Backblaze, czyli archiwum on-line

Do archiwizowania plików nie trzeba chyba nikogo przekonywać. Jeśli do tej pory nie straciliście danych, stanie się to wcześniej czy później. Mnie na szczęście tylko raz i nie dotyczyło to wielu ważnych informacji. Tak czy inaczej uczucie nie jest zbyt fajne i lepiej go unikać.

Sposobów na archiwizację plików jest kilka. Ja na swoje potrzeby ograniczam się właściwie do dwóch. Albo nagrywam gdzieś ważne pliki, albo staram się je mieć w kilku miejscach na raz. W końcu jakiś nośnik przetrwa. Wadą tej metody jest jej statyczność. Pliki archiwizuję raz na kilka miesięcy (no dobra, raz na rok albo i rzadziej).

Czytaj dalej…