Z Google trudno jest konkurować, właściwie oprócz geeków niewiele osób narzeka na wyniki wyszukiwania. Ludzie generalnie znajdują to czego szukają i doceniają prostotę wyszukiwarki. Jakie więc szanse ma Microsoft ze swoim produktem i co może zrobić aby wyrwać monopoliście kilka cennych procent?
Na chwilę obecną Microsoft wykorzystuje dość pozytywny buzz jaki wywołał swoim produktem i stara się go za wszelką cenę podtrzymać. Dziś dla przykładu MS zrobił mały krok w kierunku czegoś o czym myśli Google i o czym wszyscy mówią czyli real-time search. MS zaczyna powoli indeksować i pokazywać w wynikach wyszukiwania Twittera. Na początku indeksowana jest mała grupa użytkowników – wybrani zostali ci którzy mają duża liczbę obserwujących i generalnie wzbudzają zainteresowanie mas. To jednak dopiero początek i pokaz wykorzystania API twittera.
Czytaj dalej…
