• Microsoft pozbędzie się wtyczek w IE 10, ale… nie do końca

    To że Microsoft ma zwyczaj modyfikować, a niekiedy zupełnie swoje poglądy na niektóre tematy wiadomo nie od dzisiaj. Jeszcze nie tak dawno przedstawiciele firmy twierdzili, że w Internet Explorerze 10 nie będzie obsługi wtyczek, bo wtyczki to zagrożenie dla internetu, a także problem dla urządzeń mobilnych. Teraz Microsoft powoli zaczyna zmieniać wcześniejsze oświadczenia.

  • Strony internetowe powinny przejść na dietę – niektóre z nich to prawdziwe grubasy

    Internet z nadwagą? Nie tylko ludzie mają problemy z nadprogramowymi kilogramami, również witryny internetowe tyją na potęgę. Okazuje się, że problem z roku na rok jest coraz większy. Być może będzie trzeba wysłać zbyt grube strony WWW na dietę.

    Internet przyśpiesza, ale też robi się coraz grubszy. Strony często przeładowane są treściami, źle przygotowane i przez to długo wczytujące się w przeglądarce. Ale nawet te, których twórcy porządnie przyłożyli się do pracy, również robią się coraz większe objętościowo. Jak bardzo?

  • HTML 5 wygrywa? Adobe zamyka Flasha dla urządzeń mobilnych

    Wygląda na to, że Apple i jej współzałożyciel, Steve Jobs, znowu mieli rację. Jeżeli wierzyć przeciekom, firma Adobe postanowiła właśnie zakończyć rozwój Flasha dla urządzeń mobilnych. Czyli zrobić coś, co już dawno temu sugerował jej szef Apple’a.

  • Internet Explorer 10 w wersji Metro bez obsługi Flash i Silverlight. Co z konkurencyjnymi przeglądarkami na Windows 8?

    Metro to najnowszy interfejs Microsoftu opracowany na potrzebę Windows 8. Trzeba przyznać, że Microsoft wykazał się sporą dozą innowacyjności i odwagi prezentując coś zupełnie innego niż do tej pory. Od 25 lat wygląd Windows zmieniał się kosmetycznie, teraz następuje rewolucja w tej dziedzinie. Jednak wprowadzenie tak drastycznych zmian pociąga określone konsekwencje. Microsoft rezygnuje z obsługi wtyczek w IE 10 w wersji dla interfejsu Metro.

  • Mobilny Flash dojrzewa. Czy ma szansę rywalizować z natywnymi aplikacjami?

    Nie jestem i nigdy nie byłem krytykiem Flasha. Nigdy nie dołączyłem również do entuzjastów HTML5, twierdzących z uporem maniaka, że technologia Adobe jest w stanie przedśmiertnych drgawek. Wiele lat temu to Flash uczynił internet multimedialnym i jeszcze przez jakiś czas pozostanie podstawą owej multimedialności. Flash przez wielu uważany jest jednak za domenę klasycznych komputerów, można nawet powiedzieć ery post PC (jak niektórzy opisują obecną transformację). Co jednak z urządzeniami mobilnymi, takimi jak smartphone’y i tablety?

  • Adobe Edge, nowe narzędzie do tworzenia animacji w HTML5 (ale Flash jeszcze żywy)

    Piękny to dzień, w którym Adobe wypuszcza swój nowy produkt, Adobe Edge – narzędzie do budowania animacji na potrzeby stron internetowych, obsługujące połączenie technologii HTML5, CSS3 i JavaScript. Fanem Flasha nigdy nie byłem – zapewne z uwagi na fakt niezbędnego dodatkowego chłodzenia dla mojego sprzętu i problemów wynikających z użytkowania Linuxa. Może więc jestem stronniczy, ale przyznać muszę, iż nowe narzędzie od Adobe wygląda całkiem ciekawie.

  • Pandora przesiada się z Flasha na HTML5. Standard przestaje być zabawką

    Jestem fanem(?) HTML5, a koncepcja stojąca za tym standardem to według mnie przyszłość sieci. Jednak, jak wspominałem wcześniej – HTML5 daleko było do dojrzałości, jaką charakteryzuje się Flash. Dlatego był piękną, ale tylko i jedynie zabawką. Dziś to się zmieniło. Dostępna tylko w Stanach Pandora – kto wie, czy nie najlepsze internetowe radio w sieci – porzuciła własnie Flasha na rzecz HTML5, dowodząc, że można go już wykorzystywać w środowisku produkcyjnym. 

  • Adobe znów próbuje przemycić Flasha na iPhone

    WallabyWallaby to nazwa, będącego jeszcze we wczesnym stadium rozwoju, konwertera Flash -> HTML5 zbudowanego na platformie Adobe Air, który najprawdopodobniej ma ominąć ban zaserwowany Adobe i użytkownikom przez Jobsa. Nie jest to, niestety, idealne rozwiązanie, gdyż konwersja dotyczy tylko grafiki, a ActionScript jest ignorowany. Użyteczność takiego narzędzia jest mocno dyskusyjna, więc Adobe z góry zastrzega się, że ma służyć głównie deweloperom, którzy chcą przenieść elementy graficzne, aby następnie wykorzystać narzędzia pokroju Dreamweavera. 

  • SkyFire na iPada czyli czy warto wydać $5 na flasha?

    SkyFire to przeglądarka internetowa obsługująca flasha na urządzeniach takich jak iPhone czy iPod. Cena tej przeglądarki na te urządzenia wynosiła $2,99 dolara. Mimo to firma osiągnęła blisko milion dolarów w sprzedaży w czasie zaledwie tygodnia od premiery w sklepie Apple (i to nawet przy początkowej wpadce z serwerami konwertującymi treści do formy przyjaznej dla iOS).

  • Youtube punktuje słabości HTML5 pokazując dlaczego Flash jest cały czas lepszy

    Youtube jako serwis z największym doświadczeniem jeśli chodzi o dystrybucję treści video w internecie wypowiedział się na oficjalnym blogu na temat “wojenki” jaką Apple rozpoczęło z Adobe. Dokładnie chodzi o technologię HTML5 w której Apple widzi przyszłość już teraz i z tego powodu nie dopuszcza do swoich urządzeń mobilnych Flasha (przy okazji wytykają jaka to niestabilna technologia, pełna błędów, nierozwojowa itp).

    Inżynier Google John Harding opublikował na oficjalnym blogu Youtube długi post, w którym tłumaczy dlaczego dla jego firmy na dzień dzisiejszy najlepszy rozwiązaniem jest Flash.

  • Apple pokazuje co potrafi HTML5 – jeszcze parę lat i może dogoni Flasha

    Apple brnie dalej w udowadnianie światu, że HTML5 to przyszłość a Flash to już historia. Nie wiem czy ta walka zakończy się z sukcesem dla Apple ponieważ już nawet departament sprawiedliwości w US zainteresował się tą sprawą. Chodzą też słuchy że niektórzy z dużych wydawców mogą nie być zainteresowani wsparciem HTML5 już teraz ponieważ zapowiedziany produkt Google TV będzie radził sobie również z Flashem czyli technologią której używają.

  • Steve Jobs opowiada o Flashu i startych technologiach (video)

    Niezależnie od tego czy sympatyzuję z Apple czy nie, uważam że Jobs jest jednym z lepszych CEO a już na pewno jest najlepszym sprzedawcą z pośród wszystkich szefów firm IT. Posłuchajcie jak podczas konferencji D8 opowiada o tym dlaczego porzucenie Flasha jest słuszną decyzją.

    Właściwie nie można się z nim nie zgodzić – nikt nie chce korzystać z startych technologi, wszyscy chcemy aby produkty technologiczne były sprawne, wydaje i bezproblemowe w obsłudze. I tak jak podsumował Jobs ostateczny werdykt co do słuszności podejmowanych decyzji widać po wynikach sprzedaży.

  • Bij Flasha! Wszyscy go biją tylko nie HTML5

    Adobe po chwilowym sukcesie w momencie ogłoszenia współpracy z Google (przy okazji systemu operacyjnego Chrome Os) znowu stał się chłopcem do bicia. Tym razem Steve “Apple” Jobs napisał co myśli o tej technologii punktując luki w bezpieczeństwie, niestabilne działanie na systemach innych niż Windows i wreszcie wolny rozwój. Co jednak zadziwiające Jobs wytknął również Adobe to, że ich technologia nie jest otwarta i że Flash jest całkowicie kontrolowany przez Adobe, a Apple chce wspierać otwarte oprogramowanie takie jak HTML5 – moim zdaniem jest to jakiś szczyt hipokryzji, ale nie o tym chce teraz pisać.

  • Adobe znalazł w Google obrońcę dla Flasha!

    Od momentu kiedy było wiadomo, że Apple nadal kontynuuje swoją grę z Adobe i kolejne urządzenie czyli iPad nie będzie wspierać Flasha, sytuacja Adobe zrobiła się naprawdę nieciekawa. Trudno bowiem zignorować tego typu postawę u jednej z największych firm IT produkujących sprzęt i oprogramowanie. Osobiście również uważam, że Adobe ma z flashem jeszcze wiele do zrobienia aby technologia ta nie sprawiała problemów, natomiast dla mnie niedopuszczalne jest aby producent sprzętu decydował za mnie co jest dobre a co jest złe i blokował technologie z którą ma problem czy też sobie nie radzi.

  • Pokaz tabletu z Androidem i działającym Flashem

    Rok 2010 ma być rokiem tabletów – podobno aż 50 urządzeń tego typu ma mieć swoją premierę w tym roku. Na razie jednak jest cisza tak jakby wszyscy czekali na premierę iPada. Nawet JooJoo, które miało mieć swoją premierę już chyba miesiąc temu nadal nie trafił do rąk użytkowników.

    W międzyczasie wszyscy pokazują oczywiście swojej prototypy, na mashable znalazłem dzisiaj news o kolejnym tablecie działającym na googlowskim Androidzie. Urządzenie bazuje na platformie NVIDIA Tegra, powstaje przy współpracy z Adobe dzięki czemu obsługiwana będzie technologia flash.