Pracownicy Google obsypani nowymi zabawkami zaczynają o nich pisać na Twitterze, w między czasie jakiś bloger publikuje zdjęcia telefonu Google. Wygląda więc na to, że plotki o powstaniu telefonu firmowanego przez Google to prawda. O samym sprzęcie wiadomo na razie niewiele, robi go firma HTC, a Google było odpowiedzialne za wszystko co związane jest z user experience. Ma podobno świetny ekran dotykowy, obsługuje go wersja 2.1 Androida czyli mobilnego systemu operacyjnego od Google. Data premiery to według doniesień styczeń 2010. Telefon będzie sprzedawany bez blokady na innych operatorów. Google sprzedawać go będzie bezpośrednio do końcowego odbiorcy.
-
Telefon Google – plotki się potwierdzają
- Data: 14.12.2009 9:32
- Grzegorz Marczak
- Komentarzy: 18 »
czytaj całość » Komentarzy: 18 » -
Podoba mi się ten Droid
- Data: 09.11.2009 8:55
- Grzegorz Marczak
- Komentarzy: 22 »
Motorola wyprodukowała naprawdę dobre wyglądający telefon – nazywa się on Droid. Oprócz dobrego wyglądu wyposażony jest on również w najnowszy system mobilny wyprodukowany przez firmę Google czyli Android 2.0 ( o którym już wcześniej na blogu wspominałem). Jeśli chodzi o specyfikację techniczną telefonu to dla mnie najważniejsze są : ekran dotykowy czyli 3,7 cali, aparat o rozdzielczości 5 Mpx oraz to co najważniejsze to znaczy procesor, dzięki któremu telefon będzie działa sprawnie i bez opóźnień. Oczywiście nie zapominam też o klawiaturze, która wydaj mi się jednym z podstawowych elementów nowoczesnego smartfona. Pełna klawiatura QWERTY jest moim zdaniem pewnego rodzaju wyznacznikiem do jakie grupy docelowej kierowany jest telefon. -
Reklamy video w wynikach wyszukiwania Google
- Data: 26.03.2008 21:59
- Grzegorz Marczak
- Komentarzy: 8 »

Serwis Digital Inspiration przedstawił obrazki z tego co zobaczył ostatnio w wynikach wyszukiwarki Google – a była to video reklama firmy AT&T.Film video zostaje ukryty pod linkiem “Watch Commercial” dopiero kliknięciu na ten odnośnik rozwija się okno z reklamą w formie filmu video.
Wprowadzenie reklam do wyszukiwarki Google nie powinno być już raczej zaskoczeniem. Same wyniki wyszukiwania już od jakiegoś czasu prezentują multimedialne treści (filmy oraz zdjęcia). Dokładając do tego zawężenie “obszaru klikania” na reklamach tekstowych (co doprowadziło do spadku kliknięć i co za tym idzie zysków) spowodowało, że Google musiał podnieść w jakiś sposób efektywność reklamy emitowanej w wynikach wyszukiwarki.
Z tego co można się dowiedzieć reklamodawcy będą płacić za każdej obejrzenie filmu przez użytkowników – niezależnie od tego czy nastąpi później przejście na reklamowaną stronę.




Witaj, nazywam się Grzegorz Marczak i jestem autorem tego bloga. Piszę tutaj o serwisach społecznościowych, nowych technologiach i nowych trendach w internecie.
