Nasza Klasa wprowadziła wirtualną walutę o nazwie eurogąbki (trochę infantylna ta nazwa). Posunięcie moim zdaniem bardzo dobre ponieważ pod hasłem oszczędności dla użytkownika (SMS-są droższe przecież) jest to idealny sposób na przed płacenie za usługi, które nie wiadomo czy w pełni zostaną wykorzystane – no chyba, że ktoś regularnie znajomym kupuje kwiatki na naszej klasie?
To co jest sprytnego w tej całej wirtualne walucie to fakt, że każdy pakiet eurogąbek ma okres przydatności „do spożycia”. Przykładowo najtańszy zestaw za 5 PLN (50EG) musimy wykorzystać przez 30 dni, potem tracimy dostęp do naszej waluty. Oczywiście jest wyjście awaryjne, aby ponownie móc skorzystać z niewykorzystanych pieniędzy musimy zakupić jeszcze raz wirtualną walutę.
Czytaj dalej…
