• Team Europe Ventures inwestuje w INFAKT.pl!

    Niedawno pisałem o tym, że TEV planuje stworzyć fundusz inwestujący (również w Polsce) w młode firmy w początkowej fazie rozwoju. W międzyczasie Team Europe Ventures zainwestował bezpośrednio w polską firmę INFAKT czyli producenta oprogramowania w modelu SaaS (Software as a Service) dla małych i średnich firm wspomagającego prowadzenie działalności gospodarczej.

    Według informacji prasowych Team Europe Venture wraz z inwestorem indywidualnym Christophem Janz objęli 30% udziałów w spółce. Niestety jak to zwykle bywa w tym przypadku kwota transakcji nie jest znana.

  • Antyweb on Facebook
  • Vanilla Forum znalazło inwestora na 0,5 miliona dolarów

    Pewnie większość z was słyszała o bardzo lekki i swojego czasu modnym skrypcie forum o nazwie Vanilla. Swojego czasu na Antyweb też miałem uruchomione forum właśnie na tym skrypcie – jednak w moim przypadku bardzo daleki byłe od zachwytów – szczególnie, że reklamowana prostota oznaczała tak naprawdę brak dużej części niezbędnych moim zdaniem funkcji.

  • Na co idą pieniądze z 8.1 (PARP) czyli kto ile dostał ?

    Polska Agencja Rozwoju przedsiębiorczości w programie 8.1 (Wspieranie działalności gospodarczej w dziedzinie gospodarki elektronicznej) dofinansowuje młodych przedsiębiorców pieniędzmi unijnymi. Szczegóły programu oraz jak ubiegać się o dotacje znajdziecie na stronie PARP.

    Piszę o tym dlatego, że PARP publikuje również listy przedsiębiorstw wraz z kwotami przyznanego dofinansowania (via Ragni na Spinaczu) – jest to bardzo interesująca lektura, przerażająca ale też pokazująca jak łatwo jest zdobyć pieniądze na czasem absurdalne projekty (choć nie chcę generalizować). Ponieważ na blogu piszę głównie o biznesach internetowych dlatego skupię się jedynie na tego typu biznesach które dostały pieniądze.

  • Good Data – czeski startup dostaje kolejne miliony dolarów!

    Good Data to czeski startup z siedzibą w San Francisco, który właśnie otrzymał 2,5 miliona dolarów w kolejnej rundzie finansowania (w sumie pozyskał już na rozwój 4,5 miliona!). W tej rundzie wśród inwestorów znaleźli się tacy ludzie jak Marc Andreessen.

    Good Data to serwis który umożliwia nam przeprowadzanie analiz online, współpracę przy tworzeniu i budowaniu analiz, współdzielenie wyników itp. Wszystkie te możliwości daje nam aplikacja online do obsługi której nie potrzebujemy żadnych desktopowych dodatków. Mam więc hurtownie danych w internecie która nie wymaga od nas ani infrastruktury ani też zaawansowanych i kosztownych aplikacji. Autorzy twierdzą, że jest to intuicyjne i łatwe w użyciu narzędzie – na pewno z punktu widzenia końcowego użytkownika raportów (bo ktoś jedna musi przygotować dane, model danych itp a to już nie są trywialne zadania dla każdego).

  • Inwestor Skype’a bankrutem – chcesz mu zadać pytanie?

    morten lund Autorem wpisu jest Artur Kurasiński.
    Wystarczy obejrzeć choćby kawałek tego nagrania aby się zorientować, że Morten Lund nie jest zwykłym inwestorem. Jego batalia ze sprzętem, problemy techniczne, błędy językowe w prezentacji, publiczna niechęć do finansów i liczenia może dziwić – jak taki gość może kogoś przekonać do inwestowania? Albo do przyjęcia jego pieniędzy bo Lund to “seryjny” inwestor…

    O sympatycznym Duńczyku zrobiło się głośno całkiem niedawno kiedy to okazało się, że facet zbankrutował. Ci, którzy pamiętali go jako faceta, który zainwestował w 2003 roku w Skype’a aby w 2005 świętować przejęcie przez Ebay za 2.6 miliarda dolarów. Rok temu udało mu się sprzedać za 49 mln euro ZYB – fajny serwis pozwalający na synchronizowanie danych z komórek.

  • O wędkarstwie przy okazji sukcesów JakLeci.pl

    Dynamiczne wzrosty popularności takiego serwisu jak Jakleci.pl powoduje, że zaczynam zastanawiać się czy nie powinienem pisać o wędkarstwie zamiast o internecie i serwisach społecznościowych. Mimo iż na wędkowaniu w ogóle się nie znam to jednak wydaje się, że moje osądy i opinie na temat wędkarstwa mogą być bardziej trafne niż w przypadku internetu. Z drugiej strony właśnie ta nieprzewidywalność i brak patentów na sukces powodują, że internetowe przedsięwzięcia tak bardzo mnie fascynują.

    Jakleci.pl to serwis który ma cztery miesiące, 100 tysięcy zarejestrowanych użytkowników, około 230 tysięcy UU według megapanelu a liczba nowo rejestrujących osób dochodzi do 1,000 dziennie.

    Nikogo nie dziwi więc fakt, że twórca szybko znalazł inwestora w postaci grupy BAS (Business Angel Seed Fund). Dzięki temu serwis ma szansę na jeszcze bardziej dynamiczny rozwój co jak widać wprost proporcjonalnie wpływa na jego popularność.

    Teraz zagadka – co takiego ma Jakleci.pl czego nie mają inne serwisy tego typu (bo coś przecież te 100 tysięcy ludzi przyciągnęło)? Na dobrą sprawę nie ma dużych widocznych różnic, w jakleci silnie zaakcentowany jest motyw budowania społeczności w okół naszego miejsca zamieszkania, naszego osiedla czy dzielnicy. Muszę przyznać, że przeglądając serwis trafiłem na parę ciekawych rozwiązań (jak na przykład określanie miejsca zamieszkania itp) natomiast na pewno nie są to elementy które mogą przesądzać o sukcesie takiego pomysłu.

  • Modele biznesowe w sieci

    Za każdym razem, gdy pojawia się nowy startup wszyscy zadają sobie pytania, w jaki sposób będzie on funkcjonował, jak będzie zdobywał użytkowników, i jak będzie na tym cały przedsięwzięciu zarabiał. Wszystko to zawiera się w czymś co określamy jako model biznesowy. Żeby wszystko było jasne zacznę może od wyjaśnienia tego czym jest model biznesowy. Najprościej mówiąc jest to sposób działania/prowadzanie firmy, który pozwoli jej utrzymać się na rynku lub inaczej, który pozwoli wygenerować przychody (żeby nie powiedzieć zyski).

    Klasycznym modelem biznesowym jest produkcja dóbr/świadczenie usług, które są następnie sprzedawane klientom. Jeśli wszystko idzie dobrze, przychody są większe od kosztów i firma cieszy się zyskiem.

    Internet w znaczący sposób zmienił, rozbudował lub spopularyzował istniejące modele biznesowe. Nie wiem na ile możne je usystematyzować, ale na szczęście ktoś już wcześniej podjął się takiej próby. W efekcie jego (ich) pracy zidentyfikowano następujące modele biznesowe występujące w sieci:

  • Good VCs will fund good companies even if the world goes to hell

    Na łamach portalu gazeta.pl, w dziale gospodarka znalazłem ostatnio news o dość intrygującym tytule “Kryzys zmiecie z powierzchni ziemi firmy internetowe?”. Tym razem również okazało się, że tytuł na stronie głównej nie był tym samym co tytuł artykułu do którego prowadził link (co jest pewnie tak samo normalne jak link do artykułu który artykułem nie jest) . Prowadził on bowiem do artykułu na blogoidzie agory Manageria, gdzie Piotr Wrzosiński pokazał nam oblicze kryzysu i jego wpływ na biznes internetowy (dobrze by było takie artykuły jakoś oznaczać ?).

    W celu sprawdzenia jak wygląda sytuacja z punktu widzenia polskich funduszy inwestycyjnych, zalążkowych, inkubatorów (proszę wybrać odpowiednią nazwę) zapytałem o ich opinie na temat kryzysu finansowego w US i jak przełoży się to na rynek internetowy w Polsce. Oto odpowiedzi jakie do tej pory uzyskałem.

  • Złapmy się za ręce, bańka pęka – tylko nie nasza!

    Zmuszenie kogoś do tego, aby powiedział jak widzi przyszłe trendy w internecie graniczy często z cudem – standardowa odpowiedź w takich przypadkach brzmi “trudno powiedzieć”. Inaczej jest jednak, gdy nadchodzi kryzys i recesja, wtedy wszyscy zaczynają jednym głosem chóralnie mówić “a nie mówiłem” czy też “będzie gorzej”.
    Ostatnio tym, czym będzie dla nas recesja na amerykańskim rynku można było przeczytać na blogu Marcina Jagodzińskiego, Artura Kurasińskiego oraz tekst Jacka Gadzinowskiego na interaktywnie.com.

    Wszyscy autorzy praktycznie w tym samym tonie mówią o końcu kolejnej “bańki” internetowej, wydaje mi się jednak że tekst Jacka najbardziej nawiązywał do rynku Polskiego i z tym podejściem chciałbym trochę podyskutować.

    Jestem jedną z tych osób, które od dawna dziwiły się irracjonalnym wycenom zagranicznych i polskich biznesów internetowych. Ale czy ta irracjonalność miała przełożenie na inwestycje w polskie biznesy?

  • Młode fundusze i ich inwestycje czyli TimeCamp i Chce.to

    Przyjrzałem się ostatnio co słychać w naszych nowo powstałych firmach inwestycyjnych czyli Business Angel Seed Fund oraz Venture Incubator. Obie firmy w ostatnich tygodniach ogłosiły swoje najnowsze projekty w które są zaangażowane (inwestycje, inkubacje itp)

    Seed Fund zainwestował 500 tysięcy złotych w serwis z listą życzeń o nazwie chce.to, natomiast Venture Incubator pomaga stworzyć program, który powie nam co robimy na komputerze czyli Timecamp.

    Obie inwestycje przyznam szczerze są dla mnie dość dużym zaskoczeniem. Chce.to ma konkurencję, która już od ponad roku działa w internecie a jest nią na przykład niespodzianka.pl czy todlaciebie.pl. Nie widzę specjalnie nic wyróżniającego chce.to na tle tych serwisów (no może poza lepszym wykonaniem). Z kolei TimeCamp czyli śledzenie i analizowanie naszych aktywności ma swój darmowy odpowiednik w formie programu o nazwie SlifeLabs (który zapowiada właśnie wersję na windowsy) czy też serwisu rescuetime.com.

    Abstrahując od tego czy jest konkurencja czy też jej nie ma jeśli chodzi o oba serwisy – to mnie zastanawiają założenia inwestycyjne oraz potencjalne zyski z włożonych w te pomysły pieniędzy

  • W POPRZEDNIM TYGODNIU

    Z wizytą w Życiu jak Marzenie
    Nowy wykop.pl i znów trzeba się przyzwyczaić
    Ad4Mass - kolejny konkurent dla AdTaily
    Papilot w Startup School - czyli rozmów Agnieszczaka cd.
    wiem-jem.pl - wszystko może cię zabić
    Polskie Gizmodo
    Team Europe Ventures uruchamia fundusz inwestujący również w Polsce!
    Oszukani przez PARP .pl
    Ruszył Google Apps Marketplace
    Nagrania wszystkich 23 prezentacji z TEDx Warsaw już dostępne
    O rozczarowaniach jakością Macbook Pro
    Google Reader dla blondynek
    Rewolucja w grach czyli OnLive już w czerwcu!
    Webstary to mały pikuś przy wynikach konkursu na blog roku (wiadomości24)!
    Nasza Klasa się rozpędza!
    I co z tym wyszukiwaniem w czasie rzeczywistym?
    Move czyli nowy kontroler do gier na PlayStation
    Dlaczego Apple powinno opatentować imię "Steve"
    Oni wracają czyli A-Team!