• Włamał się na Antyweb a potem się tym chwali – czyli jak zarabiać na hakerach.

    Akcja promocyjna kolegi Kminka na na moim blogu wypadła lepiej niż dobrze. Kolega Grzegorz Wójcik poczytał o tym jakie to dziury ma moja wersja wordpressa (której aktualizację oczywiście przegapiłem) i włamał się na mój blog zrobił głupi wpis a następnie pochwalił się tym na swoim blogu.

    Blog hakera chwilowo może być ciężko dostępny ponieważ nigdy wcześniej nie doświadczył takiego ruchu jaki ma teraz (akcja promocyjna się udała).

    Początkowo za bardzo zajęty byłem aktualizacją WP do najnowszej wersji aby skupić się na tym kto to zrobił, później wspólnie z administratorem KEI szybko został odnaleziony IP kolegi hackera. Nie przypuszczałem jednak, że osoba która to zrobiła pochwali się tym na swoim blogu – okazało się, że “wyważałem otwarte drzwi”.