• Argentyna zablokowała milion blogów na Bloggerze – tak się dzieje, jak rząd bierze się za filtrowanie

    Outsourcing do bardzo popularne rozwiązanie. Zlecanie wykonania danego zadania specjalistom nie tylko pozwala nam mieć świadomość, że wszystko zostanie dopięte na ostatni guzik, ale także odciąża nas psychicznie. Antyweb jest hostowany samodzielnie, ale wiele blogów, zwłaszcza tych mniejszych, korzysta z architektury przygotowanej specjalnie pod blogi, czyli na przykład z WordPress.com czy właśnie Bloggera. Nie dziwię się takiemu rozwiązaniu, dziwi mnie natomiast ignorancja władz. Outsource’owane blogi trzymane są wewnątrz architektury danego giganta, a dostępne z zewnątrz przez specjalne front-endy typu load-balancer. Z tego powodu tysiące blogów może być dostępnych pod tym samym adresem IP. Na jednym z blogów pojawiła się niedozwolona treść, zatem rząd nakazał dostawcom telekomunikacyjnym w tamtym kraju zablokować adres IP tej strony, co doprowadziło do… zablokowania ponad miliona blogów na Bloggerze, które były dostępne z tego adresu IP. Debilizm.

  • Dostawcy internetu przekierowywali użytkowników wyszukiwarek do programów afiliacyjnych – bez pytania

    Pomysł na jaki wpadli ISP w Stanach przy współpracy z firmą Paxfire jest szokujący. Użytkownicy wpisując w wyszukiwarkę “Apple” nie trafiali na stronę z wynikami, lecz bezpośrednio do na stronę apple.com/retail/. No i mamy kolejny kamyczek do ogródka “net neutrality”.

  • Zdeklarowanie minimalnej prędkości łącza będzie obowiązkowe. Co zrobią dostawcy?

    Jedną z największych niesprawiedliwości, które Polacy akceptowali od lat z fatalizmem, była asymetria w umowach z dostawcami internetu. Płaciliśmy za maksymalną prędkość łącza, nie mając gwarancji, że ją otrzymamy.

    Dlatego wielokrotnie widziałem, jak łącze 10 Mbps przez trzy miesiące potrafiło pracować z prędkością 7 Mbps, albo gorzej nie mogąc absolutnie nic z tym zrobić. Wg. umowy racja była po stronie dostawcy. Teraz, dostawcy mają zostać zobligowani do utrzymywania nie mniej niż 90% reklamowanej prędkości. Jak to sobie odbiją?

  • Google przetestuje super szybkie łącza (1Gb na sekundę) na mieszkańcach US!

    Backup internetu stanie się bardziej realny dzięki super ultra szybkim światłowodowym łączom jakie Google ma zamiar przetestować na tysiącach “szczęśliwców” mieszkających w US. 1Gb na sekundę – wyobrażacie sobie takie łącze i jego możliwości? Jak szybko będziemy w stanie wykonać kopię zapasową całej serii dr.House? No ale Google mówi o jakichś super nowoczesnych aplikacjach które mają wykorzystywać taką przepustowość? Na razie oprócz bardzo profesjonalnych zastosowań nic innego nie przychodzi mi do głowy – a szczególnie w kontekście korzystania z takich aplikacji przez zwykłych domowych użytkowników (no może streaming filmów 3D ale na to nikt nie jest jeszcze gotowy)

  • Polska w czołówce krajów z najdroższym dostępem do internetu?



    Na blogu thenextweb.com została opublikowana bardzo ciekawa mapka pokazująca ceny 1 mbps w różnych krajach wraz z średnią prędkością z jaką łączą się w nich użytkownicy internetu – chodzi oczywiście o broadband. Dla polski zestawienie pokazuje średni koszt 1mbps jako 13 dolarów i uwaga średnią prędkość na poziomie 7.5 mbps. Według zestawienia Polska kwalifikuje się do jednych z najdroższych krajów jeśli chodzi o cenę za 1mb i to pewnie jest prawda bo w średnią na poziomie 7.5 raczej nie wierzę.

  • Backup internetu z UPC

    Zachwycające – UPC wprowadziło nowe prędkości łącza internetowego osiągając wynik 120Mb na sekundę. Za jedyne 200 PLN? Świetnie prawda? Najnowszą serię Lostów czy inny serial ściągniemy teraz dużo szybciej niż na marnym 8-20 Mb łączu. No ale przecież nie o to chodzi – jak wiem każdy przeciętny użytkownik internetu w pełni świadomie wyciąga te marne 20Mb więc z miłą chęcią wykorzysta 120 (będzie po prostu 6 razy szybciej)



    Ja takich prędkości nie jestem w stanie wykorzystać (lamer) – tym bardziej nie jestem w stanie za nie płacić aż 200 PLN miesięcznie. Wprawdzie rozumiem korzyści bo w kilka godzin można ściągnąć całą zawartość FTP z nielegalnym softem i filmami…wróć..ten FTP to ma Aster City a nie UPC. Z tym, że Aster pobiera dodatkowe opłaty za to, że można korzystać z “własnej przestrzeni dyskowej” – co prawda mogą potem za to korzystanie wysłać nam list z ostrzeżeniem, że nie wolno. Ale co tam…

  • Aster czyli jak się strzela do własnej bramki.

    Nie mogę się jednak pohamować przed skomentowaniem całej sytuacji jaką wywołał nowy regulamin dostawcy internetu oraz telewizji czyli firmy Aster. Otóż firma Aster jak już wszyscy wiemy podczas aktualizacji regulaminu swoich usług pomachała groźnie palcem wszystkim swoim użytkownikom mówiąc, że będzie odcinać dostęp do sieci jeśli ktoś będzie pobierał i udostępniał nielegalne treści.

    Informacja jaka rozeszła się w prasie w dość oczywisty sposób sugerowała, że Aster będzie aktywnie działać jeśli chodzi o “piratów” zaznaczając jednocześnie (co już nie każdy przedrukował i zrozumiał) że nie będzie monitorować tego co użytkownicy ściągają lub wysyłają.

  • Mlab – Google pomoże nam sprawdzić jakość naszego połączenia internetowego

    Sprawdzanie naszego łącza internetowego przeważnie kojarzy nam się z różnego rodzaju serwisami które mierzą jego prędkość. Natomiast to co zrobiło Google w Measurement Lab (Mlab) nie jest to tylko test prędkości ale całkiem rozbudowany zestaw narzędzi pozwalający określić nam stan wielu parametrów naszego łącza.

    Tworząc Measurement Lab Google chce pomóc użytkownikom internetu sprawdzić czy nasz dostawca na pewno oferuje nam pełnowartościowy dostęp do internetu i na przykład nie bloku działania pewnych aplikacji (p2p, torrent itp), nie ustawia priorytetów na różnego rodzaju połączenia itp.

  • Transferu w sieci nie zbraknie

    Co jakiś czas, niczym bumerang wraca na łamy blogów oraz dużych serwisów temat przeciążenia internetu z powodu wzrastającego ruchu w sieci. Ostatnio temat wracał głównie w związku z sieciami p2p oraz serwisami wideo takimi jak YouTube. Istnieje grupa specjalistów, która uważa, że wzrost ruchu jest nieproporcjonalny do realnych możliwości globalnej infrastruktury sieci i w niedalekiej przyszłości grozi przeciążeniem internetu.