• Zamiast laptopów, rozdać uczniom eReadery

    Na początku czerwca, Szymon Barczak pisał o projekcie rozdania laptopów wszystkim polskim uczniom uczęszczającym do pierwszej klasy szkoły podstawowej. W pełni podzielam jego zdanie, że taki nieprzemyślany projekt nie mógł przynieść nic dobrego. Szkoły nie są przygotowane na taką rewolucję, zazwyczaj nie mają odpowiedniej  infrastruktury ani pomysłu, co później z tymi laptopami zrobić. Skończyłoby się zapewne na tym, że w większości przypadków przenośne komputery nie zostałby w ogóle wykorzystane, a już na pewno nie do celów edukacyjnych. Nie wspominając o tym, że projekt przewidywał ledwie 400zł na jednego laptopa i nie było w nim mowy o serwisie tych urządzeń.

  • Małe (malejące?) zainteresowanie iPadem wśród użytkowników netbooków i Laptopów

    Odpowiedz jest prosta, nie jest to zamiennik dla tych urządzeń. W tym przypadku nie jest to już tylko gdybanie. Google przeprowadziło ciekawe badanie dotyczące zakupów i preferencji zakupowych jeśli chodzi o urządzenia z kategorii laptop, tablet, netbook i e-reader. Wyniki są dość intrygujące. Wynika z nich iż tablet jest najszybciej rosnącą kategorią sprzętową – jest to oczywiste zważywszy na fakt, że iPad pojawił się w tym roku.

  • Recenzja VAIO P – czy warte jest swoich pieniędzy?

    Jest to wpis gościnny Bartosza Kaczmarka autora bloga CafeIT.pl
    Myślenie o przenośnym komputerze, którego mogę mieć ze sobą wszędzie po raz kolejny zmieniło swoje oblicze. Za pierwszym razem były to netbooki, teraz jest to Sony prezentujący nam w obecnym line-upie coś ultraprzenośnego. Natychmiast pojawia się
    jednak pytanie na temat funkcjonalności – o ile praca z netbookami jak dotychczas raczej sprawiała, że mój poziom irytacji wzrastał z każdą sekundą pracy na nich to dokładając mniejszą (jakby się mogło wydawać) konstrukcję ten poziom osiągnie apogeum. Czy w takim razie hasła marketingowców i podniecanie się mobilnością na stronie idą w parze z prawdziwą funkcjonalnością i wygodą? Ostatnie 2 tygodnie miałem okazje współpracować z VAIO P, a to co przyszło mi zobaczyć i odczuć znajdziecie poniżej.

  • Sony ogłosiło śmierć dyskietek!

    Sony zapowiedziało (trzeba użyć translatora google aby przeczytać komunikat), że w marcu przyszłego roku wstrzyma produkcję dyskietek. Zaczęli 27 lat temu i co niesamowite do tej pory je produkują ( w zeszłym roku sprzedało się ich aż 12 milionów sztuk). Na wszystko przychodzi jednak pora, tak więc czas też pożegnać się z tym legendarnym nośnikiem.

    Szczerze mówiąc nie pamiętam kiedy ostatnio użyłem dyskietki, za to bardzo dokładnie pamiętam czasy kiedy była ona podstawowym nośnikiem informacji.

  • 41% dla Laptopów choć desktop nadal silny!

    Właśnie zamknąłem ankietę na temat domowych komputerów. W sumie wzięło w niej udział 2760 osób (ustawiona była kontrola cookies i IP) czyli całkiem ładny wyniki jak na blogową ankietę. Oczywiście interpretujący wynik trzeba pamiętać, że czytelnicy Antyweba to nieco inny profil internauty – bardziej świadomi jeśli chodzi o nowe technologie, gadżety, zainteresowani nowymi startupami itp.

    Wyniki ankiety pokazały, że najpopularniejszym domowym komputerem jest laptop, który uzyskał 41% głosów (1 136 osób). Natomiast aż 33% głosujących korzysta w domu zarówno z komputera stacjonarnego jak również laptopa. Ciekawy jestem czy osoby głosujące na te pozycję podobnie jak ja mają w domu dekstop tylko dlatego, że jeszcze działa i nie chce się zepsuć czy też faktycznie wykorzystują go na równi z laptopem?

  • [Ankieta] Desktop kontra Laptop – czego używamy w domu?

    John Herlihy – szef Google w Europie przewiduje, że w ciągu najbliższych trzech lat rynek zostanie zdominowany przez urządzenia mobilne i tym samym stacjonarny komputer powoli będzie odchodził w zapomnienie. Po części zgadzam się z tą opinią (szczególnie jeśli mówimy o domowych komputerach). Oczywiście zawsze znajdzie się grupa użytkowników z specyficznymi potrzebami, których nie mogą zapewnić laptopy czy też inne urządzenia przenośne. Czy jednak nastąpi to aż tak szybko? Bardzo w to wątpię – choć rozumiem dlaczego Google bardzo by sobie tego życzyło.

  • Netbook za $80 – to możliwe?

    Mały komputerek za 80 dolarów to Menq EasyPC E790 wyprodukowany przez chińską firmę Menq. To tanie maleństwo wydaje się być idealne do przeglądania internetu. Wprawdzie ekran to tylko 7 cali a maksymalna rozdzielczość to 800 x 480 pixeli to jednak przy tej cenie naprawdę nie można na nic narzekać. Procesor tego komputerka czyli Samsung ARM926EJ-S3C2450 jest w stanie udźwignąć Windows CE i podobno Androida.

  • Rozwój Androida i netbooków, kłopoty Apple

    Google o swoim systemie mobilnym mówiło od dawna. Kiedy pojawiły się pierwsze HTC z Androidem zostały przywitane przez znawców branży z umiarkowanym entuzjazmem. Od momentu premiery HTC G1 właściwie niewiele było słychać o samym systemie oraz o nowych wersjach czy usprawnianiach nad jakimi pracuje Google.

    Oczywiście co jakiś czas w mediach pojawiały się plotki na temat wykorzystania androida w netoobkach czy użyciu go przez kolejnych producentów telefonów komórkowych. Jednak najciekawszy news na temat systemu mobilnego Google pojawił się dzisiaj rano. Według informacji które dostały się do mediów T-mobile planuje w przyszłym roku sprzedaż telefonów stacjonarnych oraz tabletów wyposażonych właśnie w system Android. Telefon stacjonarny będzie dodatkowo wyposażony w stacje dokującą i dodatkowe urządzenie służące do synchronizacji danych podczas ładowania baterii.

  • Druga reklama Microsoftu – tym razem Mac jest seksi ale..

    Druga reklama Microsoftu z serii “Laptop Hunters” – tym razem w roli głównej facet który poszukuje laptopa za 1500 USD. Jego główne wymagania to min. moc obliczeniowa, dobra bateria itp. Bohater reklamy zna się na komputerach i wie czego chce . Będąc w sekcji z Mackami padają słowa “macs are so sexy” ale zaraz potem “Macs to me are about aesthetics more than they are about the computing power. I don’t want to pay for the brand. I want to pay for the computer“. Historia z zakupami kończy się podobnie jak w poprzedniej reklamie – główny bohater wybiera PC. Tym razem nie ma bezpośrednio porównania ceny Mac-a z PC za to jest silna sugestia, że za 1500 USD mocniejszy będzie PC (a Mac w tej cenie to super designe ale bez odpowiedniej mocy)


    Ciekawe czy Apple ma zamiar jakoś reagować na te reklamy

  • Czy w przyszłości będą nam potrzebne komputery w domu?

    Pamiętam, że na wielu starszych filmach SF można było zobaczyć scenę w której osoba wchodząca do mieszkania zaczynała wydawać głosem polecania, które były wykonywane przez różnego rodzaju domowe systemy i urządzenia. Interfejsem przeważnie był telewizor.
    Zastanawiam się jak daleko nam jeszcze do takiej wizji przyszłość? Mamy już inteligentne domy (drogie, ale są), w których możemy sterować komputerem praktycznie każdą funkcją domu. Mamy już domowe centra rozrywki, domowe serwery i inne urządzenia multimedialne. To czego w tej chwili brakuje to integracja wszystkich tych technologi oraz komunikacja z tymi systemami za pomocą głosu lub głosu połączonego z gestami (Microsoft chyba zainwestował w firmę która pracuje nad technologią do rozpoznawania gestów – na razie chyba chodzi o gry konsolowe czy podobne możliwości jak ma Wii tylko bez padów).

    Ponieważ jestem fanem fantastyki dlatego pozwolę sobie trochę pofantazjować (i pogdybać). Co by było gdyby ktoś wreszcie wdrożył na masową skalę interfejsy głosowe? Czy w domach potrzebny był by komputer? Lub zadając pytanie inaczej – komu byłby potrzebny domowy komputer ?

  • Koncepcja laptopa narodziła się 40 lat temu!

    Dynabook narodził się na papierze 40 lat temu czyli dokładnie w 1968 roku. Twórcą koncepcji małego komputera dla dzieci był Alan Kay.
    40 lat to bardzo dużo czasu z punku widzenia technologii, dopiero teraz okazuje się, że małe przenośne komputery zwane potocznie laptopami wypierają z rynku stacjonarne maszyny. Do niednawa notebooki były uważane za raczej słabsze komputery które głównie mają służyć do pracy. Kiedy jednak popatrzymy na ówczesne konfiguracje tych “komputerów do pracy” okazuje się że są to bardzo wydajne multimedialne maszyny na których spokojnie możemy grać w nawet najbardziej wymagające gry.

    Przez bardzo długi czas byłem zwolennikiem PC, uważałem że jest to świetne połączenie maszyny do pracy oraz narzędzia do rozrywki. Właściwie dopiero pojawienie się konsol 3 generacji przekonało mnie, że bardziej ekonomiczne i rozsądne jest oddzielenie narzędzia do pracy od gier.