Dziś na głównej stronie gazeta.pl w dziale gospodarka wisi przepiękny krzykliwy temat „Pracownicy McDonalda twierdzą, że plują do Big Maców„. Prawda, że każdy kliknie? Ja kliknąłem i co się okazuje? Ktoś był w McD i znalazł zabezpieczoną sieć bezprzewodową o nazwie „plujemy do Big Macow”. Jest jakiś związek logiczny między tytułem a treścią? – nie ma. Tylko kogo to obchodzi kiedy ma się dobry tytuł na głównej.
Kto i dlaczego tworzy tego typu nazwy sieci bezprzewodowych można było przeczytać na blogu bronikowski.com – w skrócie, w zabawy takie bawią się firmy i restauracje sąsiadujące z punktami McDonalds, chyba nikt nie ma ochoty na jedzenie hamburgera po tym jak na własnym komputerze znajdzie sieć o takiej nazwie. Jak inaczej można wykorzystać bliskość dużych obiektów i odpowiednio nazwaną sieć bezprzewodową można zobaczyć na filmie zamieszczonym na Youtube.
Czytaj dalej…
