Google powinno wreszcie zrobić własny odpowiednik Dropboxa

Legendarny Google Drive, który od czasu do czasu pojawia się w różnych sensacyjnych publikacjach w sieci tak naprawdę nie istnieje a szkoda. Google wprawdzie dołożyło do Google Docs możliwość wgrywania plików o różnym formacie ale to nadal nie to czego oczekuję. Google Drive miał być swojego rodzaju odpowiednikiem Dropboxa, który moim zdaniem nadal jest bezkonkurencyjną na rynku usługą.

Dlaczego więc Google nie robi własnego Dropboxa? Można przypuszczać, że według strategii firmy nie jest on potrzebny bo przecież wszystkie potrzebne usługi już są w chmurze. Mam tutaj na myśli dokumenty, zdjęcia, filmy i pocztę. Możemy też dokupić więcej przestrzeni jeśli nam jej brakuje. Rozumiem też, że taki Google Drive mógłby wprowadzić sporo zamieszanie i w pewnych aspektach być problemem dla innych produktów.
Czytaj dalej…

[Aktualizacja] Bitcasa w testach – super konkurent Dropboxa [zaproszenia]

Pierwszy raz o Bitcasa piałem we wrześniu 2011 kiedy to startup ten bardzo dobrze zaprezentował się podczas imprezy Techcrunch Disrupt. Jeśli nie czytaliście to przypomnę.

Bitcasa chcę przenieść nas całkowicie do chmury, razem z naszym systemem operacyjnym i naszymi danymi. Zrobią to dzięki aplikacji, która integruje się z naszym systemem (Windows, Mac OS, Linux) i synchronizuje wszystkie nasze dane z chmurą. Od tego momentu każdy plik, który zachowujemy jest zapisywany w chmurze (a nie na naszym dysku).
Czytaj dalej…

BitTorrent bierze się za bary z Dropboksem i innymi?
Dzięki Share każdy będzie mógł udostępniać pliki bez żadnych limitów!

Czy to początek końca serwisów umożliwiających udostępnianie plików innym internautom? BitTorrent Inc. właśnie opublikował wersję alpha swojego, nie bójmy się tego słowa, rewolucyjnego narzędzia do dzielenia się plikami – Share. Co więcej, nie obowiązują tutaj żadne ograniczenia ani limity – wybierasz plik o dowolnym rozmiarze i rozszerzeniu, a potem udostępniasz dowolnej liczbie użytkowników. Wszystko działa tak prosto, sprawnie i szybko, że aż nieprawdopodobnie! Czytaj dalej…

Automatyczne skrypty – Nowy, użyteczny trend w Internecie

Pamiętacie ifttt? To jedna z tych usług w internecie, z których korzystam nieprzerwanie. Z prostej przyczyny, bo po prostu działa w tle moich codziennych działań, już bez mojej zbytniej ingerencji. Osobiście wykorzystuje jeden automatyczny skrypt, który przesyła newsy z Google Readera, oznaczone gwiazdką na moją skrzynkę email oraz na konto w Evernote. Dziś przedstawiamy Wam Czytaj więcej

Automatyczny import zdjęć w Dropbox – testować można już dziś


Dropbox to serwis, którego chyba nikomu nie trzeba przedstawiać, wyceniany na miliardy dolarów nie sprzedał się Apple i nadal kontynuuje swoją ekspansję zdobywając coraz to nowsze rzesze użytkowników. Usługa wygrywa z konkurentami swoją niesamowitą prostotą, możliwe że inni w tej dziedzinie oferują więcej ale każdy kto używa Dropbox zastanawia się po co zmieniać skoro jest dobrze?
Czytaj dalej…

Nowy Dropbox na Androida w końcu zachwyca

Po sobotnim artykule na Antyweb wiemy już, że to jedna z najbardziej ulubionych przez Was i niezbędnych zarazem aplikacji, również na smartphone. Po wydaniu nowej wersji, Dropbox powinien zyskać jeszcze więcej użytkowników. Teraz będzie w niej praktycznie wszystko co potrzeba nam w aplikacji do przechowywania plików na dysku internetowym. W przypadku telefonu będzie to na pewno opcja grupowego importu zrobionych na nim zdjęć i filmów z karty SD.

Czytaj dalej…

SkyDrive dla iOS już jest! Czy może konkurować z Dropbox?

Strategia mobilna Microsoftu zaczyna mi trochę przypominać strategię Google. Z jednej strony, koncern posiada własną platformę mobilną. Z drugiej jednak strony, firma udostępnia swoje usługi mobilne również innym platformom, takim jak Android lub iOS. W przeciwieństwie do Google, Microsoft wydaje się jednak nieco bardziej dynamiczny. Pakiet Office na iPada pojawi się zapewne dużo wcześniej niż natywne Google Docs dla iOS. W dniu wczorajszym, Microsoft udostępnił natomiast aplikację usługi SkyDrive (kluczowego elementu Windows Phone 7) dla iOS.
Czytaj dalej…

Dropbox jako idealny przykład tego o czym ciągle mówią inwestorzy

Dropbox to jedna z firm, którą można stawiać za przykład dla młodych przedsiębiorców internetowych. Odrzucili ofertę Apple, budując jednocześnie produkt, który swoją jakością i prostotą działania jest bardzo trudnym konkurentem dla każdego kto pojawia się w tej kategorii – nawet jeśli są to usługi pochodzące od takich gigantów jak Microsoft, Google czy właśnie Apple.

HTC pozazdrościł iCloud od Apple – Deal z Dropboxem

Apple wraz z prezentacją nowej wersji mobilnej systemu iOS5 udostępnił jednocześnie użytkownikom, swoją nową usługę iCloud z 5GB przestrzeni w chmurze do wykorzystania za darmo. Dzięki tej usłudze możemy przechowywać, edytować i udostępniać wszystkie swoje dane z urządzeń z systemem iOS5 i Mac OS X Lion, takie jak dokumenty, muzykę, zdjęcia czy też pocztę email i kontakty. Należało się spodziewać, iż krok ten nie pozostanie bez odzewu wśród innych producentów.

Czytaj dalej…

Bitcasa vs Dropbox – zapowiada się na techniczny nokaut?

Bitcasa to bardzo ciekawy startup zaprezentowany na TechCrunch Disrupt, o którym niedawno pisał Grzegorz Marczak. Jedną z głównych obietnic jaką składa Bitcasa, to nieograniczona ilość miejsca na przechowywanie danych. Do tej pory nie wiadomo było jak twórcy nowej usługi zamierzają ją zrealizować, jednocześnie zapewniając bezpieczeństwo. Okazuje się, że pomimo szyfrowania danych po stronie klienta będzie możliwa deduplikacja plików. Jest to zapewne bezpieczniejsze rozwiązanie niż w Dropboksie. W tym artykule zaprezentuję porównanie możliwości tych dwóch serwisów. Czytaj dalej…

Dropbox wyceniany na prawie 6 miliardów – rośnij bańko, rośnij

Największy serwis oferujący usługę wirtualnego dysku twardego szykuje się do kolejnej rundy finansowania. Do tej pory odbyła się tylko jedna runda, z której Dropbox pozyskał 6 milionów dolarów. Teraz chce zawalczyć o znacznie większą kasę i prawdopodobnie mu się to uda. Jeśli założenia się powiodą, wycena tego serwisu sięgnie blisko 6 miliardów dolarów. Nie za dużo? Czytaj dalej…

Dropbox wyjaśnia zmiany, jakie zaszły w warunkach korzystania z jego usługi (ToS)

Dropbox, najpopularniejszy serwis służący do przechowywania plików w chmurze, budzi wiele kontrowersji, głównie z powodów niejasnej kwestii prywatności i bezpieczeństwa. Użytkownicy zarzucali, że początkowe zapewnienia o tym, że tylko prawowity właściciel ma dostęp do plików nie są zgodne z prawdą i mieli rację. Dropbox postanowił skończyć z niejasnościami i zmienić warunki korzystania z usługi (Terms of Service), politykę prywatności (Privacy Policy) oraz przegląd zabezpieczeń (Security Overview) na bardziej czytelne i jednoznaczne, jednocześnie komentując zmiany na swoim blogu. Wprowadzone modyfikacje można podsumować w następujących punktach: Czytaj dalej…

Błąd w Dropbox pozwalał zalogować się dowolnym hasłem, na dowolne konto.

Wiele ostatnio mówi się o bezpieczeństwie jednej z najpopularniejszych usług pozwalającej przechowywać pliki w chmurze i synchronizować je pomiędzy wieloma urządzeniami. To cena dużej popularności, którą Dropbox musi zapłacić. Podobnie jak w przypadku luk w Windows czy produktach Adobe, zwłaszcza Flash i Adobe Reader, wiele osób patrzy na ręce i wytyka wszystkie potknięcia. Tym nie mniej ostatnia wpadka Dropboxa wygląda na bardzo poważną. Do serwisu można było zalogować się  przy pomocy dowolnego ciągu znaków. Umożliwiało to oczywiście zalogowanie się do dowolnego konta. Problem występował dwa dni temu, przez 4 godziny i był efektem błędu w trakcie aktualizowania kodu, jak poinformował na swoim blogu Arash Ferdowsi, współzałożyciel i CTO Dropboxa. Dodał również, że w trakcie wystąpienia błędu logował się jedynie 1% użytkowników, oraz, że są w trakcie ustalania szczegółów na temat aktywności na tych właśnie kontach. Czytaj dalej…

Dropbox Reader pokazuje kolejne problemy z bezpieczeństwem Dropboxa

Dropbox, jedna z najpopularniejszych aplikacji do synchronizacji plików z chmurą, zdobył popularność dzięki swojej prostocie i zapewnieniu, że pliki w chmurze są bezpieczniejsze, niż na lokalnym dysku komputera. Bezpieczniejsze zarówno pod względem uchronienia przed nieodwracalnym utraceniem plików, jak również bezpieczniejsze z punktu widzenia prywatność. Okazuje się jednak, że to nie do końca prawda. Po raz kolejny! Dokładnie miesiąc temu Szymon pokazał w swoim wpisie, jak to naprawdę jest z prywatnością danych umieszczonych na Dropox. Okazało się, że Dropobx ukrywał działanie mechanizmu optymalizacyjnego, który do swojego działania wymaga posiadania klucza, umożliwiającego rozszyfrowanie danych użytkownika.
Czytaj dalej…

DropBox oskarżony o oszukanie użytkowników w kwestii prywatności

Miesiąc temu w sieci pojawiła się informacja o spostrzeżeniach Christophera Soghoiana, badacza w dziedzinie prywatności i bezpieczeństwa w sieci, dotyczące możliwego naruszania prywatności przez Dropboksa. Jeden z największych serwisów oferujących usługę dysku sieciowego zapewniał na swojej stronie internetowej, że dane składowane na serwerach są w pełni zaszyfrowane i nikt nie ma do nich dostępu, nikt nie może ich odczytać, podczas gdy okazało się, że wcale nie jest tak kolorowo, jak to opisywano. Czytaj dalej…

Dropbox i jego 200 milionów plików dziennie

Dropbox (przechowywanie i synchronizacja danych w chmurze) właśnie będzie dziś świętował okrągłą liczbę 25 milionów użytkowników korzystających z ich serwisu. Dziennie w Dropbox zapisywanych jest podobno 200 milionów plików! Serwis który powstał w 2007 roku przy wsparciu Y Combinator, w sumie od inwestorów zebrał 7,2 miliona dolarów – można powiedzieć, że są to drobne w porównaniu do kwot jakie teraz „krążą” po internecie.
Czytaj dalej…

Backblaze, czyli archiwum on-line

Do archiwizowania plików nie trzeba chyba nikogo przekonywać. Jeśli do tej pory nie straciliście danych, stanie się to wcześniej czy później. Mnie na szczęście tylko raz i nie dotyczyło to wielu ważnych informacji. Tak czy inaczej uczucie nie jest zbyt fajne i lepiej go unikać.

Sposobów na archiwizację plików jest kilka. Ja na swoje potrzeby ograniczam się właściwie do dwóch. Albo nagrywam gdzieś ważne pliki, albo staram się je mieć w kilku miejscach na raz. W końcu jakiś nośnik przetrwa. Wadą tej metody jest jej statyczność. Pliki archiwizuję raz na kilka miesięcy (no dobra, raz na rok albo i rzadziej).

Czytaj dalej…

Dropbox dostępny dla wszystkich

Kilka miesięcy temu, mniej więcej w maju szukałam usługi do przechowywania plików online. Szczerze mówiąc nie mogłam się doczekać GoogleDrive (i słusznie bo dalej go nie ma). Jako pierwszy przypadł mi do gustu do Box.net. Grzegorz już go kiedyś opisywał. Interfejs był przyjazny, szybkość dostępu do plików też mi odpowiadała, jednak brakowało mi klienta desktopowego, który umożliwiałby lokalny i offlinowy dostęp do plików. I to najlepiej na kilku komputerach.

Na szczęście, na blogu Techcrunch znalazłam opis Dropboxa. Jest to usługa, która umożliwia przechowywanie, synchronizowanie i dzielenie się plikami.

Czytaj dalej…