O2.pl zrobiło lokalną kopię serwisu Flickr.com czyli Fmix.pl – o kopii piszę bez złośliwości bo uważam, że dobre wzorce trzeba kopiować. Może w tym przypadku twórcy poszli trochę za daleko, bo wygląd serwisu nie musiał być aż tak bardzo podobny do flickr – wystarczyło podpatrzeć i zastosować podobne rozwiązania, jeśli chodzi o użyteczność i interfejs.
Mamy, więc polski odpowiednik Flickr, co ma nam do zaoferowania ten serwis? Przede wszystkim nieograniczone miejsce na nasze zdjęcia (na flickr taka opcja jest płatna) – ograniczona jest tylko wielkość wgrywanego pliku do 100 MB.




Witaj, nazywam się Grzegorz Marczak i jestem autorem tego bloga. Piszę tutaj o serwisach społecznościowych, nowych technologiach i nowych trendach w internecie.
