Bill Gates wróci na stanowisko szefa Microsoftu? Oj, przydało by się…

Help me, Obi-Wan Kenobi!Po raz kolejny pojawiają się spekulacje, że założyciel i wieloletni CEO Microsoftu, Bill Gates, mógłby wrócić na stanowisko szefa. Na ile jest to możliwe? Powrót dawnego prezesa spółki z Redmond z radością powitałoby nie tylko wielu użytkowników sprzętu Microsoftu. Również część inwestorów firmy niepochlebnie wypowiada się o obecnym CEO, Steve’ie Ballmerze.

Microsoft nie radzi sobie najlepiej. Nie jest źle, ale wydaje się, że firma wyraźnie straciła impet w ostatnich latach. Błędy i nieciekawe pomysły można by długo wyliczać. Windows Vista, przegapienie boomu na smartfony, słaba sprzedaż Windows Phone czy wtopienie ogromnej liczby pieniędzy w przynoszący jak dotąd tylko straty dział internetowy (głównie wyszukiwarka Bing).

Czytaj dalej…

Rap Battle : Bill Gates kontra ‘Sinista’ Steve Jobs! Kto jest lepszy?


Czytaj dalej…

Ciekawy wywiad z Billem Gatesem

Na sfgate.com ukazał się krótki ale bardzo ciekawy wywiad z Gatesem. Padają pytania na temat social media, prasy, twitterra itp.
Czytaj dalej…

30 lat z Apple

Decyzja Steva Jobsa o rezygnacji z tradycyjnego wystąpienia na Macworld Expo odbiła się w sieci szerokim echem. Jedni nie szczędzą złośliwych komentarzy szefowi Apple, twierdząc że prawdopodobnie nie jest on w stanie zdecydować się co ma w tym roku na siebie założyć. Jobs ustąpi w tym razem miejsca wicedyrektorowi ds. marketingu – Philip Schiller. Jak na razie, nieznane są motywy takiej decyzji. Rodzą się podejrzenia o sprawy takie jak stan zdrowia Steva czy też sytuację koncernu. Czyżby to zwiastun końca pewnej epoki w Apple? Czytaj dalej…

Nowa firma Billa Gatesa

W zeszłym tygodniu ukazało się w sieci kilka artykułów nt nowej firmy założyciela Microsoftu, bohatera tych (nie)trafionych reklam z Seinfeldem, czyli Billa Gatesa. Firma nazywa się bgC3 i według oficjalnych dokumentów ma to być „think tank”. W pełni wyposażone biura firmy mieszczą się w Kirkland i tworzył je sam Bill Gates, tuż po „rezygnacji z pracy” dla Microsoftu.

Wszyscy zastanawiają się czy Bill Gates tworzy nowe przedsięwzięcie biznesowe, którego produktem może stać się „kolejny Microsoft”. Osoby z jego otoczenia zaprzeczają takim informacjom, twierdząc, że bgC3 nie jest projektem komercyjnym a raczej miejscem, które będzie katalizatorem dobrych pomysłów i interesujących rozwiązań. Celem firmy nie jest co prawda tworzenie nowych firm, aczkolwiek obiecujące projekty mogą być przekazywane do Microsoftu lub do Melinda and Bill Gates Foundation.

Czytaj dalej…

Nowe reklamy Microsoftu – mieszane odczucia

Kilka tygodni temu w amerykańskiej telewizji pojawiły się nowe reklamy Microsoftu. Nie wiem do końca jak je określić, ale chyba są to reklamy wizerunkowe, które mają poprawić postrzeganie Microsoftu (chyba w stosunku do Apple i może też Google). W reklamach tych występuje Bill Gates oraz Jerry Seinfeld (znany amerykański komik).

Pierwsza reklama przedstawia Billa i Jerry’ego kupujących buty. Temat komputerów pojawia się dopiero na koniec reklamy i dowiadujemy się z niego, że Microsoft wprowadzi niedługo komputery jak „ciastka“ (sam Bill potwierdza to kręcąc pupą).




Czytaj dalej…

Mail Billa Gatesa do developerów z roku 2003 – krytyka użyteczności windows.

Kiedy ktoś krytykuje Microsoft za jego produkty i ich funkcjonalność nie budzi to już u nikogo specjalnych emocji i zainteresowania. Jeśli jednak osobą, która wyraża krytykę jest Bill Gates to sprawa robi się ciekawa.

Wprawdzie mail (bo o nim mowa) pochodzi z 2003 roku to jednak warto przeczytać, jakie zarzuty już wtedy Bill Gates miał w stosunku do użyteczności swojego systemu operacyjnego (można sprawdzić czy coś się zmieniło ?). Oraz jak ostro, krytykował pracę swoich developerów.

Blog blog.seattlepi.nwsource.com pytał ostatnio Bill Gatesa czy udało mu się doprowadzić do momentu w którym cytowany w mailu Movie Maker działał poprawnie – nie odpowiedział jednoznacznie. Dodał natomiast, że tego typu maile wysyła praktycznie codziennie aż do dnia dzisiejszego twierdząc, że na tym polega jego praca.

Pełna treść maila z 2003 roku poniżej.

Czytaj dalej…

Gates mówi, że nie zapłacą więcej za Yahoo

Sytuacja na linii Microsoft Yahoo robi się coraz bardziej ciekawa. Ostatnio swoje trzy grosze dorzucił Bill Gates:

We can afford to make big investments in the engineering and marketing that needs to get done. We will do that with or without Yahoo

Co w skrócie oznacza, iż jeśli Yahoo nie zaakceptuje oferty Microsoftu to zainwestują oni swoje pieniądze w coś innego (co nie oznacza iż zrezygnują z yahoo – po prostu przejmą firmę w mniej elegancki sposób). Przesłanie to było kierowa głównie do udziałowców yahoo.

To, że Microsoft planuje siłowe przejęcie Yahoo jest wiadome od kilku tygodni – Siłowe przejęcie czyli wykupienie i przejęcie na tyle dużej ilości akcji aby zwolnić zarząd yahoo nie musi być dla Microsoftu aż tak trudne. Z tego co można przeczytać to zarząd yahoo jest podzielony jeśli chodzi o decyzję na temat oferty MS. Dodatkowym argumentem za siłowym przejęciem jest fakt, że będzie to o wiele tańsze niż zakup firmy.

Ciekawe co teraz zrobi Yahoo – wprawdzie słychać było o potencjalnych rozmowach z AOL czy też właścicielami Myspace ale wydaje się, że nie są to do końca realne transakcje.

Yahoo ma również problem z pracownikami, rozpoczęły się masowe zwolnienia przy okazji których odchodzą ludzie, których firma nie zamierzała zwalniać. Utrzymanie motywacji zespołu w tym okresie może być równie trudne co decyzje odnośnie propozycji Microsoftu.