Nawet Google News stanie się bardziej społecznościowy

Autorem wpisu jest Andrzej Stachlewski

Czyżby nastał jakiś nowy poważny trend w sieciach społecznościowych? Mówię o gamefication (po polsku to będzie: grywalizacja [sic?!] ), czyli dokładaniu elementów użyteczności znanych z gier do usług i serwisów internetowych. Niespełna wczoraj pisałem o sukcesie firmy badgeville.com, a dziś dowiaduję się, że podobny system odznak Google wprowadzi do swojego agregatora wiadomości Google News.
Czytaj dalej…

Google News od dziś informuje po polsku.

Autorem tekstu jest Jakub Jaworski.
Dziś w sieci pojawiło się kolejne dziecko Google w polskiej wersji językowej. Tym razem trafiło na Google News. Serwis o którym głośno było z powodu narażenia na straty amerykańskiej spółki lotniczej United Airlines. W opisie tej aplikacji możemy wyczytać, że dysponuje ona ponad 300 źródłami wiadomości, a tematy aktualizowane są co 15 minut. Polska wersja jest jedną z blisko 60 innych na świecie.

Domyślnie artykuły zostały podzielone na kilka kategorii. Istnieje jednak możliwość tworzenia własnych, do których treści będą przyporządkowywane na podstawie ustalonych słów kluczowych. Oprócz tego mamy oczywiście możliwość dowolnego przestawiania bloków tekstowych, czy też ustalania ilości tematów w nich znajdujących się.
Czytaj dalej…

Twitter najszybciej poinformował o trzęsieniu ziemi w Chinach

Robert Scoble – z dumą poinformował o tym, że jego informacje o trzęsieniu ziemi w Chinach pojawiły się dużo wcześniej niż podała je jakakolwiek prasa, media internetowe czy nawet instytucje zajmujące się monitorowaniem trzęsień ziemi (chociaż tutaj zdania są podzielone). Wielu zwolenników twittera uważa tę sytuację za kolejny dowód na to, że twitter jest w tej chwili najszybszym kanałem komunikacji.

Dumy Scoble na swoim blogu:

I reported the major quake to my followers on Twitter before the USGS Website had a report up and about an hour before CNN or major press started talking about it. Now there’s lots of info over on Google News.
..
It’s amazing the kind of news you can learn by being on Twitter and the connections you can make among people across the world.

Scoble po tym jak „wywąchał” sensacje zaczął już na bieżąco w twitterze relacjonować to co na temat trzęsienia ziemi w chinach podają inne media. I tak oto twitter okazał się po raz kolejny szybszy od nazwijmy je tradycyjnych mediów.



Czy jednak to co przekazał Scoble można nazwać informacją w pełni tego słowa znaczeniu i jak ważne w przypadku takiej tragedii jest kto był pierwszy?

Z pewnością to, że sygnał o trzęsieniu ziemi szybko pojawił się na twitterze jest ważne, z pewnością niektóre media dostrzegą zalety twittera. Czuję jednak pewien niesmak czytając blogera IT, który dumnie ogłasza, że to on pierwszy zaraportował nadchodzące trzęsienie ziemi (które z tego co na teraz wiemy zabiło blisko 9 tysięcy ludzi).