O konkursie Webstarfestival pisałem całkiem niedawno więc daruję sobie opisywanie go i zasad wyboru najlepszych storn w internecie. Tym razem chciałbym przytoczyć komentarz (umieszczony poniżej) jaki pojawił się na blogu Sławka Wilka pod wpisem na temat tego właśnie konkursu. I wbrew pozorom poniższy tekst nie jest zarzutem do organizatorów konkursu – pokazuje tylko jak naprawdę wygląda nasza branża i co się w niej liczy. Warto natomiast wspomnieć, że oprócz głosowania internautów są jeszcze wybory akademii na które nie da się już wpłynąć poprzez ilość wysłanych SMS-ów. Jedyną obawą o rzetelność akademii pozostaje fakt, że niektórzy dostali się do niej właśnie w sposób opisany poniżej: