• 3000 rozszerzeń do Chrome i rośnie

    Przeglądarka internetowa Google czyli Chrome zyskuje coraz większy udział w runku i co za tym idzie coraz większe zainteresowanie developerów, którzy tworzą do niej różnego rodzaju dodatki i rozszerzenia. Niedawno na blogu Chromium Google pochwaliło się, że katalog z dodatkami do Chrome posiada już 3 tysiące rozszerzeń! I faktycznie wybór teraz jest dużo większy niż jeszcze kilka miesięcy temu.

  • Antyweb on Facebook
  • Umarł król, niech żyje Chrome!

    Myślałem, że będzie trudniej zmienić swoje przyzwyczajenia jeśli chodzi o przeglądarkę internetową – okazało się to jednak bardzo proste. Od ponad miesiąca Chrome stał się moim głównym narzędziem do przeglądania internetu. Początkowo zakładałem, że brak rozszerzeń z FF będzie bardzo utrudniał mi surfowanie po sieci – okazało się to bardzo błędną tezą. Wprawdzie straszeni brakuje mi integracji Chrome z menadżerem haseł z jakiego korzystam, brakuj mi też dobrych dodatków do robienia screenshotów – ale to wszystko. Reszta rozszerzeń jakie miałem zainstalowane w FF okazała się zbędna.

  • Nowa reklama Chrome – anemiczna

    Nawet Google potrzebuje reklamy dla swoich nowych produktów i usług. Szczególnie kiedy chodzi o tak trudny rynek jak przeglądarki internetowe. Poprzednie reklamy telewizyjne Chrome, nie specjalnie robiły na mnie wrażenie – i mówię to z pozycji użytkownika i konsumenta. Nowy spot Chrome jest chyba utrzymany w tym samym klimacie co jego poprzednicy.

    Google pokazuje swoją przeglądarkę jako szybką, bezpieczną i pozwalającą na anonimowe korzystanie z sieci. Wszystko to oprawione jest anemiczną ale przyjemną muzyczką, a zamiast ekranu komputera mamy znowu klocki, tworzywa i kursor jak za najlepszych czasów Słodowego.

  • Beta Chrome już dostępna dla użytkowników Mac OS

    Długo oczekiwana przeglądarka Google czyli Chrome, została w wersji beta udostępniona użytkownikom systemu Mac OS. W celu pobrania Chrome należy udać się pod adres google.com/chrome i oczywiście zgodzić na warunki korzystania z usługi (polecam choć raz przeczytać na co tak naprawdę się zgadzamy korzystając z darmowego programu jakim jest Chrome).

    Czego brakuje w wersji beta? Pisałem o tym poprzednio jednak dla przypomnienia: funkcji “synchronizacji ulubionych” (bookmark syncing) czyli możliwość korzystania z naszych ulubionych odsyłaczy na dowolnym komputerze. Brakuje tryby pracy offline oraz co jest chyba najgorszą informacją brak obsługi rozszerzeń, wprawdzie niektóre dodatki będą działały ale oficjalna obsługa extensions będzie nieco później.

  • Uboga beta Chrome na Mac OS – szkoda, że Google nie zrobi czegoś raz a porządnie

    O tym, że na przeglądarkę Chrome na Maka czekam z utęsknieniem pisałem już wiele razy. Testuję wersję chyba developerską i muszę przyznać, że miło zaskakuje mnie zarówno szybkością uruchamiania jak i szybkością działania. Google obiecało wszystkim makowcom, że Chrome zawita na ich komputery jeszcze w tym roku.

    Dzisiaj niestety dowiedzieliśmy się, że Google nie podoła wyzwaniu i zamiast pełne wersji Chrome dostaniemy nie w pełni funkcjonalną betę (wyższy priorytet ma Android i Chrome OS?). Świetnie prawda? Firma o takim potencjale i zasobach nie potrafi sprostać wydawało by się dość prostemu zadaniu jakim jest przeniesienie programu na inny system operacyjny – oczywiście może być to związane z napisaniem wszystkiego od nowa, ale umówmy się nie robią tego od miesiąca czy kwartału.

  • Nowy Firefox 3.5 już dostępny – 5 tysięcy poprawek!

    Firefoxa cały czas używam – walczę z nim, narzekam ale nie mogę się przełamać jeśli chodzi o przyzwyczajenia. Dzisiaj Mozilla wydała nową wersję o numerze 3.5! Podobno w stosunku do poprzedniej wersji wprowadzono aż 5 tysięcy poprawek! – trudno mi sobie to nawet wyobrazić.

    Najważniejsze zmiany w nowej wersji to jak piszą specjaliści nowy silnik obsługi JavaScript oraz zmodernizowany silnik renderujący strony – Gecko. Cokolwiek to znaczy i jakkolwiek to się nazywa mam nadzieję, że rozwiąże to koszmarne problemy z wydajnością firefoxa działającego w systemie Mac OS (jaki szczęśliwie bądź nie szczęśliwie posiadam).

  • Telewizyjna reklama Google Chrome jest dość dziwna

    Google bardzo rzadko decyduje się na reklamę w TV, przeważnie bazują na swoim potencjale w internecie i na tym, że ich produkt jest natychmiast dostrzegany przez użytkowników. W przypadku Chrome, mimo dość sporej kolekcji reklam i filmów promocyjnych Google zdecydowało się na reklamę swojej przeglądarki w telewizji.

    Spot jaki został wybrany (zamieszczony poniżej) jest dla mnie dość dziwny. Dla mnie reklama jest przydługa i bez specjalnego przesłania. Zastanawiam się też do kogo ona jest kierowana? Nie tłumaczy ona specjalnie masowemu odbiorcy reklam, dlaczego miał by zdecydować się właśnie na Chrome, nie jestem też przekonany czy wszyscy na pewno będą wiedzieli jakiego produktu jest to reklama.



  • Mozilla i Opera znowu narzekają – tym razem na Windows 7 RC

    Przyznam, że coraz bardziej irytujące jest ciągłe narzekanie Opery i Mozilli na Microsoft. Powód narzekania zawsze się znajdzie – tym razem wielcy twórcy przeglądarek narzekają na Windows 7 RC ! Nie podoba im się sposób aktualizacji systemu ( z poprzedniej wersji do 7) w którym jeśli wybierzemy opcję “express” to jako domyślny ustawi się ponownie internet explorer.

    Możliwość przeniesienie ustawień domyślnej przeglądarki jest w momencie kiedy wybierzemy tryb instalacji “custom” – oczywiście ten tryb jest ignorowany przez większość użytkowników i Opera i Mozilla pewnie boją się, że tak też będzie w finalnej wersji Windows 7. Oczywiście obie firmy twierdzą, że MS z premedytacją posunął się do takiej zagrywki.

  • Internet Explorer poniżej 70%

    Wydaje się, że monopol Microsoft na rynku przeglądarek internetowym jest na dobrej drodze do przełamania. Według Silicon Alley Insider powołującego się na firmę Net Applications, w listopadzie ubiegłego roku udział przeglądarki Internet Explorer w rynku spadł poniżej 70%, a dokładnie do 69,77%. Czyżby już w 2009 roku, ta dotychczas najpopularniejsza przeglądarka www miał zostać strącona z pozycji lidera?

  • Czas na żelazo – Google Chrome inaczej

    Przeglądarka Google Chrome od początku powstaje na zasadach licencji open source, stąd też stosunkowo szybko pojawiły się różne nie zależne projekty mające rozwijać jej funkcjonalności. Jednym z nich jest Iron – powstająca za naszą zachodnią (niemiecką) granicą alternatywna wersja Chrome, w której autorzy główny nacisk położyli na zwiększenie prywatności jej użytkowników.

  • W POPRZEDNIM TYGODNIU

    Z wizytą w Życiu jak Marzenie
    Nowy wykop.pl i znów trzeba się przyzwyczaić
    Ad4Mass - kolejny konkurent dla AdTaily
    Papilot w Startup School - czyli rozmów Agnieszczaka cd.
    wiem-jem.pl - wszystko może cię zabić
    Polskie Gizmodo
    Team Europe Ventures uruchamia fundusz inwestujący również w Polsce!
    Oszukani przez PARP .pl
    Ruszył Google Apps Marketplace
    Nagrania wszystkich 23 prezentacji z TEDx Warsaw już dostępne
    O rozczarowaniach jakością Macbook Pro
    Google Reader dla blondynek
    Rewolucja w grach czyli OnLive już w czerwcu!
    Webstary to mały pikuś przy wynikach konkursu na blog roku (wiadomości24)!
    Nasza Klasa się rozpędza!
    I co z tym wyszukiwaniem w czasie rzeczywistym?
    Move czyli nowy kontroler do gier na PlayStation
    Dlaczego Apple powinno opatentować imię "Steve"
    Oni wracają czyli A-Team!