Jeżeli myślałeś, że kino 3D nie nie ma już nic nowego do powiedzenia, to może być zupełnie nowe odkrycie. James Cameron wcale nie osiągnął szczytu możliwości w „Avatarze”. Pokazuje to specjalna edycja filmu. Olśniewające efekty specjalne to jedno, ale dobrze pokazać magię kina „od kuchni” – to dopiero sztuka.
- Niezależni programiści ogołocili Samsunga...
W końcu Avatar!
W końcu udało mi się wybrać z Żonką na Avatar-a! Odwiedziliśmy Cinema City a film był nadawany w digital 3D. Nie wiem czy ta sama technologia co w IMAX, ale nie mieliśmy wyjścia bo biletów do IMAX na weekend już nie było. Jeśli chodzi o sam film to moim zdaniem jest on zachwycający, przez 160 minut ani razu nie zerknąłem na zegarek – czas upłynął bardzo szybko.
Czytaj dalej…
Film dla wszystkich, którzy oglądają Avatara w wersji TS
Niepojęte jest dla mnie jak można obejrzeć film taki jak Avatara w wersji TS czyli nagrywanej kamerą w kinie. Abstrahując od fabuły czy też reżysera to warto na ten film pójść do kina właśnie po to aby obejrzeć efekty specjalne, i efekty 3D itp. No ale jak widać jest całkiem spora grupa tych, dla których najważniejsze jest zaliczenie kolejnego hitu kinowego tak szybko jak to możliwe. Avatar w wersji TS stał się więc przebojem listy TOP 10 Most Pirated Movies.
Czytaj dalej…
Avatar ma już na koncie 232 miliony dolarów!
Długo oczekiwany film Jamesa Camerona Avatar w pierwszy weekend zarobił 232 miliony dolarów (73 miliony w US). Wprawdzie do pokrycia kosztów produkcji czyli ok 400 milionów dolarów (koszt produkcji i promocji) jeszcze trochę brakuje – to jednak już teraz wiadomo, że będzie to jedna z najbardziej udanych produkcji ostatnich lat.
Jutro odbywa się pierwszy polski pokaz Avatara dla dziennikarzy (niestety mimo iż dostałem zaproszenie to nie mogę się stawić – priorytetem jest teraz przygotowanie do świąt) – z pewnością więc pojawi się też więcej recenzji tego filmu, choć pierwsze można już przeczytać np: w serwisie filmaster.pl.
Czytaj dalej…
Avatar – 237 milionów dolarów i James Cameron jako reżyser!
Bardzo rzadko na blogu odbiegam od jego głównej tematyki tym razem jednak warto zrobić wyjątek. W sieci pojawił się drugi trailer filmu Avatar. Jeśli wcześniej nie słyszeliście o tej produkcji to będzie to dla was bardzo miła niespodzianka – szczególnie jeśli tak jak ja jesteście fanami SF.
Avatar to wysokobudżetowa produkcji, która według nie oficjalnych informacji pochłonęła ok 237 milionów dolarów i większość z nich przeznaczona została na rewolucyjną technologię związaną z realizacją tego filmu (w skróci efekty komputerowe). Za kamerą stanął nie kto inny jak James Cameron, który jest jednocześnie reżyserem filmu (jest to pierwsza od 12 lat film tego reżysera). Fanom kina SF nie trzeba chyba przedstawiać tego pana (zresztą nie tylko fanom SF).
Czytaj dalej…
