Autorem wpisu jest Jakub Tepper
Nie ma obecnie i nie było jeszcze chyba w tym roku takiego tematu, jak G+. Co jednak interesujące, to poza wiadomościami „już jest 4.5 miliona użytkowników!” pojawiają się też te dotyczące nowych funkcjonalności i planów, co do zmian ekosystemu Google, któremu wielu z nas powierzyło dokumenty, pocztę elektroniczną i wiele innych.
Mark Striebeck, Engineering Manager z Google, zadał przez G+ pytanie jak użytkownicy serwisu widzieliby jego integrację z Gmailem. Mark zachęca do podzielenia się swoimi pomysłami przez sieć, a instrukcję jak to zrobić znajdziecie w jego wpisie
Czytaj dalej…

Jeżeli coś jest idealne, to dla wielu osób staje się nudne. Google + podtrzymuje gorącą atmosferę wokół siebie i nie pozwala zbyt łatwo zapomnieć o sobie medialnemu światu, a przy okazji pokazuje, że błędy zdarzają się każdemu.
Idzie nowe – Google+ staje się z dnia na dzień sercem ekosystemu giganta. Nic dziwnego zatem, że wszystkie usługi stają się unifikowane. Jednym z nowych pomysłów Google’a jest zrezygnowanie z prywatnych profili, niedostępnych w wyszukiwarce, niewidocznych dla pozostałych użytkowników usług Google. Gigant stwierdził, że skoro ktoś decyduje się na profil w serwisie społecznościowym, to nie może go ukrywać i postanowiło wprowadzić ową zmianę od 31 lipca. Użytkownicy Wykopu bezmyślnie
Raz na jakiś czas przez blogosferę przebiega informacja o tym, że chwilowo można rejestrować się w Google+ czy też że zaproszenia znowu działają – również na AntyWebie 

Zapewne wielu z czytelników Antyweb ma już konto na Google+ (jeśli nie to chyba jeszcze można je zakładać), zakładam też że większość z was jest użytkownikami Facebooka. Można więc już chyba pokusić się teraz o sprawdzenie waszych opinii na temat nowego produktu Google i jak on wypada na tle dominujące Facebooka. Zapraszam więc do krótkiego pojedynku w którym po prostu możecie wskazać, kto w tej potyczce jest waszym faworytem. Pojedynek odbędzie się dwótorow – poprzez ankietę umieszczoną poniżej oraz poprzez lajkowanie lub plusowanie tej notki :) Zapraszam do zabawy – ciekawy jestem wyników!
Dostałem info od czytelnika, który właśnie dostał konto w Google plus, rejestrując się normalnie na stronie 

Jedna z usług Google, której uruchomienie w 2009 roku przyprawiło niejednemu fanatykowi social media wypieków na twarzy, czyli Google Realtime Search tymczasowo zniknęła z sieci. Była to usługa na tamte czasy dość nowatorska i zwiastowała passę dla serwisów typu Twitter, które bazują na relacjach na żywo. Gigant wyszukiwarek podpisał z najpopularniejszym serwisem mikroblogowym porozumienie, na rzecz którego otrzyma dostęp do treści serwisu, którą będzie mógł indeksować, a następnie publikować w wynikach wyszukiwania. Umowa zakończyła się kilka dni temu – drugiego lipca – jednak nikt nie spodziewał się z tego powodu zamknięcia usługi, bo przecież Realtime Search bazowało także na serwisach Yahoo Answers, MySpace, Facebook (aktualizacje stron), Quora oraz Gowalla. Jak potwierdził rzecznik prasowy Google’a, zniknięcie ma charakter tymczasowy. Prawdopodobnie jest związane ze zintegrowaniem usługi z Google+. 

Tworzenie rankingów czy też całych aplikacji ze statystykami dla Google+ to pierwsze oznaki tego, że internauci uważają iż serwis się przyjmie. Oczywiście nie musi tak być, ale jest to pewnego rodzaju małe światełko w tunelu. Google+ tygodniu od uruchomianie cały czas cieszy się dużym zainteresowaniem internautów i co nie dziwne powstały już w związku z tym
Android Market rośnie w siłę dzięki czemu cieszy się coraz większą popularnością wśród polskich developerów. Coraz więcej też powstaje ciekawy aplikacji z aspiracjami. Za jedną z nich można uznać
Z lekkim zaniepokojeniem czytam o koncepcjach wprowadzenia „stron” dla firm na Google+. Jeszcze gorzej, że ci 
Wiele na temat Google+ zostało już powiedziane. Blogosfera ze szczególnym zainteresowaniem przygląda się jednak jednej z funkcji – Hangouts. Funkcja konferencji wideo posiada duży potencjał, nie tylko dla zwykłego użytkownika, ale także użytkownika biznesowego, który w dobie startupów zatrudniających pracowników po całym kraju, czy nawet świecie, może przeprowadzić za pomocą Hangouts na przykład rozmowę kwalfikacyjną. Ekipa serwisu Phandroid wpadła jednak na inny pomysł – na kręcenie videocastów. Google nie wdrożyło (jeszcze?) natywnie takiej funkcjonalności, ale da się osiągnąć ją już teraz.