Białe plamy to nie tylko miejsca na terenie różnych państw, gdzie nie dociera żadna, naziemna technologia komunikacyjna. Białe plamy to również puste przestrzenie w obecnym layoutcie Google+. Dla osób takich jak ja, które cenią sobie estetykę oraz zajmują się webdesignem, postawienie kwiatka doniczkowego w miejscu pustej przestrzeni, raczej nie wchodzi w grę. Istnieje jednak metoda przezwyciężenia tego problemu. Co ciekawe, upodabnia ona Google+ do serwisu Pinterest. Czytaj dalej…
- Schaffashoes z oficjalnym oświadczeniem &...
Nowa domena najwyższego rzędu dla Google+. Jutro ostatni dzień składania wniosków
Ostatni mój wpis na temat nazw profili na Google Plus sugerował, iż Google nie zamierza wprowadzać uproszczeń w ich nazwach. Sugerowałem się jednym z wpisów na G+, gdzie zachęcano do wprowadzenia we własnym zakresie przekierowania na swoim serwerze w postaci http://www.google.com/+. Zapomniałem w nim o nowej rundzie przydzielania przez ICANN funkcjonalnych domen najwyższego poziomu. Czytaj dalej…
Na Google Plus nie uświadczymy raczej prostych adresów profili
Facebook, udostępniając proste adresy profili, zrobił duży krok naprzód w popularyzacji swojej sieci społecznościowej. Prawie natychmiast ruszyły rezerwacje adresów, odbieranie tym, którzy za bardzo się pospieszyli i rezerwowali zastrzeżone nazwy marek. Ruszyła też cała machina promocyjna i adresy te zaczęły się pojawiać w reklamach firm w telewizji, radio i gazetach.
Fanpage stały się ważniejsze od stron www. Google musi to zrobić już inaczej
W gruncie rzeczy swoje rozważania powinienem zacząć od pochylenia się nad fenomenem Facebooka. Nie odkryję Ameryki, jak stwierdzę, iż popularność tej sieci społecznościowej wyrosła na stronach firmowych. Gdybyśmy jednak sięgnęli trochę myślami w historię tego serwisu, moglibyśmy stwierdzić, że tak naprawdę to była prosta sprawa. Nawet mógłbym powiedzieć, iż samo się tak porobiło. Dlaczego? Facebook Czytaj więcej
Która godzina jest najbardziej odpowiednia do publikacji postów na G+?
Jeżeli czasem zastanawiacie się dlaczego jeden wpis na Google Plus ma lepsze przyjęcie od innego podobnego, powinniście skorzystać z nowego serwisu Google+ Timing. Wiadomo nie od dziś, iż czas publikacji postu jest jednym z ważnych elementów skutecznego dotarcia do odbiorców. Która to godzina będzie najlepsza dla nas, próbuje odpowiedzieć wspomniany serwis. Czytaj dalej…
Google Plus – Już czas na wprowadzenie nazw dla profili i stron
Społecznościowa telewizja – Dlaczego właściwie nie?
Oglądając jakiś czas temu poranny program w telewizji, przyszła mi do głowy myśl, dlaczego właściwie zmuszeni jesteśmy biernie śledzić i słuchać informacji, które są nam tam podawane? Technologia w produkcji telewizorów już jest na takim poziomie, że bez problemu pozwalałby na wprowadzenie takiej funkcjonalności jak możliwość komentowania w czasie rzeczywistym nadawanych właśnie programów.
Google Plus najpopularniejsze w USA i w Indiach
Nie powinno to nikogo dziwić. Indie to jedno z najbardziej zaludnionych obszarów na świecie i jeden z trzech krajów (więcej mają tylko USA i Chiny), z największą liczbą użytkowników Internetu. Identycznie wyglądają statystyki odnośnie Facebooka. Patrząc w tym kontekście nie powinny też dziwić nawet ostatnie doniesienia o cenzurowaniu stron, z nakazu sądu indyjskiego, przez Google i Facebook.
Google znalazło nowy sposób na zachęcenie użytkowników Gmaila do G+
Jeszcze w zeszłym roku zastanawiałem się, jak Google będzie chciało przekonać do siebie użytkowników GMaila. Znalazło już kolejny sposób. Może i mało efektywny, kto, przy takiej pojemności, czyści sobie całą skrzynkę pocztową?:).
Google Plus z zakładką Q&A?
Pamiętacie przejęcie serwisu Aardvark? Wydawałoby się – zapomniany temat. Jednak przy okazji wprowadzenia do Google wyszukiwania społecznościowego wypada wrócić do tego tematu i zadać sobie pytanie. Jaki będzie miała wpływ powyższa zmiana w wyszukiwarce na funkcjonowanie samego G+?
W Polsce mamy nieco ponad pół miliona użytkowników Google+
Jako, że Google skąpi nam szczegółowych informacji odnośnie statystyk swojego serwisu społecznościowego, powstają strony, które badają ten teren we własnym zakresie. Przykładem jest PlusDemographics. Szczegółowe raporty odnośnie prywatnych stron czy firmowych są wprawdzie płatne, ale przyjrzyjmy się statystykom Google Plus odnośnie naszego kraju.
Google Plus otwiera się dla nastolatków. Ma być bezpiecznie
Bradley Horowitz, tłumacząc ten ruch ze strony Google, powołuje się na badania, z których wynika, iż 45% użytkowników internetu, nie ma jeszcze 25 lat. Tak naprawdę nie wiemy ilu z nich ma rzeczone 13-18 lat. Wiemy natomiast, iż jest to grupa wiekowa, która tworzy spory potencjał na przyszłość. Jeżeli nie będą mogli założyć konta na Google+, zrobią to na Facebooku i z chwilą osiągnięcia wymaganego wieku, ciężko ich będzie zachęcić do Google Plus.
Dlaczego Google Plus tak szybko rośnie? A będzie szybciej…
Na początku grudnia zastanawiałem się jak Google chce “zmusić” do Google+ swoich 160 milionów użytkowników GMaila. Dziś już wiemy, że jest ich już przeszło dwa razy więcej. Poprzednie dane, podane oficjalnie przez Google, były sprzed roku. Skoro Gmail jest taki popularny, tylu nowych użytkowników w przeciągu ostatniego roku, grzechem by było nie zmusić ich, dosłownie, również do Google Plus.
Google oddaje wyszukiwarkę w nasze ręce. A nie mówiłem?
Miesiąc po uruchomieniu przez Google swojego serwisu społecznościowego, kiedy nie był nawet jeszcze dostępny dla wszystkich, zastanawiałem się nad przyszłym obliczem najpopularniejszej wyszukiwarki. Przyglądając się jej wtedy, byłem bardzo ostrożny w swoich domysłach, zważywszy na to co w rezultacie Google chce z nią zrobić.
Kto kogo bardziej?
Jest to tekst Jacka Artymiaka, który tworzy serwis texy.co
Komentarze po usunięciu zdjęcia ze środkowym palcem MG Sieglera były różne, jedni twierdzą, że to „pajac” inni, że wręcz męczennik sprawy wolności wypowiedzi. Dla mnie jest to przykład tego jak ochrona wizerunku firmy może prowadzic do odpalenia sobie serii z karabinu maszynowego w stopę.
Google usuwa „obraźliwe” zdjęcia z profili na Google Plus
Przekonał się o tym MG Siegler. Oczywistą dla mnie kwestią jest, iż była to z pewnością prowokacja, sprawdzenie reakcji Google. Choć z drugiej strony ciężko w tym akurat przypadku uznać tę fotkę za obraźliwą, przynajmniej ja nie czułbym się obrażony wchodząc na taki profil. Raczej zabawne, ale może mam zbyt duży dystans do wszystkiego:).
Google+ w 2012 roku osiągnie poziom 400 milionów użytkowników? Według niektórych jest to możliwe
Paul Allen, to facet który od początku powstania Google+ zajmuje się badaniem popularności tego serwisu. Nie posiada on twardych danych a jedynie estymacje bazując na metodzie porównującej ilość konkretnych nazwisk do statystycznych danych dla US i non-US. Metodologie swoją opisał zresztą dość obszernie w jednym z postów na G+. Warto jednak wspomnieć, że jak do tej pory podawane przez niego dane były dość zbieżne z tym co od czasu do czasu podaje nam Google.
Czytaj dalej…
Google z Gameloftem chce rozruszać G+ Gry?
Koncepcja wprowadzenia gier do swojej sieci społecznościowej przez Google, od początku znacznie odbiegała od tej z Facebooka. Podstawowa zasada – ma nie przeszkadzać, powiadomienia nie mają zaśmiecać tablicy, zaproszenia można „wyciszyć”. W rezultacie sam czasem zapominam, że coś takiego jak gry istnieje na G+. Jednak jak usłyszałem Gameloft, pomyślałem – to musi być ciekawe. Więc spójrzmy co przygotował ten producent dla użytkowników Google Plus.
Samoaktualizująca się książka adresowa? Proszę bardzo. W pakiecie od Google
Zamysł opanowania całego Internetu przez Google systematycznie jest realizowany. Niezależnie od tego jak bardzo sceptycznie do tego podchodzimy, pukamy się w głowę, wskazujemy liczby – głównie 800 milionów FB. Mówimy – G+ nigdy tego nie osiągnie, przestańcie z tym plusem. Google jednak robi swoje, powoli. Wczoraj poinformował na swoim blogu o kolejnych zmianach w swoich Czytaj więcej
Jaki jest jeden z największych problemów z Google+? Zobaczcie reklamę [wideo]
Google+ nie jest oczywiście najlepszym serwisem społecznościowym jaki kiedykolwiek wymyślono. Ma wady, tak samo jak inne rozwiązania dostępne w internecie. Z niektórych Google zdaje sobie sprawę, inne są trochę bardziej subiektywne. Na wprowadzonej właśnie reklamie, widać jak na dłoni jeden z poważniejszych problemów z Google+. O co chodzi? Oczywiście o Kręgi, o cóż by innego?
To miała być największa zaleta i przewaga Google+ nad Facebookiem. Możliwość czytelnego i prostego grupowania przyjaciół, znajomych czy współpracowników. I jest, Kręgi to bardzo ciekawe rozwiązanie, które świetnie sprawdza się w pracy, kontaktach zawodowych, albo z szeroko rozumianymi grupami zainteresowań. Gorzej z przyjaźniami. To taka dziedzina, której nie da się wcisnąć w sztywne ramki i podzielić według z góry przyjętych parametrów. Zresztą, pokazuje to reklama Google’a.
