• Google Docs z reklamą dla studentów

    Niestety zbliża się rok szkolny (nie nie, nie chodzę już do szkoły ale za to wożę w korkach do niej dzieci), a zaraz po nim rozpocznie się rok akademicki. Google postanowiło wykorzystać ten moment aby pokazać zalety swojego pakietu Google Docs. Na krótkim filmie w dość humorystyczny sposób pokazane jest jak można współtworzyć wspólnie dokumenty. Jest to naprawdę świetna funkcja, którą ja osobiście wykorzystuję do wywiadów publikowanych na Antyweb.

    Ciekawy jestem czy u nas studenci korzystają z Google Docs?



  • Antyweb on Facebook
  • Web Office za darmo – żegnamy Google Docs i inne.

    Microsoft najpierw kopnął w kostkę Google przy pomocy Bing.com (cios ten jest coraz bardziej odczuwalny bo Bing według MS w maju urósł aż o 8%), a teraz z impetem przywalił w jaja internetowemu monopoliście ogłaszając, że webowa wersja Offica 2010 będzie dostępna za darmo. Teraz już wiem skąd Google wyskoczyło z informacją o Chrome OS – niestety informacja była za wcześnie i “ciemny lud” nie do końca ją kupił (jako sukces), nie udało się też przyćmić wczorajszego komunikatu od Microsoftu.

    MS szaleje – widać, że gigant stawia dość sporo na jedną kartę czyli konkurowanie z Google w internecie. Dlaczego jest to ryzykowana zabawa? Duża część zysków Microsoftu pochodzi z sprzedaży Offica, puszczając na rynek wersje darmową można liczyć się z spadkami zyskowności z tego produktu. Microsoft nie miał jednak wyjścia – dłuższa nieobecność w sieci powodowała napędzanie użytkowników do pakietu narzędzi biurowych od Google, z kolei wprowadzenia opłaty za usługi web przy darmowym Google Docs nie miało by dużego sensu. Google i konkurenci MS przyparli w pewnym sensie Microsoft do muru, jest to jednak zła taktyka. Zawsze powinno zostawiać się przeciwnikowi jakąś drogę ucieczki w przeciwnym wypadku zaatakuje on z pełną determinacją, a tego chyba nikt nie chce.

  • Office 2010 trailer – tani nie był, ale jest efektowny!



    Dość ciekawa produkcja Microsoftu, na początku przypomina rasowy film akcji – z czasem jednak jest też trochę ironii (zabawnie wplecione są w film hasła pochodzące z Offica). Swoją drogą zastanawiam się kto jest w stanie w pełni wykorzystać wszystkie nowości jakie oferując coraz to nowsze wersje pakietu Office? Rozumiem, że niektóre korporacje mogą wyciskać z tego produktu maksimum możliwości – ale jest ich naprawdę niewiele.

  • Skrypty w Google Apps

    Google testuje nową funkcję dla Google Apps. Będzie nią możliwość tworzenia własnych skryptów które pomogą nam zautomatyzować naszą pracę z aplikacji. W tej chwili skrypty testowane są na arkuszu kalkulacyjnym Google (funkcja ta nie jest jeszcze publicznie dostępna). Z przykładów jakie zostały pokazane widać, że będziemy mogli automatyzować zadania związane z czytaniem danych, zmianą wartość w komórkach, formatowaniem danych. Dzięki skryptom zyskamy też nowe możliwości takie jak wysyłanie maila z arkusza kalkulacyjnego lub też wprowadzanie skryptem zapisów do naszego googlowskiego kalendarza.



  • Jak nam Google dokumenty udostępniło bez naszej wiedzy

    Niby nic się nie stało, tylko kilka z dokumentów które udostępnialiśmy w Google Docs, samo udostępniło się innym użytkownikóm ( którym wcześniej coś udostępnialiśmy). Oficjalny blog Google Docs mówi o tym, iż dotkniętych tym “drobnym błędem” było tylko 0.05% no i przecież chodzi tylko o dokumenty tekstowe i prezentacje a nasze arkusze kalkulacyjne i reszta były i są cały czas bezpieczne.

    O co więc właściwie chodzi

    This inadvertent sharing was limited to people with whom you, or a collaborator with sharing rights, had previously shared a document. The issue only occurred if you, or a collaborator with sharing rights, selected multiple documents and presentations from the documents list and changed the sharing permissions. This issue affected documents and presentations, but not spreadsheets.

  • Microsoft zapowiada wersję online narzędzi Office

    Microsoft już od dawna mówił o tym, że wyprawi swój pakiet narzędzi biurowych do internetu. Microsoft mówił tymczasem inni robili i tak powstały Google Docs czy też pakiet Zoho. Teraz kiedy na rynek pakietów biurowych online zapowiedział swoje wejście Microsoft może się wydawać, że jest już trochę późno – ale czy na pewno?

    Microsoft podczas konferencji PDC ogłosił, że następna wersja pakietu Office będzie posiadała także wersję browser-based. Online dostępne będą takie elementy pakietu biurowego jak Word, Excel, PowerPoint czy też OneNote.

  • Szablony ożywiają Google Docs

    Za pośrednictwem oficjalnego bloga poświęconego usłudze Google Docs dowiedzieliśmy się o udostępnieniu użytkownikom nowej funkcji, którą jest możliwość stosowania szablonów. Google wprowadziło do trzech swoich aplikacji internetowych (edytor tekstu, arkusz kalkulacyjny oraz edytor prezentacji) szablony w celu zwiększenia użyteczności oraz uniwersalności tego pakietu.

  • Google Docs wreszcie całe offline !

    Jeden z kluczowych produktów Googla jest teraz dostępny offline. Mowa tutaj o Googl Docs – biurowego pakietu, dotychczas dostępnego tylko online. Dzięki możliwości pracy bez podłączenia do internetu Google staje się powoli bardzo poważnym rywalem dla pakietu biurowego od Microsoftu.

    Dla przypomnienia w tej chwili w skład pakietu Google Docs wchodzą takie narzędzia jak edytor tekstu, arkusz kalkulacyjny oraz program do tworzenia prezentacji.

    Poniżej krótki film na którym Ken Norton (Google Docs product manager) pokazuje jak można używać Google Docs nie będąc podłączonym do Internetu.

  • DocSyncer – czyli o tym, że dobry pomysł to nie wszystko.

    Docsyncer był to serwis dzięki któremu mogliśmy synchronizować dokumenty pochodzące z pakietu MS Office z naszym kontem w Google Docs. Bez żadnego wsparcia finansowego autorom serwisu udało się stworzyć deskotpową aplikację które potrafiła automatycznie synchronizować dokumenty (w obie strony), wykrywać zmiany w dokumentach i sprawdzać czy pojawiło się coś nowego co należało by przesłać do Google Docs lub MS Office.

    DocSyncer powstał w październiku 2007 roku – od tamtego czasu użytkownicy zsynchronizowali dzięki niemu ponad 6 milionów dokumentów. Przez pewien czas sam korzystałem z tej aplikacji i muszę powiedzieć, że nie dość iż była ona praktycznie bezobsługowa to na dodatek działała bardzo sprawnie nawet przy bardzo dużych ilościach dokumentów.

  • Google Docs i PDF-y.

    Google Docs to chyba jeden z najbardziej aktywnie rozwijanych produktów Google. Blog Google Docs praktycznie co tydzień informuje o wprowadzeniu zmian do tego pakietu narzędzi biurowych.

    Tym razem blog Google Docs poinformował o kolejnej nowości związanej z PDF-ami. Od niedawna mamy możliwość zapisywania dokumentów w formacie PDF. Tym razem została dodana możliwość uploadu plików w formacie PDF. Oczywiście mamy też pogląd dokumentów oraz co ciekawe możliwość kopiowania z nich fragmentów tekstu.

  • W POPRZEDNIM TYGODNIU

    Z wizytą w Życiu jak Marzenie
    Nowy wykop.pl i znów trzeba się przyzwyczaić
    Ad4Mass - kolejny konkurent dla AdTaily
    Papilot w Startup School - czyli rozmów Agnieszczaka cd.
    wiem-jem.pl - wszystko może cię zabić
    Polskie Gizmodo
    Team Europe Ventures uruchamia fundusz inwestujący również w Polsce!
    Oszukani przez PARP .pl
    Ruszył Google Apps Marketplace
    Nagrania wszystkich 23 prezentacji z TEDx Warsaw już dostępne
    O rozczarowaniach jakością Macbook Pro
    Google Reader dla blondynek
    Rewolucja w grach czyli OnLive już w czerwcu!
    Webstary to mały pikuś przy wynikach konkursu na blog roku (wiadomości24)!
    Nasza Klasa się rozpędza!
    I co z tym wyszukiwaniem w czasie rzeczywistym?
    Move czyli nowy kontroler do gier na PlayStation
    Dlaczego Apple powinno opatentować imię "Steve"
    Oni wracają czyli A-Team!