Piątkowy nius o iPhonie w rozmiarze deczko większym od poprzednich generacji wywołał wiele obaw, między innymi o to, w jaki sposób Apple poradzi sobie z utrzymaniem proporcji ekranu i jego rozdzielczości. Czytelnik MWD2 słusznie zauważył, że Apple udało się pięknie i bezproblemowo przejść z rozdzielczości 320×480 na 640×960 (iPhone, iPod) i 1024×768 na 2048×1536 (iPad 3) dzięki genialnemu w swojej prostocie rozwiązaniu.
Wygląda na to, że zmarły w zeszłym roku Steve Jobs „klepnął” nie tylko decyzję o powiększeniu 3,5-calowego wyświetlacza, lecz również przypilnował, by obraz na nim wyświetlany dorównał temu widocznemu na ekranach iPhonów 4 i 4S. Czytaj dalej…









