Ding.pl – z czym to się je i do czego służy?

Dzisiejszego poranka najnowszy projekt Interii – Ding.pl – osiągnął status otwartej bety. Według zapowiedzi twórców ma on zrewolucjonizować sposób korzystania z portali internetowych, poprzez wprowadzenie modelu rekomendacji treści. Czy rzeczywiście, przeglądanie codziennych informacji za pomocą Dinga jest znacznie wygodniejsze i praktyczniejsze? Jak to wszystko wygląda w praniu? Czytaj dalej…

Ding od Interia.pl już online

Pierwsze wrażenia serwis robi dość dobre, obsługa jest w miarę intuicyjna. Zaznaczamy interesujące nas kategorie i po przeładowaniu serwis wyświetla nam listę powiązanych wpisów. Do tego oczywiście pod treściami na Interia.pl pojawił się guzik Ding, dzięki któremu możemy zaznaczyć, że chcemy śledzić treści z danej kategorii tematycznej. Ładnie zrobiona jest też opcja powiadamiania o nowych treściach w samym ding.

Czytaj dalej…

Interia przygotowuje Ding.pl czyli personalizacje treści dla mainstreamu. To ma sens?

O Ding.pl słyszałem kilka razy na Facebook, gdzie Paweł Opydo zajawiał nowy produkt portalu. Teraz dowiedzieliśmy się już chyba najważniejszego o tym wynalazku i szczerze mówiąc czuję się nieco zagubiony. Zanim jednak przejdę do rzeczy, których nie rozumiem. W dwóch słowach napiszę o czym jest Ding.pl. Z video prezentacji wynika, że jest to taki prosty system rekomendującym nam treści zgodne z naszymi upodobaniami.
Czytaj dalej…

Komuś nie spodobał się układ z Interią?

Politika to strategiczna gra MMO. W dniu wczorajszym, Interia, bez żadnego ostrzeżenia dla graczy czy też słowa wyjaśnienia, usunęła dostęp do tej gry.

Na wysłane zapytanie do Interii otrzymaliśmy dość lakoniczną odpowiedź:
Czytaj dalej…

Tak się zastanawiam czy portale nie powinny ograniczać wieku czytelnika?

Facebook ma ograniczenia wiekowe, tak jak zresztą wiele serwisów internetowych w sieci. Co natomiast z naszymi portalami? Przejrzałem dziś szybko regulaminy czy też zasady korzystania Gazety i Interii (WP nawet nie ma czegoś takiego podlinkowanego na głównej) i nie znalazłem, żadnych ograniczeń wiekowych.

Tymczasem na naszych największych witrynach znajdziemy zarówno wulgarne wyrażenia (tak, dla mnie „zajebiście” jest wulgarnym słowem, którego nie pozwalam używać moim dzieciom), obsceniczne teksty (patrz obrazek powyżej) jak również treści przeznaczone tylko dla pełnoletnich.
Czytaj dalej…

Nowa Gazeta.pl czyli który portal wygląda najlepiej ? (ankieta)

Gazeta.pl przeszła kolejny lifting strony głównej portalu (zapowiadany wcześniej poprzez publiczne testy). Moim zdaniem bardzo dobre i w niektórych elementach dość ciekawe zmiany. Przede wszystkim zrezygnowano z zakładek w głównych newsach (tych z dużym zdjęciem) zaraz pod topem (cały czas można je zobaczyć na Onet i Interia). Mam nadzieję, że zmianie tej towarzyszy również wywalenie z tego miejsca newsów z kategorii plotek, life style itp.
Czytaj dalej…

Imperium o2 kontratakuje – źli i coraz silniejsi?

o2.pl od ponad roku bardzo aktywnie atakuje runek swoimi nowymi pomysłami na internet. Nie wszystkie serwisy są tak jak większość by chciała innowacyjne czy nowatorskie ale w biznesie nie chodzi o to aby być osamotnionym indywidualistą ale o to aby zarabiać pieniądze.

o2.pl zawsze kojarzyło mi się z „masową kulturą” (mówiąc delikatnie) reprezentowaną przez stronę główną portalu (stąd też ci „źli” w tytule:) ) i z tego co wiem nadal najbardziej dochodowe miejsce portalu. Natomiast o2 się rozpędziło w wielu innych kierunkach atakuje mini blogi swoim pingerem, skutecznie uruchamia serwis społecznościowy mixer.pl, atakuje e-commerce swoim radarem czy też tworzy wyszukiwarkę tematyczną pixy.pl (to jeden z ostatnich projektów).
Czytaj dalej…

Za takie projekty lubię Google! – Nasi też tak mogą?

Google wraz z magazynem Life opublikowało archiwum zdjęć Life które zawiera ponad 2 miliony zdjęć przedstawiających wydarzenia historyczne (w planach jest opublikowanie kolejnych 8 milionów zdjęć). Dużo z tych fotografii nie było nigdy dotąd dostępnych w internecie.



Zdjęci z magazynu LIFE zawierają dodatkowe opisy z których możemy się dowiedzieć co dane zdjęcie przedstawia (co czasem nie jest takie łatwe do odgadnięcia) oraz w jakich latach było zrobione.

Przyznam, że oglądanie zdjęć historycznych – gdzie często można niemal „poczuć” atmosferę tamtych lat, jest bardzo przyjemnym i wciągającym zajęciem. Sam nigdy nie miałem ręki do robienia dobrych zdjęć natomiast uwielbiam je oglądać. W przypadku magazynu Life mamy natomiast do czynienia nie tylko z dobrym zdjęciami ale również przedstawiającymi dość spore fragmenty historii US oraz świata (wprawdzie tego świata jest chyba trochę mnie niż samych stanów – ale czemu tu się dziwić).
Czytaj dalej…

Portale między blogami – najlepsza Gazeta.pl

Ile mamy portali w Polsce każdy chyba wie. Co potrafią, czego nie i czy są innowacyjne to podlega subiektywnej ocenie użytkowników.

Część z naszych portali jest również aktywna, jeśli chodzi o blogosferę – pracownicy portali prowadzą prywatne blogi, czasami udzielają się na forum publicznym, nierzadko gdy rozmowa toczy się na temat ich pracodawcy. Trzeba przyznać jednak, że pisząc na swoich blogach są obiektywni, unikają wychwalania swojego portalu i jego poczynań a czasem nawet potrafią skrytykować własnego pracodawcę (pamiętam sytuację, kiedy Dominik Kaznowski bardzo ostro wyraził się na temat jakiegoś projektu czy artykułu Gazety). Wszystkie te zachowania chcąc nie chcą budują wizerunek firmy, w której pracują, i na tym chciałbym się na chwilę skupić.

Gdyby spróbować się przyjrzeć, który portal dzięki swoim pracownikom jest najbardziej aktywny w polskiej blogosferze to na pierwszym miejscu bez wątpienia była by Gazeta.pl.

Wielu pracowników tego portalu prowadzi własne blogi, przeważnie są one bardzo dobre jakościowo i praktycznie pozbawione jakichkolwiek cech związanych z promowaniem portalu.

Gazeta w moim przekonaniu dzięki takim blogom pokazuje, że, mimo iż jest dużą korporacją to jednak panuje w niej dość duży swoboda wypowiedzi, jeśli chodzi o zewnętrzną komunikację. Dodatkowo w przypadku gazety mamy do czynienia z bardzo poczytnymi blogami, które wręcz idealnie wpisują się w wizerunek Gazety jako medium starającego się promować kulturę i jakość (no oczywiście rozrywkę również i jest jej niestety coraz więcej na coraz to niższym poziomie – ale biznes to biznes).
Czytaj dalej…