• Prawo Murphiego działa zawsze, szczególnie w internecie

    Wczoraj mój młodszy synek będąc z Żoną na spacerze udowodnił jak szybko potrafi śmigać na swoim czerto kołowym rowerze przeznaczonym dla dużo starszych dzieci. Żona nagrała film telefonem (btw: jakość nokautująca iPhona i HTC razem wziętych, a była to starta Motorola RAZR) i w domu zapytała mnie czy mogę wrzucić to gdzieś na internet i przesłać link rodzince.

    Myślę sobie, teraz mogę zabłysnąć (pokażę jakie ten “nowy” internet ma możliwości) – mam super konto na Flickr, opłacane z supportem itp. Filmy nie są długie i mają ok 50 MB każdy więc chwila i zadanie wykonane i dumni rodzice roześlą linki aby pochwalić się pociechą. Ustawiam ładowanie plików na Flickr – było ich raptem 3 czyli nie całe 200 MB. No ale niestety mimo super szybkich łączy 3 MB to upoload jest nadal tragiczny. Powiedziałem więc, że chwilę to potrwa ale za to, że filmy będziemy mieli w super serwisie gdzie trzymam inne zdjęcia i że w ogóle warto czekać bo tam nawet dostęp mogę tylko dla rodzinki ustawić itp.

  • Fmix.pl (od o2) to narazie ubogi krewny Flickr.com

    O2.pl zrobiło lokalną kopię serwisu Flickr.com czyli Fmix.pl – o kopii piszę bez złośliwości bo uważam, że dobre wzorce trzeba kopiować. Może w tym przypadku twórcy poszli trochę za daleko, bo wygląd serwisu nie musiał być aż tak bardzo podobny do flickr – wystarczyło podpatrzeć i zastosować podobne rozwiązania, jeśli chodzi o użyteczność i interfejs.

    Mamy, więc polski odpowiednik Flickr, co ma nam do zaoferowania ten serwis? Przede wszystkim nieograniczone miejsce na nasze zdjęcia (na flickr taka opcja jest płatna) – ograniczona jest tylko wielkość wgrywanego pliku do 100 MB.

  • Flickr i Getty Images pomogą ci sprzedać twoje zdjęcia

    Flickr (jeden z moich ulubionych serwisów internetowych) podpisał umowę z serwisem Getty Images (min. sprzedaż zdjęć), dzięki której będziemy potencjalnie mogli zarabiać pieniądze na naszych zdjęciach.

    Flicrk stanie się nowych źródłem materiałów foto dla Getty, oczywiście nastąpi to po uprzednim skontaktowaniu się z twórcami fotografii oraz po podpisaniu między nimi a Getty Images odpowiedniej umowy. Nasze zdjęcia, jeśli trafią do oferty Getty Images mogą być przez tę firmę sprzedane (nie oznacza to, że na wyłączność) dzięki czemu zaczniemy zarabiać na nich pieniądze (oczywiście trzeba będzie podzielić się zyskami i zgadnijcie kto będzie brał więcej?).

  • Yahoo obiecuje wprowadzić Video na Flickr.com

    Yahoo po raz kolejny obiecuje wprowadzić możliwość dodawania filmów video na flickr.com. Napisałem o obietnicach dlatego bo nie jest to pierwszy raz kiedy serwis ten zapowiedział, że wprowadzi wktórce filmy – ostatnia informacja o video na flickr pojawiła się w maju 2007 roku – i też miało być “soon”.

    Flickr to jeden z moich ulubionych serwisów internetowych (pisałem już o tym klika razy), lubię ten serwis nie tylko za możliwości i usługę jaką świadczy (na naprawdę wysokim poziomie) ale również za to, że tworzą go ludzie z pasją. Zarówno sposób prowadzenia serwisu jak i projekt w jakie się angażują widać, że fotografia to dla nich nie tylko biznes.

    Czym miało by być Video na Flickr ? – z pewnością nie będzie to rywal dla serwisów takich jak youtube i nie będzie ono miało zastąpić serwisu video od yahoo.

    Patrząc na teraźniejszy kształt serwisu i ponad 23 milionową rzeszę użytkowników można powiedzieć, że filmy na flickr nie będą jedynie “hostowane” i, że autorzy serwisu będą potrafili wyciągnąć z nich “to coś” – tak jak to teraz robią ze zdjęciami.

    Ciekawy jestem jak (jeśli) Flickr połączy filmy z zdjęciami ? Można wyobrazić sobie, że oprócz zdjęć z wycieczki zgromadzonych w jednym secie będziemy mogli dodać również film tworząc w ten sposób kompletne multimedialne archiwum z naszej podróży. Funkcjonalność taka jest raczej oczywista (a przynajmniej powinna być) – czy jednak flickr posunie się dalej chcąc gromadzić na przykład dzieła amatorów filmowych, amatorskie filmy dokumentalne itp ? – szczerze mówiąc na to liczę.

    Nie wiadomo dokładnie czym filmy na flickr.com będą, nie wiadomo czy i kiedy będą (plotka mówi o miesiącu czasu), nie wiadomo ile to będzie kosztować – to co wiadomo to fakt, że wprowadzenie filmów na flickr będzie na pewno ciekawym wydarzeniem – a ja mam nadzieję, że mój ulubiony serwis nie ucierpi na tym za bardzo.