozdzielczości 5 Mpx oraz to co najważniejsze to znaczy procesor, dzięki któremu telefon będzie działa sprawnie i bez opóźnień. Oczywiście nie zapominam też o klawiaturze, która wydaj mi się jednym z podstawowych elementów nowoczesnego smartfona. Pełna klawiatura QWERTY jest moim zdaniem pewnego rodzaju wyznacznikiem do jakie grupy docelowej kierowany jest telefon.
Czytaj dalej…
Nawigacja od Google dla Androida 2.0!
W dzień premiery pierwszego telefonu z systemem Android 2.0 czyli Motorola Droid, Google zaprezentowało Google Maps Navigation. O ile ktoś do tej pory nie był przekonany czy warto kupować telefony wygospodarzone w system od Google to teraz ma kolejny argument pomagający podjąć taką decyzję.
Google Maps Navigation to aplikacja całkowicie darmowa. Jest to o tyle istotna informacja, że wszelkie konkurencyjne programy do nawigacji są płatne. Google Maps to aplikacja z której nauczyło się korzystać 50 milionów ludzi, mając więc własny system operacyjny oraz świetne mapy Google zrobiło to co powinno czyli weszło na nowy rynek.
