• Potrzebujemy lidera wśród mikroblogów

    Wiele osób w tym jak korzysta z mikro blogów jak z dużej bazy wiedzy i newsów. Przeszukują ją, śledzą nowe trendy, znajdują nowe informacje podawane z pierwszej ręki itp. Całkiem możliwe, że ten właśnie sposób korzystania z mikroblogów będzie o wiele bardziej powszechny niż angażowanie się w dyskusje, pisanie informacji i zbieranie dużego grona “obserwujących”.

    Do czego zmierzam? Otóż coraz większa ilość nowo powstających mikroblogów w Polsce może spowodować, że treści czy też ciekawe informacje będą na tyle rozproszone iż naturalnym odruchem będzie przejście na Twittera. Zapewne wielu blipopwiczów, flakerowiczów, itp się nie zgodzi ponieważ mają już swoje miejsca w sieci. Umówmy się jednak, że to na razie są “drobne” przyczółki – jeśli Twitter naprawdę się rozpędzi (a może się to stać też dzięki Blipowi i jego ewangelizacji na temat mikroblogów, i również dzięki takim serwisom jak twitt.pl) to sytuacja może zrobić się dość ciekawa.

  • Twitter na razie nie wyssał aktywności z blogów.

    Wiele osób w momencie zachwytu i ekscytacji nad zjawiskiem jakim jest Twitter posunęło się do stwierdzeń, że mikorblogi są takim fenomenem iż niedługo zacznie się proces wysysania aktywności z blogów. Sprawdzam więc jak wygląda sytuacja dwóch najpopularniejszych platformach blogowych czyli blogger.com od Google oraz oczywiście wordpress.com w porównaniu do Twittera. Według compete.com porównanie tych trzech platform wygląda następująco:

  • Tylko nieco ponad 3 tysiące aktywnie blipujących? – takie dane podaje blipi.pl

    Powstaje nowe dość ciekawe narzędzie do Blipa o nazwie blipi.pl. Czym będzie blipi? (będzie dlatego, że start głównej usługi planowany jest na czerwiec 2009):

    blipi.pl zaczął od dostarczania statystyk najpopularniejszych użytkowników serwisu Blip.pl – w czasie rzeczywistym! W czerwcu 2009 do usług dolączą także szczegółowe analizy dla każdego blipowicza – miesięczne i tygodniowe zmiany obserwujących, gadżety na blogi itp. Wtedy też uruchomiona zostanie wersja beta flagowego serwisu blipi.pl, czyli semantyczna wyszukiwarka blipów i linków umieszczanych w serwisie Blip.pl!

  • Całe Gadu Gadu padło – komunikator, moja generacja, blip (i inne) są niedostępne.




    Właśnie dostałem informację (bo nie korzystam:) ) iż praktycznie wszystkie serwisy Gadu Gadu nie działają (łącznie z komunikatorem). Sprawdziłem więc po kolei. Blip tylko raz mi się załadował i to strona główna. Przy kolejnej próbie dostajemy powyższym komunikat. Moja Generacja również leży – w przeciwieństwie do blipa nie doczekałem się nawet na załadowanie strony.

    Główna strona firmy czyli gadu-gadu.pl zwraca za to błąd 503 tak szybko jakby po drugiej stornie padło dosłownie wszystko. Przyznam, że nie pamiętam tak dużej awarii jeśli chodzi o GG. Bardzo ciekawy jestem co się stało i spowodowało aż tak dużą awarię – może doczekamy się jakiegoś komentarza ze strony serwisu?

  • 3000 blipowiczów za iPhona

    Jacek Gadzinowski (to ten pan dzięki któremu Agito chyba jako pierwsze w Polsce weszło w sponsoring bloga – był to blog Maćka Budzicha) postanowił przetestować zagraniczne pomysły na zdobywanie popularności na polskim mikroblogu czyli blip.pl.

    Biorąc więc przykład z Calacanisa (który dawał laptopa MacBook Air za zajęcie pierwszego miejsca w rankingu twittera), Jacek postanowił ufundować iPhona dla losowo wybranej osoby która śledzi go na blipie. Warunek jest jeden – w przeciągu jednego miesiąca liczba followersów Jacka musi osiągnąć 3000 (Jacka konto na blipie znajdziecie pod adresem gadzinowski.blip.pl)

  • Czy Digg i Wykop staną się w przyszłości tylko zapleczem analitycznym dla mikroblogów?

    Teoretycznie Blip i Wykop (używam tych dwóch serwisów aby odnieść sytuacje do naszego kraju) są serwisami które sobie w drogę nie wchodzą. Blip to narzędzie do komunikacji a Wykop to agregator treści. Może jednak się okazać, że za chwilę serwisy te zaczną ze sobą konkurować – możliwe, że w polskich warunkach trzeba będzie na takie zjawisko jeszcze trochę poczekać ale za granicą już się to zaczyna dziać.

    Twitter i podobne narzędzia ma to do siebie, że można z niego korzystać na wiele sposobów. Jednym z nich (i to chyba bardzo popularnym) jest dzielenie się ciekawymi informacjami. Jeśli zaczniemy sprawdzać ile razy dana informacja została dodana na Twittera lub przesłana w tym serwisie dalej to dojdziemy do nowego rodzaju agregatorów informacji takich jak twitturly.com i podobne.

  • Co tam słychać na Blipie i Flakerze?

    Możliwe, że nasi reprezentanci ostatnio najmodniejszych trendów w internecie nie osiągną nigdy pułapu oglądalności dużych serwisów społecznościowych to jednak trzeba przyznać, że dzieje się na nich wiele ciekawych rzeczy i można w nich spotkać sporo ciekawych ludzi. Warto też spojrzeć na to jak Blip i Flaker (bo o nich mowa) się rozwijają, ostatnio obydwa serwisy zaprezentowały kilka ciekawych funkcji czy dodatków o których chciałem napisać.

    Blip (microbloging czyli serwis w którym piszemy o tym co w danej chwili robimy) stworzył ostatnio bardzo dobrze moim zdaniem wyglądającą wersję mobilną na iPhona. Wszystko co trzeba zrobić aby blipować przez telefon od Apple to wejść na adres m.blip.pl i się zalogować. Warto pamiętać, że jest to na razie wersja testowa więc nie wszystko może do końca działać a autorzy proszą aby wszelkie uwagi problemy zgłaszać bezpośrednio do nich.

  • Blip nareszcie stał się mobilny!

    Blip.pl to serwis, który z mikroblogu stał się chyba finalnie bardziej narzędziem do komunikacji, zaoferował wreszcie swoim użytkownikom dostęp z urządzeń mobilnych. Pod adresem m.blip.pl znajdziemy specjalnie przygotowaną wersję serwisu do obsługi na małych ekranach naszych telefonów czy PDA.

    Z tego co można przeczytać na oficjalnym blogu serwisu, wersja mobilna nie jest jeszcze wyposażona we wszystkie funkcjonalności jakie oferuje blip.pl ale ma być ona sukcesywnie rozwijana.

  • Szpieg na Blipie, czyli nic o nas bez nas

    Blip.pl to taki polski odpowiednik…(dobra wstęp pominę, bo chyba każdy, kto czyta tego bloga, już kilka razy natknął się na informacje o tym serwisie)

    Przechodząc do sedna – Blip dorobił się szpiega. Szpieg ten ma za zadanie donosić nam o tym, że ktoś podczas rozmowy na blipie mówił o nas (poprzez dodanie linku do naszego profilu).


    “puść szpiega, niech se pobiega”


    Przydatne ? – moim zdaniem bardzo. Kilka razy zupełnie przez przypadek trafiałem na jakąś dyskusję, w której była mowa o mojej skromnej osobie. Dzięki szpiegowi hasło “nic o nas bez nas” staje się bardziej rzeczywiste jeśli chodzi o ten serwis.

    Na poważnie – bardzo pomysłowa funkcjonalność i mam nadziej, że zostanie na blipie, mam również nadzieję, że użytkownicy doczekają się wreszcie wersji mobilnej tego serwisu (chociaż wiem już, że można “jakoś” przez jabbera nadawać z iphona).