Wczoraj na zakończenie imprezy o nazwie Google Day 2008 firma zaprosiła wszystkich na kolację z licznymi atrakcjami (tak można było przeczytać w agendzie spotkania). Ponieważ osób było dość sporo dlatego bardzo ciekawy byłem jak Google zorganizuje wieczorną imprezę i na jakie atrakcje mogą liczyć zaproszeni goście.
Na imprezie która zaczynała się o 19.00 a miała skończyć o 22:00 przyszła chyba z 1/3 osób które były obecne podczas porannych prezentacji. Google jak zwykle zaskoczyło wszystkich – tym razem zaskoczyło nas menu – kolacja składała się bowiem z hamburgerów i hotdogów (robione tak jak na stacjach benzynowych) oraz kuponów na dwa piwa! (słownie dwa). Nie wiem czy to miało być nawiązanie do jakiejś amerykańskiej kultury kulinarnej?
Czytaj dalej…

Ten tydzień zapowiada się dość ciekawie – przede wszystkim mamy